Patrzysz na posty wyszukane dla frazy: Informacja Telefoniczna Nr Telefonu





Temat: Infolinia MPK odwieszona, ale za to płatna
Infolinia MPK odwieszona, ale za to płatna

Wtorek, 1 lutego 2005r.

MPK ponownie uruchamia infolinię, na której udzielane mają być informacje o
rozkładach autobusów i tramwajów. Jednak za połączenie podróżni będą musieli
płacić! Dlaczego? Zdaniem MPK ma to ukrócić telefony żartownisiów.

Poprzednia bezpłatna informacja telefoniczna została zlikwidowana w ubiegłym
roku. Wcześniej w ramach oszczędności MPK zaprzestało drukować kieszonkowe
rozkłady jazdy. Po informację odsyła pasażerów do telegazety i Internetu.
Tego ostatniego jednak nasi czytelnicy nie polecają.

- Nie ma rozkładów kieszonkowych, a w Internecie godziny odjazdów często nie
zgadzają się z godzinami podawanymi na rozkładach umieszczanych na
przystankach, np. tramwaju linii 11 - mówi Anna Domańczyk z Łodzi, która
często podróżuje "jedenastką". - My pasażerowie mamy płacić za informację, a
prezes kupuje sobie luksusowe służbowe auto.

MPK tłumaczyło się, że poprzednią infolinię zawiesiło, ponieważ była bez
przerwy zajęta. Blokowali ją podobno głównie dowcipnisie, a pasażerowie nie
mogli się dodzwonić.

- Jednak uznaliśmy, że duża firma powinna mieć infolinię. Część kosztów za
połączenie poniesie MPK, część rozmówca. Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie
opłaty, bo być może dzięki temu będzie mniej telefonów wykonywanych dla
żartu - powiedziała nam Magdalena Miśta z łódzkiego MPK.

(mr) - Express Ilustrowany

Czyżby nikt nie zauwazył, łącznie z facetami z MPK, że infolinia istaniała
przez cały czas. Jej numer to 672 13 17. Po prostu dodali dodatkowy numer
telefonu i tyle. Swoją drogą po co? Opłata taka sama, jedynie nie można
dzwonić z komórki.
Bardzo dorbrze, że jest płatna - to była jakaś paranoja z tym 0-800. Koszt
połacznenia w tamtej usłudze ponosiło MPK, wynosiło to pewnie ok. 40 gr/min.
Powiedzmy, że średni czas uzyskania informacji wynosił 2 minuty, czyli opłata
dla MPK ok. 80gr. Była to więc sztuka dla sztuki. Na pewno wpływy z biletów
od tak informowanych pasażerów nie równoważyły wydatków. Dowciepnisie to
drugi sensowny powód. Z rozmów ze znajomymi, którzy pracowali w bezpłatnych
infoliniach, wiem że głupie telefony to było nawet 80% wszystkich. Pewnie w
MPK było podobnie.





Temat: uwiodłam własnego męża w sieci....
Moj maz tez namietnie flirtuje w sieci. Dowiedzilam sie o tym tuz przed slubem.
Jak to zwykle bywa przez przypadek.
Byla awantura, lzy, szukanie mojej winy w tym wszystkim i obietnica, ze juz
nigdy wiecej.
Trzy miesiace po slubie maz zapomnial wylogowac sie z poczty. I babska
ciekawosc wziela gore.
Znalazlam milosna korespondencje z kilkoma kobietami. Okazalo sie, ze tylko na
pewien czas przestal romansowac w sieci. To jest silniejsze od niego.
szuka kobiet w necie, sam daje ogloszenia o gotowosci sponsorowania.
Niedawno weszlam na jego konto i zauwazylam nieprzeczytana wiadomosc od
kolejnej kobiety.
Niewiele myslac skasowalam ja i podszylam sie pod ta babke na gg.
Rozmawialismy ze soba ponad tydzien. Siedzialam czasami przed monitorem ze
lzami w oczach, kiedy pisal do mnie o rzeczach, ktore powinien mowic tylko
zonie.
Plakalam kiedy dzwonil do mnie z informacja, ze musi zostac dluzej w pracy, a
jednoczesnie flirtowalam z nim do poznej nocy.
Kontaktowalismy sie tylko za pomoca gg i maila. Nie chial kontaktu
telefonicznego, ale dostawalam od niego maile tak pelne ciepla, tesknoty,
rodzacego sie uczucia, ze chwilami zapominalam, ze nie pisze tego do mnie -
zony, ale do mnie - pieknej i tajemniczej kobiety..
Pewnego dnia, po upojnej milosci na gg,kiedy doprowadzilam go slowami niemal do
szalenstwa poprosil mnie o numer telefonu.
Oblala mnie fala goraca. Bylam na to przygotowana od dawna, ale jednoczesnie
poczulam strach.
Napisalam swoj numer. I czekalam.
Po chwili odpisal na gg, ze nie moze sie do mnie dodzwonic. Podalam mu numer
stacjonarny do biura.
I kiedy kolejny raz napisal, ze nie moze sie dodzwonic zrozumialam, ze poznal
moj numer telefonu.
Zadzwonil wreszcie na moja komorke. Ale zupelnie nie spodziewalam sie takiej
rozmowy:
- Czekalam na Twoj telefon
- Czesc kochanie, wlasnie skonczylem prace i wracam do domu
- To do zobaczenia
Ikonka gg zniknela.
Dlugo zbieralam sie w sobie nim bylam gotowa wrocic do domu.
O 22.30 otworzylam drzwi mieszkania. W progu stal moj maz. Przytulil sie do
mnie i powiedzial, ze musimy porozmawiac.
To mial byc ostatni raz. Juz nigdy wiecej. jestem cudowna, kochana, najlepsza
zona. On jest bydle. Obiecuje, ze nigdy wiecej to sie nie powtorzy.

Kiedys znalazlam w koszu na pulpicie zdjecie mlodego mezczyzny- podpisane jego
nickiem.
Zapytalam czy znowu bawi sie w internetowe romanse.Nie. Przeciez obiecal.Kocha
mnie nad zycie i juz nie popelni tego bledu.
Wczoraj weszlam na jego konto. I dowiedzialam sie, ze znow kogos ma.

Tym razem jednak nie odczulam tak bardzo tego porazajacego leku, rozpaczy,
bezradnosci.
Przyzwyczajenie? Moze.
Zastanawiam sie coraz czesciej nad wizyta u psychologa. Bardziej zeby pomoc
sobie niz jemu.






Temat: Początek końca Aronowego busiarstwa !!!!!! :)
pep-per napisał:

> Tylko, że informacje o zmianach w rozkładzie PKP o PKS pojawiają się w
>mediach.

O zmianach w rozkładzie busów też. Np. w Wyborczej jest regularnie rozkład
jazdy busów. W Kurierze też.

> Często korzystam z PKP. Zawsze, zanim wybiorę się na dany pociąg, upewniam
>się (strony internetowe PKP bądź informacja telefoniczna), czy i o której
>pociąg odjeżdża.

Ale pociągi lubią się spóźniać.

> Ostatnio wybierałem się do Radomia. Musiałem jechać busem.

A dlaczego? Czyżby PKP i PKS nie zapewniło ci komunikacji?

> Wszedłem
> dzień wcześniej na strony internetowe, na których znajduje się rozkład,
> sprawdziłem o której mam bus, po czym kilka razy próbowałem dodzwonić się pod
> podany numer telefonu, żeby upewnić się, czy dany bus jedzie. Nikt nie raczył
> odebrać. Następnego dnia - z pół godzinnym zapasem - wyjechałem na dworzec.
> Busa o danej godzinie nie było...

To musiałeś mieć naprawdę pecha, bo przez Radom jeżdżą też busy do Łodzi,
Krakowa itp. Może po prostu to był bus do Łodzi albo Krakowa a ty myślałeś że
będzie pisać na nim "Radom".

> Pojechałem PKS Łódź. Nie był rozklekotany, miał klimatyzację i nie pędził jak
> szalony

Czyli jechałeś do Radomia ok. 1200 albo ok. 1500
O tej porze są busy Lublin - Radom - Kraków, dokładnie o 12.15 12.45 15.15 i
15.50. Nie wiem jakim cudem nie trafiłeś na tego busa.

>(jechałem kiedyś busem na trasie Lublin - Warszawa. Pędził jak >szalony.

Może po prostu nie jesteś przyzwyczajony do normalnych prędkości. Ktoś kto do
tej pory jeździł rozklekotanym autosanem może się bać prędkości ok. setki.

> Przez większą część drogi astanawiałem się, czy dotrę w jednym kawałku. Wolę
> jechać pociągiem, mimo tego, że zapłacę 7 zł więcej.)

Twój wybór.




Temat: Wniosek złożony 14 kwietnia
Korekta! - wniosek złozony 15 maja br.
Witam!
Podjąłem trud i wykonałem parę telefonów. Przy okazji podaję numer na
informację Wydziału Architektury UMK: 012 616 81 58 (dosyć trudno się
dodzwonić).
Usłyszałem tam właśnie, iż obecnie porocedowany wniosek firmy PROINS został
złożony 15 maja br. Wcześniej dwukrotnie PROINS składał wniosek o pozwolenie na
budowę, ale bezskutecznie(?).
Informacja jest trochę enigmatyczna (wiem o tym), ale przez telefon udało mi
się tylko tyle uzyskać - żadnych szcegółow na temat wcześniej złozonych przez
PROINS wniosków o pozwolenie na budowę. Nie wiem czy wogóle mogę uzyskac
oficjalną informację nt. stanu tej sprawy w trybie np. informacji publicznej.
Dlatego rozpocząłem działania nieoficjalne. W przyszłym tygodniu powinienem
wiedzieć coś bardziej konkretnego.
Należy zwrócić uwagę, iż UMK ma 65 dni na wydanie decyzji do złożonego wniosku
o pozwolenie na budowę. Wniosek został złozony 15 maja... Jeżeli zostanie
wydana decyzja o pozwoleniu na budowę, to musi upłynąć 14 dni, ażeby się
uprawomocniła. Jednak w ciągu tych 14 dni ktoś może złożyć protest.
Trzeba mieć to wszystko na uwadze.
Dodatkowo powiem, że PROINS twierdzi (takie informacje uzyskałem po raz kolejny
w rozmowie telefonicznej z przedstawicielem tej firmy), iż piłeczka jest
postronie UMK. Twierdzi, że dopełnił wszelkich formalności i cierpliwie
oczekuje na wydanie pozwolenia na budowę. Tymczasem mam informację (kolejna
rozmowa telefoniczna z UMK - neoficjalna, więc trudno ocenić stopień
wiarygodności informacji jaką niesie), iż to Wydział Architektury czeka na
uzupełnienie wniosku złożonego przez PROINS, gdyż są jakieś braki w
dokumentacji.
Tak jak pisałem wcześniej uruchomiłem pewne działania (dwa żródła) i w
przyszłym tygodniu będę miał informacje (mam nadzieję, iz się uda). Wtedy
będzie można ocenić sytuację z większym stopniem prawdopodobieństwa. W tej
chwili trudno odpowiedzialnie stwierdzić kto mówi nieprawdę.
Pozdrawiam wszystkich!



Temat: Uwaga! oszuści z maXXtela - komórki
Kupiłem u nich używanego Siemensa SI45. Z telefonem była spora kołomyja,
panowie nie radzili sobie ze zdjęciem simlocka. Czekałem na niego parę dni, bez
telefonu ( poprzedni aparat jakieś ścierwo mi ukradło ), co strasznie wkurzało
moich pacjentów. Okazało się, że nie działa w nim wibra. Długo studiowałem
instrukcję, nie wiedząc, czy nie jest to po prostu kwestia włączenia jakiejś
funkcji. Za długo trwały te studia, wygasła dwutygodniowa gwarancja ( OK, niby
moja wina, choć 2 tygodnie gwarancji to z lekka sk...syństwo ). Pan wprawdzie
zbył z uśmiechem moje tłumaczenia, że telefon jest cholernie skomplikowany i
miałem prawo nie połapać się w czasie tych 2 tygodni o co chodzi ( "ale pan
wie, że mnie to wcale nie musi obchodzić" ), ale w ramach rekompensaty za
zwłokę z simlockiem zgodził się częsciowo pokryć koszt naprawy wibry. Oddałem
mu telefon, umówiliśmy się za parę dni. Ich punkt mieścił się wówczas na
Oławskiej, naprzeciwko Łady. Facet powiedział, że gdy przyjdę po telefon, punkt
będzie się już mieścił w Ładzie. I co ? Jak przyszedłem umówionego dnia,
Maxxtela nie było ani w starym miejscu ( i zero informacji na drzwiach ), ani w
Ładzie. Na szczęscie znałem nazwę firmy. W Urzędzie Miejskim zdobyłem nazwisko
i adres właściciela, na informacji telefonicznej podali mi jego numer domowy.
Odebrał ojciec i wyjaśnił, że syn ma teraz punkt w Kocie w Butach, gdzie w
końcu odzyskałem swój telefon. Wibra działała, telefon jednakowoż sam się
wyłączał ( uszkodzony docisk karty SIM, używam teraz zwitka papieru wkładanego
między SIM'a a baterię ), co jakiś czas odmawia posłuszeństwa karta pamięci.
Ale OK, w końcu to używany telefon. Zastanawiam się tylko, czy jego poprzedn
właściciel byłby zadowolony wiedząc, że Maxxtel sprzedał jego telefon z całą
książką adresową i paroma SMS-ami ?



Temat: Marina Mokotow
Witam

Cenka rzeczywiście niczegowata. Taniej jest w Aster a nawet taniej w TPSA +
Aster jako telewizja. np.

telefon + neostrada 2mB/s od TPSA to 240 zł a pełen pakiet Aster to ok. 60 zł
czyli 300,00 zł bez jakiejkolwiek zniżki i z większym transferem przy
neostradzie 1Mb/s cena spada o 40 zł czyli taniej niż w Dialogu, poza tym koszt
podłączenia znikomy.

telefon + internet + telewizja ASTER to ok. 220 zł czyli taniej, podłaczenie
praktycznie za darmo

Nie wiem na jakiej zasadzie została wybrana oferta Dialogu do obsługi osiedla,
miało być taniej a jest duzo drożej niż gdzie indziej. Jedyna różnica to t, żę
dialog oferuja nam Intranet ( sieć wewnętrzną ) pozostali zaś traktują każdy
komputer indywidualnie. Darmowe rozmowy telefoniczne w obrębie osiedla mnie nie
kuszą bo mogę wszystko załątwić osobiście lub poprzez np. najtańsze CB za 90
zł/para.

Co do oferty to informacje uzystkałem od "panienki" z linii informacyjnej
Dialogu we Wrocławiu. Jeżeli chcecie to sprawdzać a może wyciągnąc od niej coś
więcej to proponuje wykonać telefon pod numer 0-71 791-01-01 i poprosić osobę
odpowiedzialna za informacje o Marinie_Mokotów ( posadzili
specjalna "panienkę" ). Ciekawe bo są zdziwieni, że DD nas o tym nie
poinformowało bo też mają te same dane.

"Panienka" proponuje też spotkanie z regionalnym przedstawicielem Dialogu w
celu przedstawienia pełnej oferty i podpiasania umowy.

Myślę, że istotny wzrost ceny ich oferty wynika z samej telewizji kablowej,
przecież musza płacic licencje za emisję a to nie jest tanie. Kwoty te musza
rozbić na odbiorców a zsama Marina to duzo za mało ( patrzmy UPC lub Aster ).

Dla nas najlepiej by było gdyby np. Aster obsłużył nam telefony i kablówkę a
internet niezależny dostawca który zbuduje całasieć Intranetową i udostępni
szybkie łacza, serwery wirtualne i konta mailowe.

pozdrawiam
koala



Temat: ZEBRANIE KLUBU NR 73 -- Koniec lata?....
Raport urlopowo-uslugowy, odcinek 1
Podczas urlopu pare razy zdarzylo mi sie potrzebowac roznych uslug dla tzw. ludnosci.
Mianowicie:

- Najpierw przemily pan z firmy dostarczajacej mi od 2 lat oleju opalowego zadzwonil, przy
okazji nastepnej dostawy, z prosba o podanie numerow pesel i NIP (numer identyfikacji
podatnika), bo teraz weszly jakies przepisy, ze te informacje sa, kurna, niezbedne na fakturze
za olej (??????). Z peselem nie bylo problemu, przedyktowalam z dowodu os., ale NIP?
Pojechalam wiec do powiatu do Urzedu Skarbowego. Zero kolejki, pytam pana w okienku od
nipow czy moglabym sie dowiedziec jaki mam numer nip. Dowiaduje sie, ze nie mam takiego
numeru. Pare pytan dodatkowych do mnie, dostaje formularz, ktory mam wypelnic i wyslac do
Urzedu Skarbowego w Warszawie. Uprzejmy pan pisze mi adres urzedu skarbowego na
formularzu, oczywiscie nie rozumie mojego dziwnego wyrazu twarzy bo skad ma rozumiec, ale
zaniepokojony daje mi jeszcze 2 formularze na wszelki wypadek gdybym sie pomylila (mine
mialam chyba idiotyczna :-). Mile, uprzejmie, 3 minuty mojego cennego urlopowego czasu.

- pare tygodni temu, w pewien sloneczny dzien podczas spozywania brunchu z wizytujaca
przyjaciolka, zauwazylysmy, ze na okiennicy kolo tarasu osy zaczely robic gniazdo.. pomna
tego, co slyszalam w tzw. srodkach przekazu, zeby samemu nic nie robic jeno dzwonic po
strazakow, zadzwonilam, powiedzialam panu, zeby kogos przyslal, bo wprawdzie gniazdo nowe
i male, ale nad samym tarasem itepe... po godzinie zajechal przed Dom wielki czerwony woz
strazacki, z ktorego wysypala sie grupa 4 strazakow, weszli na taras i zaczeli sie smiac. Glupio
mi bylo, ale powiedzialam, ze mowilam temu panu przez telefon, ze gniazdo male..... zabrali
gniazdo i pojechali..... potem po wsi poszla fama, ze byl u mnie pozar ;-)))))))

- wczoraj padla mi linia telefoniczna. Telefon do TPSA, technicy przyjechali po 45 minutach,
spedzili 60 minut szukajac przyczyny awarii, w koncu znalezli, naprawili, pozegnali sie z
usmiechem, zyczyli milego weekendu, i odjechali.

Odpukac w niemalowane, jak dotad nigdy jeszcze nie zdarzylo mi sie niemile czy
nieprofesjonalne traktowanie. OK, napiszecie ze wszystko przede mna ;-)))), ale fakt pozostaje
faktem... :-))))))

Respectfully submitted,
Wisniewska - po przejsciach :-)




Temat: Osiedle Wesoła-Urocza deweloper WENA
sasiedzi,
we wczesniejszym swoim mailu napisalem, ze gdy uzbiera sie kilka osob wiecej
koszty podlaczenia internetu i koszty jego utrzymania w firmie jjs byc moze
beda podlegaly negocjacja. koszt utrzymania 256kbps to okolo 100pln. (niektorzy
mawiaja ze predkosc ta jest za mala - ja pytam sie czemu? przy tej predkosci
spokojnie mozna sciagac poczte, surfowac w necie , rozmawiac przez skype'a oraz
grac online w cos tam a wieczorami gdy transfer rosnie do 512kbps nawet
zapuscic sobie jakis program p2p) koszt posiadania numeru w onetskype to 10PLN
miesiecznie

a zobaczmy jaki jest koszt utrzymania neo o tych samych parametrach :
Nalezy PAMIETAC ze neo nie da rady zalozyc bez wykupienia w tepsie lini
telefonicznej a wiec bez placenia abonamentu telefonicznego nici z internetu.
z informacji w sieci ze stron tpsa wynika ze :
najtanszy abonament telefoniczny tzw. "socjalny :)" kosztuje 28.06PLN
miesiecznie (charakteryzyje sie koszmarnie drogimi polaczeniami miejskimi ,
komorkowymi , miedzymiastowymi etc.)
jest rowniez pakiet w/g mnie najrozsadniejszy w tej sytuacji "darmowe 60 minut
gadania" i on kosztuje 50PLN

oki - mamy linie mozemy wpinac neo.
256kbps w tpsie to koszt miesieczny 78.08PLN i limit transferu miesiecznie 7GB
plus nie rozwijanie wyzszych predkosci wieczorami.

Nie licze kosztow instalacji poniewaz te sa albo porownywalne(jezeli nie
biezemy routerkow , swithy z tepsy) albo tansze w telekomunie (mamy wtedy
francuski sprzet)

tak wiec reasumujac:

koszt miesieczny lacza 256kbps w jss + numer telefonu w skypeonet na dzien
dzisiejszy to 117pln

koszt miesieczny lacza 256kbps wraz z linia telefoniczna w tpsa na dzien
dzisiejszy to 106.14pln - tzw pakiet "socjalny"

koszt miesieczny lacza pozadanego przez wiekszosc internautow 512kbps w
pakiecie z linia telefoniczna "darmowe 60 minut" to 168.34 PLN

Przy czym mowie : kalkulacja ta zostala utworzona w oparciu o cenniki zawarte w
internecie. nie wykluczone ze na miescie moze byc taniej.
decyzje pozostawiam wam mieszkancy - najprawdopodobniej ja sam wlacze sie do
tepsy przynajmniej na rok poniewaz lada chwila sie przeprowadzamy i inet bedzie
nam potrzebny a za rok przybedzie nowych blokow a wraz z nimi i sasiadow wiec i
mozliwosc manewrowania bedzie duzo wieksza.

Ps. Ja nie psiocze na neo bo to dobre rozwiazania tyle ze potwornie drogie

Pozdrawiam




Temat: warto czy nie warto sie zapisac?
warto czy nie warto sie zapisac?

Konsultacje

Konsultacje (podstawowa jednostka - 1 godzina)

Cel:
Konsultacje poświęcone są analizie własnego potencjału i możliwości
wykorzystania go na (trudnym) rynku pracy. Porady dotyczące wyboru drogi
edukacji, zawodu, poszukiwania pracy, kształtowania ścieżki własnego rozwoju.

Założenia:
W czasie indywidualnych godzinnych konsultacji klienci będą mieli możliwość
m.in.:
· rozpoznania obszarów własnych zainteresowań zawodowych
· lepszego poznania własnych predyspozycji zawodowych
· sformułowania własnych oczekiwań wobec przyszłej pracy
· omówienia wraz z doradcą możliwych kierunków własnego rozwoju zawodowego
· poznania specyfiki wybranego przez siebie zawodu - wymagania, koszty,
profity
· przygotowania się do ewentualnej zmiany zawodu
· zapoznania się z danymi dotyczącymi aktualnej sytuacji na rynku pracy
· zdobycia wiedzy i praktycznych wskazówek dotyczących procedur poszukiwania
pracy a także wstępnego omówienia procesu autoprezentacji i elementów mowy
ciała

Wszystkie powyższe umiejętności mogą być pogłębiane i rozwijane podczas
warsztatów i szkoleń z zakresu doradztwa zawodowego i procedur aktywnego
poszukiwania pracy.

Klienci:
Młodzież szkół średnich, maturzyści, studenci i absolwenci wyższych uczelni.

Czas trwania:
Podstawową jednostką czasową konsultacji jest 1 godzina (możliwe są krótsze
konsultacje - półgodzinne).

Warunki uczestnictwa w indywidualnych konsultacjach:
· Studenci i absolwenci SWPS - 30 zł za godzinę (bezpłatnie za pierwszą
godzinę)
· Klienci spoza SWPS - 60 zł za godzinę

Terminy konsultacji
· Do ustalenia z konsultantami

Procedura zapisów:
Będzie obejmowała telefoniczne lub e-mailowe zgłoszenie na określony termin
konsultacji (dzień i godzinę) oraz zebranie następujących informacji o
kliencie:
· Imię i nazwisko
· Telefon lub e-mail kontaktowy
· Informacje o tym, czego będzie dotyczyła rozmowa

Numer telefonu pod którym można zapisać się na konsultację:

Adres e-mail:

Płatność za udzielone konsultacje będzie miała miejsce bezpośrednio po
spotkaniu (w zależności od czasu trwania konsultacji).




Temat: wypis z rejestru gruntów
Gość portalu: Albertino napisał(a):

> Mam pytanko: czy muszę byc już członkiem spółdzielni jeśli chcę w
> administracji osiedla przepisać na siebie czynsz (zakładamy,że mam już akt
> notarialny kupna prawa spółdzielczego do mieszkania. W czynszu zawiera się
> m.in. co, woda. Czy wystarczy, że pójdę do administracji i załatwią to od
> ręki?

Aby w pełni nabyć spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu musisz być
członkiem spółdzielni i to powinno być bardzo wyraźnie napisane w akcie
notarialnym a notariusz ma obowiązek poinformować o tym nabywcę. Sam akt
notarialny nabycia jest niewystarczający aby móc tym rozporządzać.

> I druga kwestia: gaz i prąd jest rozliczany z liczników, więc sądzę, że muszę
> sie pofatygować z aktem notarialny do gazowni i zakładu energetycznego.
> Kupuję mieszkanie na Tarchominie w Wa-wie więc może ktoś z forumowiczów
> podpowie mi gdzie (ulica, nr telefonu) mogę to załatwić? To samo dotyczy
> przepisania telefonu. Podobno dla Tarchomina właściwe biuro TPSA, gdzie mozna
> to zrobić, jest gdzieś na Bródnie? Może ktoś zna adres?

Tu proponuję sięgnąć po książkę telefoniczną. Ew. biuro informacji
teleadresowej TPSA - tel 9493; strony www.telekomunikacja.pl; www.stoen.waw.pl
tam masz wszystkie informacje.

> I na koniec małe pytanko: do czego potrzebny jest mi wypis z rejestru gruntów
> działki, na której położony jest budynek z moim mieszkankiem, gdzie go mogę
> dostać i ile to trwa?

Wypis z rejestru gruntów potrzebny ci jest w celu założenia Kw (chyba że znasz
inne sposoby wykorzystania takiego dokumentu, zawsze można oprawić w ramkę) o
ile będziesz ją zakładał. Wydaje właściwy wydział geodezji i gospodarki
gruntami; termin wydania różny, zależy od dzielnicy, jedne wydają od ręki w
innych trwa do dwóch tygodni (wydaje sie tylko osobie uprawnionej, czyli w
Twoim przypadku członkowi spółdzielni, która jest bądź użytkownikiem wieczystym
gruntu bądź jego właścicelem).

pozdrawiam ;) Olejna




Temat: Nowy regulamin Plusa od 2006 r ???
Ja zrezygnowałem po wcześniejszym sprawdzeniu na2601ibok.Od:bok@plusgsm.plData:
12/06/05 10:24:42Temat: regulaminSzanowni Państwo,poniżej znajduje się nasza
odpowiedź na Państwa wiadomo?ć skierowanądo Plus GSM.TemmatregulaminOdp 06-12-
2005 10:18Uprzejmie informujemy , iż kara umowna nie zostanie naliczona jeżeli
wystąpicie Państwo z wnioskiem o rozwiązanie umowy z powodu zmiany Regulaminu
Świadczenia Usług Telekomunikacyjnych w ciągu 7 dni od dnia upływu terminu
płatności rachunku telefonicznego, z którym przesłane zostało zawiadomienie o
zmianie Regulaminu Świadczenia usług telekomunikacyjnych.Klient06-12-2005 10:15
Czyli zgodnie z otrzymaną odpowiedzią nie poniosę żadnych dodatkowch
kosztów z tytułu wcześniejszego rozwiązania umowy zawartej w promocji ??Odp06-
12-2005 06:07Uprzejmie Pana informujemy , iż w przypadku wystąpienia przez
Abonenta objętego okresem karencyjnym wynikającym z umowy promocyjnej z
wnioskiem o rozwiązanie umowy z powodu zmiany Regulaminu Świadczenia Usług
Telekomunikacyjnych umowa zostanie rozwiązana bez naliczania kary umownej.
Uprzejmie wyjaśniamy , że po zgaszeniu w powyższym terminie rezygnacji Plus
GSM zgodnie z Regulaminem Świadczenia Usług Telekomunikacyjnych ma 30 dni nr
rozwiązanie umowy.W celu rozwiązania umowy prosimy udać się do Punktu Obsługi
Klienta, Salonu Firmowego lub Sklepu Firmowego, gdzie należy wypełnić wniosek
dotyczący rezygnacji.Istnieje również możliwość przesłania pisemnego wniosku
listem poleconym, na adresDepartament Kompleksowej Obsługi KlientaPolkomtel SA
Ul. Wołoska 1602-675 WarszawaWniosek powinien zawierać :Pana nr. telefonu, dane
osobowe, czytelny podpis właściciela oraz informację na temat zlecenia
Dziękujemy za kontakt - zapraszamy ponownie.PozdrawiamyBiuro Obsługi Klienta
Plus GSM




Temat: problem z neostrada!!!!
strona się nie ładuje, czy pojawia Ci się komunkat, że musisz coś pobrać, żeby
obejrzeć tę stronę? jeśli to drugie - to zób to - ja właśnie pobrałam i tam
jest tego od ... więc trudno jest tu napisać, tym bardziej, że to instrukcja
obrazkowa:)))

Jeśli jednak nie chcesz to wklejam bez grafiki

Informacje przeznaczone dla użytkowników usług Neostrada i Połączenie Pakietowe
TP
Użytkownicy usług Neostrada lub Połączenie Pakietowe TP mogą napotkać na
trudności przy konfigurowaniu zapory połączenia internetowego. Opcje połączenia
mogą nie być dostępne. W tym przypadku, należy zrezygnować z połączenia
utworzonego automatycznie przez program instalacyjny usługi Neostrada lub
Połączenie Pakietowe TP i utworzyć nowe połączenie ręcznie. W tym celu, należy
wykonać następujące kroki:

Kroki odpowiednie dla systemu Windows XP
Tworzenie nowego połączenia
> Na początku należy stworzyć nowe połączenie. Aby tego dokonać, należy wybrać:
START > Panel sterowania > Połączenia sieciowe > Utwórz nowe połączenie.

> W tym momencie uruchomi się „Kreator nowego połączenia”, na ekranie którego
należy kliknąć przycisk „Dalej”.

> Na ekranie „Typ połączenia internetowego” należy wybrać opcję „Połącz z
Internetem”.

> Następnie na kolejnych ekranach wybrać „Konfiguruj moje połączenie ręcznie”
i „Połącz używając modemu telefonicznego”.

> Na kolejnym ekranie należy wybrać modem za pomocą którego będzie realizowane
połączenie (w przypadku usługi Neostrada jest to „USB ADSL WAN Adapter”).

> Następnie należy nadać nazwę tworzonemu połączeniu. Może to być dowolna
nazwa – np. „NEOSTRADA” lub „Połączenie Pakietowe TP”. Gdy pojawi się monit o
numer telefonu, należy podać „*” (gwiazdka) w przypadku usługi Neostrada, lub
0202130 w przypadku usługi Połączenie Pakietowe TP.

> Następnie należy podać dane rejestracyjne otrzymane od usługodawcy (nazwa
użytkownika pokazana poniżej pełni jedynie rolę przykładu):

> Na kolejnym ekranie należy zaznaczyć opcję „Dodaj skrót do tego połączenia na
moim pulpicie”.

Pierwsze połączenie
Aby dokonać pierwszego połączenia należy kliknąć dwukrotnie na ikonie
połączenia. Po akceptacji domyślnych danych podanych wcześniej należy
kliknąć „Wybierz numer”.

Połączenie skonfigurowane w sposób podany powyżej jest chronione zaporą
połączenia internetowego.

to wszystko:)




Temat: Elckie Browary i Wieza Cisnien
Właśnie nabyłem rocznik / 102 numery / LYCKER KREISBLATT z 1909 roku. Jest to
o tyle ciakwe, że żródła niemieckie nie podają tego rocznika " Ełckiej gazety
powiatowej ".
Mam nadzieję namówić SPEC-a do opublikowania skanów tych gazet. W gazecie
landrat / starosta / publikował decyzje dotyczące mieszkańców powiatu.
Zamieszczane były też głoszenia komercyjne. Gazetę drukował Oscar Auschwitz
Lyck Bahnhofstrasse 54 /Armii Krajowej/. Musiał mieć niezłe wejścia u landrata,
gdyż na kilka komercyjnych ogłoszeń drukował 2 -3 własne.
W numerze 40 z 25 maja 1909 roku ogłoszenie zamieścił browar RUDZICK LYCK.
Potwierdza to informacje "pietki" o browarach w okolicy Ełku.
Już w 1909 roku w Ełku była gęsta sieć linii telefonicznej. Do notariusza
był telefon numer 129 .
Eugen TRESKATIS był właścicielem fabryki maszyn rolniczych. Prezentowany na
rysunku siewnik - mimo niemal 100 lat prezentuje się podobnie do współczesnego.
MACZKOWSKI był adwokatem.
Oferowano przewóz ładunków sterowcem "GRAF ZEPPELIN" w cenie 9 marek za 25
kg., 15 marek za 50 kg., 25 marek za 100 kg. Ogłaszała się firma z Erfurtu.
Niestety nie doczytałem się na jaką odległość ? / tekst pisany gotykiem w
j.niemieckim/.
A było to dosyć drogo.
9-tego lipca 1909 roku Reinhold oferował na wyprzedaży:
koniak / butelka litrowa / za 120 marki,
3/4 litra koniaku za 1 markę,
rum - 1 litr za 1,20,
3/4 ltra rumu za 1 markę,
portwein / butelka - nie wiem jakiej pojemności / za 1,20 marki
malaga za 1,20
madera za 1,20
cherry za ,20
rotwein za 1,20
3 butelki rotwein za 2 marki!!!
jungwer ??? za 0,40 marki
bergamotte ??? za jedyne 0,75 marki TANIOCHA!
no i do zapalenia 100 sztuk papierosów / nie podał nazwy /za 2 marki
wszystko to sprzedawał ... na dworcu kolejowym !!!
Burmistrzem Ełku był KLEIN.
QUASSOWSWSKI i KLISCHKE informują,że w okolicach Prostek i Ostrokollen wyłożono
truciznę.
16 lutego 1909 landrat opublikował sprawozdanie finansowe powiatu. Fudusz
roczny wynosił 388046 marek
Janusz




Temat: Okna PCV gdzie zamówić w Krakowie?
Gość portalu: ekspert napisał(a):

> Już Twój nick wiele o Tobie mówi!!
> A wyjątkowa jak na amatora okienek -jak to mówicie-klientom znajomość numerów
> telefonicznych firm-to jest naganiactwo-a twój płaczliwo-kościelny ton
> korespondencji świadczy o tym że przymieraćie z głodu handlując tym
chłamem!!!.
> KBE,Panorama to krok w tył w produkcji profili,zmiania nazwy profilu
> styl...cuda jaja...niczego nie zmieni....TO BYŁO ŻLE BEZNADZIEJNE ,JEST I
> BĘDZIE!!!
>
> Z POWAŻANIEM EKSPERT/TERAZ JUŻ Z DUŻEJ LITERY/
> /DZIĘKI TOBIE/
To Ty napastliwy jesteś ekspert...
Ciekawe, bo mnie jak raz numer telefonu kojarzy się z konkretną i
odpowiedzialną informacją. Tobie widać wystarcza Łebska ekipa i pare pochwal
znajomych...
Otóż nie Ekspert jesteś smyku, ale bęcwał i to dęty i jeszcze do potęgi.
Mnie handel oknami, jak zresztą czymkolwiek innym interesuje mało, no tyle, ze
bywam klientem. Cieszy mnie, że nie muszę prowadzić transakcji jako oczywiste
kupujący z udziałem takich ekspertow. Mnie nie pasuje rozmowa z gamoniami
chwatami. Nawet rozmowa, tym bardziej, ze doszukujesz się tonu
płaczliwego...jeśli potrzebujesz to i łzę puścisz smyku ...
zalecam daleko idący rozsądek w ferowaniu ocen i w samoocenie skromność. Ty
jesteś przez bardzo małe e ekspert, a nawet powiedzaiłbym kropla po eksperciku.
Żałuję ale partnera do wymiany zdań o wymianie okien w profilach jakie
wymieniasz we mnie nie znajdziesz...natomiast życzę sukcesów w naganiactwie.
trudny
Nick "trudny", jak pojąłem jest dla ludzi twojej branży zbyt trudny. I niech
tak zostanie.




Temat: Pyry znowu gora
Pyry znowu gora
rzeczpospolita:

Pracownicy Telekomunikacji Polskiej w Poznaniu będą wkrótce udzielać
informacji na temat numerów telefonów w Szczecinie.

Tak wynika z nieoficjalnych planów firmy. Szczecińskie telefonistki mogą
stracić pracę. Reforma działalności biur informacji o numerach
telefonicznych "913" jest właśnie opracowywana.

- Jesteśmy zmuszeni redukować koszty - przyznaje Piotr Kostrzewski, dyrektor
biura prasowego TP SA w Poznaniu, któremu podlega Szczecin.

Jak to będzie wyglądać w praktyce tego na razie telekomunikacja nie chce
zdradzić. Z nieoficjalnych informacji jakie udało nam się zdobyć wynika
jednak, że przyszłość biura numerów "913" w Szczecinie jest zagrożona. Plany
TP SA przewidują, że tylko w trzech miastach takie biura zostaną.

W grę wchodzą Katowice, Poznań i Warszawa. Mają zostać rozbudowane i
obsługiwać klientów z miast takich jak Szczecin, gdzie informacji "913" już
nie będzie. I tak dzwoniąc ze Szczecina na numer 913 połączymy się z
Poznaniem (cena jak za połączenie lokalne), gdzie konsultant TP SA powie nam
jaki jest numer np. do sklepu z butami na ulicy Wyszyńskiego w Szczecinie.

Teoretycznie nie powinno być kłopotów z uzyskaniem takiej informacji w
Poznaniu, gdyż konsultanci TP SA mają dysponować tą samą bazą informacji jak
ich koledzy w Szczecinie.

Piotr Kostrzewski przyznał, że prace nad reformą biur "913" trwają.

- Za wcześnie jednak by mówić jak będą zorganizowanie i które miasta je
stracą - twierdzi Kostrzewski.

Dodał, że reforma jest konieczna gdyż informacja "913" w obecnym kształcie
jest deficytowa.

Jeśli doszłoby do likwidacji szczecińskiego numeru "913" pracę mogą stracić
44 osoby, które teraz udzielają informacji o numerach telefonów. Podobny los
może czekać 26 konsultantów z biura w Koszalinie.

- Na razie nie otrzymaliśmy informacji o planowych zwolnieniach ale biorąc
pod uwagę proces restrukturyzacji wszystko jest możliwe - stwierdził Marian
Strugała, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Telekomunikacji w
Szczecinie




Temat: OPERATORZY KOM. SĄ WSPÓWINNI KRADZIEŻY
OPERATORZY KOM. SĄ WSPÓWINNI KRADZIEŻY
www.mi.gov.pl/moduly/jednostki/pytanie.php?id_jednostki=1&id_pytania=153&opcja=pokaz

tekst:
W projekcie znajdującej się obecnie w Sejmie ustawy Prawo telekomunikacyjne
(druk sejmowy nr 2637) przygotowano rozwiązania dotyczące blokowania połączeń
w skradzionych aparatach. Są to przepisy w brzmieniu:
„art. 173. 2. Operator ruchomej publicznej sieci telefonicznej jest
obowiązany do:
1) uniemożliwienia użytkowania w jego sieci skradzionych telekomunikacyjnych
urządzeń końcowych;
2) przekazywania informacji identyfikujących skradzione telekomunikacyjne
urządzenia końcowe innym operatorom ruchomych publicznych sieci
telefonicznych w celu realizacji przez nich czynności, o których mowa w pkt
1.
3. Czynność, o której mowa w ust. 2 pkt 1, dokonywana jest przez operatora
pod warunkiem przedstawienia przez abonenta poświadczenia zgłoszenia
kradzieży telekomunikacyjnego urządzenia końcowego, numeru identyfikacyjnego
tego urządzenia i dowodu jego nabycia lub innych danych jednoznacznie
identyfikujących właściciela tego urządzenia.”
Do dokonania blokady skradzionych aparatów telefonicznych przez operatora
telekomunikacyjnego wykorzystywany będzie unikalny numer identyfikujący każdy
aparat telefoniczny w systemie telefonii bezprzewodowej, tzw. numer IMEI
(International Mobile Station Equipment Identity). Jednak, ewidencjonowanie i
przekazywanie tych informacji będzie możliwe tylko w odniesieniu do aparatów
telefonicznych nabywanych po dniu wejścia w życie nowej ustawy Prawo
telekomunikacyjne.
Ministerstwo Infrastruktury

Kiedy wreszcie wezmą się do roboty i coś z tym zrobią i dlaczego tylko
blokada telefonów po wejściu ustawy. Nie podoba mi się to, przeciez logicznie
jakby ludziom którzy mają kradzione telefony z przed wejścia ustawy
zablokować im te telefony to musieli by kupić legalnie w salonie. I niech mi
nikt nie mówi że IMEI w telefonie też można zmienić, bo w tych telefonach
które są od ok.2 lat już się nie da, bez wymiany bebechów. ZŁODZIEJSTWU,
PASERSTWU i POMOCY przy tym mówimy NIE!!!. Panowie w Ministerstwie! Weźcie
się do roboty i wy PANOWIE i PANIE POSŁANKI TEŻ !



Temat: Cybermiłość
A teraz kilka wskazowek znalezionych na stronach internetowych jako otrzezenie:

Strzez swojej anonimowosci. Nie dajemy wszystkim naszych e-mailów, telefonów i
adresów, bo to moze obrócic sie przeciw nam. Uwazajmy tez na to, co mówimy, nie
zwierzajmy sie kazdej nowo poznanej osobie.
Uwazaj co piszesz co mowisz przez mikrofon, a takze co wysylasz (dotyczy
fotografii) moze byc wykorzystane.
W swoim profilu i emailach nie wymieniaj swojego nazwiska, adresu domowego,
numeru telefonu, miejsca pracy ani zadnej identyfikujacej Cie informacji.
Podczas korespondencji z czlonkami ArtAmandi upewnij sie, ze nie przesylasz im
wraz z listem zadnej niepozadanej informacji - sprawdz "setup" swojej poczty
komputerowej. Natychmiast zaprzestan kontaktow, jezeli ktos uporczywie domaga
sie tego rodzaju informacji od Ciebie lub probuje dojsc do nich wbrew Twojej
woli, na wlasna reke. Jezeli nie czujesz zaufania do osoby, ktora do Ciebie
pisze, jezeli jej nie lubisz, to nie ujawniaj jej zadnej informacji
ulatwiajacej kontakt z Toba poza serwisem ArtAmandi.
Rozmowa telefoniczna. Rozmowa telefoniczna moze ujawnic wiele na temat
komunikatywnosci osoby oraz jej kultury osobistej. Twoje bezpieczenstwo jest z
pewnoscia warte kosztu zetonu. Nie ujawniaj jednak swojego numeru
telefonicznego. Uzyj raczej komorki lub zadzwon z telefonu publicznego. Numer
prywatny ujawnij tylko i wylacznie wowczas, jezeli ufasz rozmowcy.
Spotkaj sie osobiscie tylko wtedy, kiedy TY jestes gotow/a. Zaleta kontaktow
online jest to, ze mozesz stopniowo gromadzic informacje a nastepnie
zdecydowac - czy przeniesc znajomosc w realne warunki, czy tez nie. Pamietaj,
ze niezaleznie od stopnia zblizenia, do jakiego doszlo online, nie masz zadnych
zobowiazan w tym wzgledzie. Nawet jezeli oboje zdecydujecie sie spotkac, zawsze
mozesz zmienic swoje zdanie w polowie drogi. Mozliwym jest, iz chec do
zachowania anonimowosci jest oparta na podejrzeniu lub przeczuciu, ktorych nie
potrafisz logicznie wytlumaczyc. Zaufaj im.
Nigdy nie spotykaj sie z osoba poznana w Internecie wbrew ostrzezeniom Twojego
instynktu, ani z taka, ktora pomimo Twoich wahan ponagla Cie do osobistego
kontaktu.
Uwazaj na "czerwone swiatlo". Bedac w towarzystwie nowo poznanej osoby, zwracaj
uwage na jakiekolwiek przejawy zlosci, nerwowosci, proby nacisku albo
kontrolowania. Jezeli osoba jest bierna a zarazem agresywna oraz przybiera
postawe roszczeniowa, wypowiada obrazliwe komentarze badz zachowuje sie
niewlasciwie, tym samym zapala "czerwone, ostrzegawcze swiatlo". Jeslii
dostrzezesz u osoby, z ktora jestes w kontakcie, jedno z wymienionych ponizej
zachowan bez podania wiarygodnego wyjasnienia motywow, to powinienes traktowac
je jako sygnal ostrzegawczy.




Temat: numer zastrzeżony?
numer zastrzeżony?
moje pytanie będzie nietypowe, ponieważ nie dotyczy reklamacji, ale wydaje mi
się, że Pan będzie mógł mi odpowiedzieć.
Pracuję w call center i zdarza mi się dodzwonić na nr zastrzeżony. Czasem
ludzie się nie awanturują z tego tytułu, ale dzisiaj miałam bardzo trudny
przypadek. Proszę więc mi fachowo wyjaśnić na jakiej zasadzie w bazie danych w
jakimkolwiek call center, mogą się pojawić numery zastrzeżone? Ja rozumiem, że
jak ktoś ma nr zastrzeżony to nie figuruje w książce telefonicznej i nie ma o
nim informacji w Biurze Numerów. Ale udostępnianie numeru w celach
marketingowych to jest inna bajka, no nie? Na umowie z operatorem o
świadczenie usług telekomunikacyjnych jest taki zapis o udostępnianiu numeru w
celach marketingowych i dzięki niemu dany nr może być udostępniony w call
center. Czy mam rację? Czy jedynym uniknięciem telefonów z call center jest
własnie zaznaczennie/odniaczenie tej opcji na umowie? Czy to też nie
wystarcza? Bo jako osoba kompetentna w tym co robię, nie chciałabym, aby ktoś
niezorientowany zarzucał mi łamanie ustawy o ochronie danych osobowych. Do
licha, nie udostepniam nikomu jego numeru, więc działam zgodnie z prawem. A i
te godziny spędzone nad ustawą o ochronie danych osobowych z racji kierunku
studiów do czegoś zobowiązują. Proszę mi powiedzieć, czy mam rację co do tego
nr zastrzeżonego? Nie można tego faktu zamieśc pod dywan, niektórzy klienci
dają się "zbyć" informacją, którą podałam wyżej, ale jeśli komuś to nie
wystarcza i uważa, że nie mam racji to co mam powiedzieć?

"napisałam "zbyć" bo nie przychodziło mi nic innego do głowy, ale nie można
tego nazwać zbyciem, ponieważ udzieliłam mu moim zdaniem rzetelnej i
prawdziwej informacji. Zbyciem by było, gdybym mówiła, że "nr mi się
wyświetlił", bo tak właśnie kazano nam mówić



Temat: Może to dziwne pytanie...
Sa sposoby
1. Na telefony sieci IDEA mzona dzwonic w formacie +4850Y88YYYYYY (gdzie Y to
kolejne liczby numeru. Np. dla numeru 501234567 dzwonimy 50188234567) aby
polaczyc sie bezposrednio z poczta glosowa danego numeru (o ile ma aktywna).
Byc moze ktos nagral na poczcie swoje nazwisko lub powitanie. Jest duza szansa,
ze zidentyfikujesz ta osobe a ona nawet nie bedzie o tym wiedziala. (to znaczy
dostanie jedynie komunikat, ze ma jedna wiadomosc na poczcie)

2. W sieci IDEA jest taka usluga `Gdzie jestescie`. Pozwala ona na
lokalizowanie telefonow wewnatrz sieci (niestety za zgoda tej drugie osoby)
Mozesz psprobowac namierzyc ten numer. Ale pamietaj- uzytkownik tego numeru
bedzie o tym wiedzial i musi wyrazic na to zgode. Wiecej informacji na
www.idea.pl

3. Jesli zadzwonisz do biura numerow sieci IDEA (Maciej D. podal numery tych
biur w jednym z watkow na tym forum) i wymyslisz zgrabna bajeczke to moze i
podadza Ci nazwisko i adres osoby jak podasz im jej numer. Od czasu
wprowadzenia (wedlug mnie zupelnie chybionej i bezsensownej) ustawy o ochronie
danych osobowych nie powinni tego robic ale czesto ulegaja pod presja uroku
osobistego osoby dzwoniacej oraz jakiejs dramatycznej bajeczki. No chyba, ze
dana osoba ma zastrzezony numer. Wtedy nic nie wskorasz.

4. Nie przedstawilas sytuacji. Bo widzisz jesli chcesz poznac czyjs numer, bo
przychodza z niego dziwne SMSy do Ciebie lub ktos z tego nueru wydzwania do
Ciebie w nocy to na 99% jest to osoba, ktora Ci zna i czuje sie przez Ciebie
skrzywdzona badz niedowartosciowana. W takim wypadku sproboj odswiezyc swoja
pamiec i przypomniec sobie czy ostatnio nie poklocilas sie z jakims znajomym,
chlopakiem itp, czy przypadkiem nie dalas kosza jakiemus niedoszlemu amantowi
itp. Byc moze w ten sposob sama wpadniesz czyj to numer bez zadnego `sledztwa`.

5. Na policje isc nie radze. Juz to przerabilame z moja byla kobieta. Jesli
dana osoba Ci nie grozi oni nie maja podstaw, by wyjawic Ci jej dane lub ja
scigac. Dodatkowo poniewaz pre-paidy sa traktowane jako `budka telefoniczna` w
przypadku gdyby sie okazalo, ze ten numer to pre-paid policja jest bezsilna (w
sieci IDEA do tej pory bylo tak, ze trzecia cyfra numeru ɱ oznaczala pre-paida)

Pozdrawiam!



Temat: Tanie telefonowanie
Tanie telefonowanie
Witajcie

Polecam wszystkim zaskoczonym wysokością swoich rachunków telefonicznych
wykorzystanie łącza internetowego do drastycznego obniżenia kosztów rozmów
przez telefon.

Oferta sieci TalkPro umożliwia bezpłatne rozmowy wewnątrz sieci (ok. 1 mln
użytkowników na całym świecie) oraz tanie połączenia z telefonami
stacjonarnymi - tylko 2,4 centa/min (przy aktualnym kursie $ mniej niż 8
gr/min) za połączenia na telefony stacjonarne w całej Polsce (niezależnie od
strefy numerowej). W tej samej cenie połączysz się z telefonami stacjonarnymi
w Australii; Belgii; Chinach; Czechach; Francji; Hiszpanii; Holandii; Hong-
Kongu; Kanadzie; Niemczech; Portugalii; Singapurze; Szwecji; Szwajcarii;
Tajwanie; USA; Wielkiej Brytanii i Włoszech, a także z telefonami komórkowymi
w Hong-Kongu; Kanadzie; Singapurze i USA.

W przeciwieństwie do różnorakich komunikatorów połączenia realizowane są za
pomocą aparatów przypominających ... zwykłe telefony podłączanych po USB do
komputera lub wcale nie wymagających komputera (aparat ma wbudowaną kartę
sieciową - wystarczy go podłączyć do gniazda sieci).

Usługa nie wymaga płacenia abonamentu, płacisz tylko za rzeczywiście
przeprowadzone połączenie. Nie jest wymagana żadna wiążąca Cię umowa. W
każdej chwili masz dostęp do bilingu swoich rozmów.

Naliczanie opłat odbywa się w trybie 6 sekundowym. rozmowy poniżej 6 sekund –
gratis.

Pełna informacja łącznie z taryfami i informacją jak jak zostać użytkownikiem
sieci na stronie www.protalk.pl

W przypadku zapytań służę pomocą. Mój telefon TalkPro 6824084 (Jeśli dzwonisz
z telefonu stacjonarnego lub komórki wybierz warszawski numer (22) 4589767
usłyszysz sygnał teraz wybierz 6824084), moja komórka 0-692451986

Pozdrawiam

ProTalk - połączymy Cię z całym światem ... za darmo*
* wewnątrz sieci, połączenia na telefony innych sieci od 2,4 centa/min (ok 8
gr/min.)
Chcesz wiedzieć jak sprawdź na www.protalk.pl .




Temat: Uwaga! TELEfonujesz - 9 cyfr ...!!!
Uwaga! TELEfonujesz - 9 cyfr ...!!!
Długie numery

W nocy z niedzieli na poniedziałek korzystając z telefonu stacjonarnego w
rozmowach lokalnych zamiast siedmiu trzeba będzie wykręcić dziesięć cyfr.
Operatorzy telefoniczni zapewniają, że do zmiany zasad są przygotowani i nie
powinno być w związku z tym żadnych problemów.

Już od kilku miesięcy operatorzy informowali swoich abonentów przede
wszystkim w formie ulotek dołączanych do rachunków telefonicznych. Są więc
przekonani, że klienci są świadomi zmian. Na wszelki wypadek zapominalscy,
którzy wystukają numer po staremu, usłyszą w słuchawce informacje o tym, jak
prawidłowo wybrać numer. Oczywiście informacja będzie bezpłatna.

Nowe zasady połączeń przetestowała już Netia. Jak nas poinformowała Jolanta
Ciesielska, rzecznik prasowa spółki, w firmie już od kilku miesięcy można
dzwonić wybierając numer nowy lub dotychczasowy. Jak informuje Ciesielska ?
abonenci trochę protestowali, bo uznali zmianę za pomysł operatora. Tymczasem
jest to obowiązek nałożony przez ministra łączności.

Zdaniem Marty Pietranik z biura prasowego firmy Dialog przejście na nowy
system nie wiązało się z wielkimi problemami dla operatorów.

? Wszystko sprowadziło się praktycznie do spraw technicznych związanych z
zaprogramowaniem urządzeń ? twierdzi. ? Nie wiązało się to z nadzwyczajnymi
kosztami dla firmy. Podobnie jak informacja o nowych zasadach dla naszych
klientów. Informacje dołączane były do rachunków telefonicznych, więc nie
ponosiliśmy specjalnych dodatkowych kosztów z tego tytułu.

Nasz największy operator telefoniczny Telekomunikacja Polska SA nie chce
mówić o kosztach operacji, powołując się na tajemnicę handlową.

- Musieliśmy przeprogramować centrale, a do tego potrzebne było nowe
oprogramowanie - powiedziano nam w biurze prasowym TP SA. (KŻ)




Temat: "Dziękujemy Droga TP S.A."
"Dziękujemy Droga TP S.A."
"Dziękujemy Droga Telekomunikacjo Polska S.A." za to co zrobiłaś w ostatnich
tygodniach dla swoich abonentów z miasta Radomia. Za to, że pozbawiłaś nas
punktów kasowych TP S.A., w których można było opłacać rachunki telefoniczne
bez opłat. Przecież mogłaś chociaż jeden punkt kasowy w 250-tysięcznym
mieście zostawić. Najbliższy taki punkt kasowy TP S.A, jeden z 23
pozostawionych w Polsce w większych miastach, jest w Warszawie. No bo
przecież Radom zdaniem decydentów w TP S.A., ta taka mała wioska, że nie
warto się nią przejmować.Teraz musimy za każdy rachunek płacić 0,99 zł.
Dziękujemy Ci również za to, że od niedawna zwolniłaś wszystkie telefonistki
w Radomiu pracujące w Informacji Miejskiej 913, pozbawiając ich pracy i
przeniosłaś informację miejską z Radomia do Ciechanowa. I teraz każdy
Radomianin, aby uzyskać informacje o numerze miejskim w Radomiu wykręci nr
913 i otrzyma taką informację od telefonistki z Ciechanowa za kwotę 0,58 zł +
VAT zamiast jak do tej pory 0,29 zł + VAT i będzie jednorazowo mógł otrzymać
informację tylko o trzech numerach. Aby uzyskać informację o czwartym numerze
telefonu musi zadzwonić ponownie za 0,58 zł + VAT. Bravo! Ciekawe jakie
atrakcje i promocje przygotuje jeszcze dla nas Radomian "Nasza Droga TP S.A."
P.S. A ja łudziłem się,że w niedługim czasie będzie można dodzwonić się w
obrębie naszego województwa np. z Radomia do Warszawy w cenie impulsu
miejskiego tj. 0,29 zł + VAT. Ale do tego to daleka droga. Z rozpaczy można
zadzwonić do USA czy Kanady bo tam jest promocja.
Jescze raz w imieniu Radomian i zwolnionych telefonistek "dziękujemy bardzo
Kochana TP S.A."



Temat: likwidacja stref telefonicznych
dłuższe numery telefoniczne już od 5 grudnia !
"5 grudnia zmieni się większość numerów telefonów stacjonarnych do firm,
instytucji i abonentów prywatnych z siedmiocyfrowych na dziesięciocyfrowe.

Większość - to nie znaczy, że wszystkie. Część numerów trzycyfrowych pozostanie
niezmieniona, kilku operatorów (np. spółdzielnia telefoniczna w Tyczynie)
przejdzie na nową numeracje dopiero od 1 stycznia. Operatorzy przypominają o
konieczności przeprogramowania pamięci w swoich aparatach telefonicznych i
faksach.

Zmiany numerów będą polegały na tym, że do wszystkich dotychczas używanych
siedmiocyfrowych numerów zostaną z przodu "dopisane" trzy cyfry, obecnie
oznaczające numer kierunkowy.

I tak na przykładowy numer 888 88 88 w Rzeszowie zmieni się na 017 888 88 88.

Jednak nie będzie tak w każdym przypadku. Nie zmienią się obecne metody
telefonowania z komórek, z zagranicy i z prefiksem obcego operatora. Z
zagranicy będzie to w dalszym ciągu 0048 17 888 88 88, z komórek 17 888 88 88,
a z prefiksem: 0-prefiks-17 888 88 88.

Przypomnieć należy, że niektóre numery zmieniły się już przed rokiem.
Trzycyfrowe zostały zastąpione dłuższymi, np. do pomocy drogowej (obecnie jest
to 9281 zamiast 981), informacji miejskiej (9491 zamiast 911), biura numerów TP
(118913 zamiast 913) i do radiotaxi (9191 zamiast 919).

Trzycyfrowe numery pozostawiono: policji (997), pogotowiu (999), straży
pożarnej (998), straży miejskiej (986), elektrowni (991), gazowni (992),
ciepłowni (993), wodociągom (994), ratownictwu morskiemu i górskiemu (985) oraz
rzecznemu (984). Nie zmieniły się także numery do infolinii.

Wszyscy operatorzy zapewniają, że są przygotowani technicznie do zmiany
numerów."
www.pressmedia.com.pl/sn/wydarzenia/d2.asp?u_file=c%2Etxt




Temat: Legalna praca w Anglii - PoRaDnIK
Legalna praca w Anglii - PoRaDnIK
Poszukiwanie pracy za granicą nie jest łatwe.
Przede wszystkim ze względu na różnice systemowe, kulturowe i w końcu na
barierę językową.
Nie ma się jednak co zrażać - racunek jest prosty - zamiast zarabiać w polsce
800 PLN możesz zarobić 1000 GBP w anglii.
W wielu przypadkach nietrzeba nawet znać języka.
Jeśli już znasz język i masz dobry (w angli dobre jest co innego) zawód, to
możesz zarabiać 1500 - 2000 GBP miesięcznie.

Zaczynamy poszukiwanie pracy...
Pracy najlepiej szukać niewychodząc z domu - zaoszczędzimy czas i pieniądze.
Od czego mamy internet... www.praca.gud.pl , www.europraca.org,
www.ukpraca.prv.pl
N a tych stronach znajdziecie najwięcej informacji o aktualnej ofercie na
angielskim rynku pracy.
Na www.europraca.org można zarejestrować się w bazie danych pracowników
szukających pracy.
Do bazy tej w/g europracy ma dostęp prawie 15.000 potencialnych pracodawców.

O czym należy pamiętać ?
Przede wszystkim o tym , że wielu pracodawców wymaga posiadania numeru NIN.

Nin to national insurance number, czyli po naszemu numer ubezpieczenia.

Kolejnym wymogiem jest często posiadanie konta bankowego. W przeciwnym razie
wypłate dostaniemy czekiem, którego realizacja może kosztować nawet 10% jego
wartości.

Potwierdzenie adresu - jest konieczne do założenia konta oraz do wyrobienia NIN.

Utility Bills - czyli rachunki - stanowią potwierdzenie adresu. Najłatwiej
zdobyć rachunek z BT (odpowiednik TPSA) wystarczy, że mamy w pokoju gniazdko
telefoniczne. Wtedy dzwonimy na bezpłatny numer BT z budki telefonicznej,
prosimy o podłączenie linii, podajemy swoje dane i na zajutrz mamy telefon.
rachunek powinien ppojawić się za 2-4 tygodni.
Utility bills są wymagane przy zakładaniu konta i NIN. Stanowią także dokument
potwierdzający tożsamość - można odebrać paczke z poczty pokazując rachunek za
telefon :)

Prawo jazdy - można wymienić polskie na angielskie za cene 50GBP
Wraz z prawem jazdy należy wysłać paszport.
Jak zdobyć prawo jazdy nie posiadając polskiego napisze innym razem.
Z resztą można o tym przeczytać na stronie www.praca.cxz.pl




Temat: Legalna praca w angli - jak szukać ?
Legalna praca w angli - jak szukać ?
Poszukiwanie pracy za granicą nie jest łatwe.
Przede wszystkim ze względu na różnice systemowe, kulturowe i w końcu na
barierę językową.
Nie ma się jednak co zrażać - racunek jest prosty - zamiast zarabiać w polsce
800 PLN możesz zarobić 1000 GBP w anglii.
W wielu przypadkach nietrzeba nawet znać języka.
Jeśli już znasz język i masz dobry (w angli dobre jest co innego) zawód, to
możesz zarabiać 1500 - 2000 GBP miesięcznie.

Zaczynamy poszukiwanie pracy...
Pracy najlepiej szukać niewychodząc z domu - zaoszczędzimy czas i pieniądze.
Od czego mamy internet... www.praca.gud.pl , www.europraca.org,
www.ukpraca.prv.pl
N a tych stronach znajdziecie najwięcej informacji o aktualnej ofercie na
angielskim rynku pracy.
Na www.europraca.org można zarejestrować się w bazie danych pracowników
szukających pracy.
Do bazy tej w/g europracy ma dostęp prawie 15.000 potencialnych pracodawców.

O czym należy pamiętać ?
Przede wszystkim o tym , że wielu pracodawców wymaga posiadania numeru NIN.

Nin to national insurance number, czyli po naszemu numer ubezpieczenia.

Kolejnym wymogiem jest często posiadanie konta bankowego. W przeciwnym razie
wypłate dostaniemy czekiem, którego realizacja może kosztować nawet 10% jego
wartości.

Potwierdzenie adresu - jest konieczne do założenia konta oraz do wyrobienia NIN.

Utility Bills - czyli rachunki - stanowią potwierdzenie adresu. Najłatwiej
zdobyć rachunek z BT (odpowiednik TPSA) wystarczy, że mamy w pokoju gniazdko
telefoniczne. Wtedy dzwonimy na bezpłatny numer BT z budki telefonicznej,
prosimy o podłączenie linii, podajemy swoje dane i na zajutrz mamy telefon.
rachunek powinien ppojawić się za 2-4 tygodni.
Utility bills są wymagane przy zakładaniu konta i NIN. Stanowią także dokument
potwierdzający tożsamość - można odebrać paczke z poczty pokazując rachunek za
telefon :)

Prawo jazdy - można wymienić polskie na angielskie za cene 50GBP
Wraz z prawem jazdy należy wysłać paszport.
Jak zdobyć prawo jazdy nie posiadając polskiego napisze innym razem.

Z resztą można o tym przeczytać na stronie www.praca.cxz.pl



Temat: GAZETA nie chce pomagac DOMOM DZIECKA
Podpowiedzi z innego forum :

" Radco
Strona wymaga wiekszego rozmachu, sprawia wrazenie "strony w budowie".
Potrzebna dobra, pierwsza strona informacyjna,wzbogacona nie tylko zdjeciami
ale tekstem, ktory poinformuje wstepnie o co chodzi? Tekst musi byc
cieply,zachecajacy i chwytajacy za serce. Powinien informowac o mozliwosci
dokonywania wplat na konto i mozliwosci przesylania darow czy zywnosciowych czy
innych posrednio czy bezposrednio do domu dziecka.
W moim odczuciu podane numery telefoniczne do domow dziecka nie spelniaja
zadnej roli. Odwiedzajacych nalezy odwazniej zachecic do pomocy materialnej.
Wyliczanka domow dziecka niczego nie zalatwi.
Pod kazdym z podanych domow powinien byc adres, telefon z numerem kierunkowym,
imie i nazwisko osoby kompetentnej,ewentualnie e-mail do instytucji nadrzednej
nad danym domem dziecka oraz numer konta potrzebny do dokonywania wplat. Pod
tymi danymi dobrze byloby zamiescic informacje o liczbie podopiecznych w kazdym
z wymienionych domow ,o stawce dziennej zywnosciowej przypadajacej na jedno
dziecko,o warunkach sanitarnych dzieci,o ich faktycznej opiece medycznej,o
pomocach szkolnych, o zajeciach pozaszkolnych oraz o aktualnym stanie
materialnym osrodka i jego najpilniejszych potrzebach.

Poza tym,moim zdaniem "stopki" sa nieuporzadkowane.
Zla kolejnosc. Stopka "Radca" bylaby dobra,lecz raczej jako ostatnia w
kolejnosci,wspolnie z adresami kontaktowymi do wlasciciela strony . Nieczytelna
jest informacja dotyczaca ewentualnego, latwego kontaktu.

Tematem podmiotowym sa dzieci ,na ktorych odwiedzajacy winien skupic swa uwage.
W obecnie istniejacym zarysie w zasadzie nie wiadomo co lub kto jest podmiotem
strony .
Fragment korespondencji z GW moze bylby dobry gdzis dalej wsrod danych,
informujacych o sponsorach.
Pod stopka "radca" powinny znalesc sie informacje o tobie i twojej roli jaka
spelniasz w zwiazku z tematem dzieci porzuconych. Zdjecie osobiscie mi sie
podoba :),ale tu nie o to chodzi...Jesli chcesz przedstawic sie odwiedzajacym w
takiej formie, zdjecie powinno licowac z tematem, wlasciwsza bylaby fotografia
wsrod dzieci. ...poza tym nie wiem jaka role tam spelniasz jako "radca".

Mozna rowniez na wyrost podziekowac wszystkim sponsorom i odwiedzajacym za
zainteresowanie.

Bardzo dobrze wyglada akcja zbierania pieniedzy dla chorej Martynki i odnosnik
do Pajacyka.

pozdrawiam radco,powodzenia
archiwista "



Temat: wyjazdy kolonijne, obozowe - rady poproszę
Czesc!
Ja jako była wychowawczyni kolonijna (w moim doswiadczeniu 6 turnusow jako
wychowawczyni z chlopcow w wieku 6-10 lat) radze:
- jesli dziecko jest na cos chore, uczulone opisz to w karcie kolonijnej lub w
osobnym liscie do wychowawcy;
- jesli dziecko bierze jakies leki na swoje dolegliwosci wytlumacz mu aby jak
tylko przyjedzie i bedzie sie rozpakowywal dal je wychowawcy (zamiesc tez taka
informacje w wyzej wymienionym liscie do wych);
- daj dziecku 2 pary wygodnych najlepiej sportowych butow, nie zapomnij o
kurtce przeciwdzeszczowej
- jesli chodzi o odwiedziny, to mysle (zawsze tak bylo) mozesz to zrobic w
kazdym momencie ale najczesciej rodzice przyjezdzaja weekendy,
- prosze zebys podczas takiej wizyty uwazala na slowa, bo wiem jak sie konczy
dla dziecka wizyta zaczynajaca sie od "ale my za toba tesknimy, smutno nam bez
ciebie, a ty tesknisz za nami?" - przeciez dziecko wezmie do siebie ze to tobie
jest zle jak ono wyjechalo; wiadomo ze bedzie tesknilo szczegolnie wieczorami i
w nocy
- pieniadze, najlepiej jakbys sie spytala innych rodzicow ale nie przesadzaj
zawsze mozesz doslac przekazem pocztowym na adres osrodka, pieniadze
najczesciej na poczatku zbiera wychowawca i pozniej je wyplaca , ale powiedz
dziecku ile ma pieniedzy musi to wiedziec;
- nie przejmuj sie tym kiedy dziecko ci powie ze jedzenie jest nie dobre bo
zawsze najlepsze jedzenie ma w domu i jest przyzwyczajone do kuchni mamy; jesli
bedzie cie to niepokoic zadzwon do wychowawcy i spytaj sie jak je twoje dziecko
oraz zrob wywiad wsrod innych rodzicow;
- co do kontaktu z rodzicami to bywa roznie czasami w osrodkach sa budki
telefoniczne, jesli nie to wychowawca powinien dzieci do takiej budki
zaprowadzic (dlatego daj dziecku karte na telefon, zeby czulo sie bezpiecznie
ze moze do ciebie zadzwonic), czasami jest numer na ktory moga dzwonic rodzice
w wyznaczonych godzinach (najczesciej podczas ciszy poobiedniej), jesli tak
bedzie to prosze trzymaj sie tych godzin (chyba ze cos bardzo waznego) bo moze
okazac sie tak, ze zadzwonisz a dziecka nie bedzia w osrodku, przeciez na
koloniach sa ciagle jakie zajecia organizowane (konkursy, wycieczki, spacery
itp.)
nie wiem czy ci to cos pomoglo, pozdrowienia dla wszystkich mam kolonistow i
obozowiczow
ozdr
Magda i przyszly kolonista Mateuszek (na razie 10-miesieczny)




Temat: Powitanie Lata - warsztat kartkowy i nie tylko
Powitanie Lata - warsztat kartkowy i nie tylko
Polskie Centrum Origami Oddział w Łodzi
oraz
Origami – Pracownia Pedagogiczna w Poznaniu

zapraszają w dniach 24 i 25 czerwca 2006 r. na

SPOTKANIE Z ORIGAMI NA POWITANIE LATA

Warsztat przeznaczony jest dla miłośników sztuki origami, osób prowadzących
zajęcia z młodzieżą, nauczycieli plastyki, świetlic, prowadzących koła
zainteresowań lub zajęcia pozalekcyjne. Wskazane jest posiadanie podstawowych
umiejętności składania papieru i czytania schematu.

Zajęcia podczas warsztatu poprowadzą Agnieszka Gołembiewska i Irena Kowalczyk.

W programie:
· Pudełko spiralne – Spiral box Tomoko Fuse
· Nakładka na wazon – Spiral cover vase Tomoko Fuse
· Kusudama “Floral globe” Tomoko Fuse
· Kusudama “Dance of the star” PuuPuu
· Koperty ozdobne
· Ładne modułowe kwiatki

Tworzenie kartek okolicznościowych metodą IRIS FOLDING

Warsztat odbędzie się w siedzibie Oddziału Łódzkiego PCO, w Przedszkolu
Miejskim nr 149, ul. Murarska 42.

Cena warsztatu: 50.00 zł., 45.00 dla członków PCO, w tym papier do składania,
materiały, kawa, herbata i „coś słodkiego”, pozostałe koszty organizacyjne –
nie obejmuje posiłków i ewentualnego noclegu. Noclegi i wyżywienie
zbezpieczają uczestnicy we własnym zakresie (organizator udostępni ulotki
dotyczące możliwości zamówienia posiłków).
Zajęcia odbywać się będą w godzinach:
· sobota – 10.00 – 17.00;
· niedziela – 10.00 – 17.00
– z godzinną przerwą obiadową każdego dnia (do uzgodnienia w dniu rozpoczęcia
warsztatu).

Zgłoszenia przyjmuje do 15. czerwca Koordynator Oddziału Łódzkiego PCO
Grażyna Karasińska-Kraszkiewicz. Kontakt: telefon (0-42) 631 98 64(wieczorem)
lub graz.ka@gazeta.pl; wpłaty przynajmniej części kosztu warsztatu (30 zł)
należy dokonać do 15. czerwca.

Noclegi mozna zabezpieczyć sobie w hotelach lub schronisku młodzieżowym,
informacje tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16475&w=35638520&a=35701040
Dla osób, które zniosą surowe warunki biwakowe (czyli materac na podłodze) po
uzgodnieniu telefonicznym lub mailowym jest możliwa inna, tańsza opcja :)




Temat: Moskiewskie realia - prośba o pomoc
Dziękuję bardzo za obszerne sprawozdanie .

Kilka pytań:

W Moskwie i wogóle w związku radzieckim nie było (i nadal nie ma)
> prawie jako takich oddziałów położniczych w szpitalach (tylko przy
> akademiach dla szczeg. trudnych przypadków), tylko były "roddomy",
> czyli szpitale połoznicze, w których oprócz porodów była równbiez
> patologia ciązy i abortarium.
> Z powodu pustości miasta mysle, że na karetkę dlugo nie czekano,
> jesli chodzi o połoznictwo, to taki roddom był co najmniej jeden w
> każdej dzielnicy, więc załoga przyjeżdżała szybko.

1.Możesz rozwinąć ten sylabowiec "roddom"? Próbuję się domyślić, ale nie chcę
zrobić błędu.
2.Jak wyglądała sprawa z dostępnością telefonów? W domach prywatnych,
ewentualnie dostępność budek telefonicznych na osiedlu? A numer 03 - zawsze
dostępny? Jeżeli kobieta w domu zaczyna rodzić, a jeszcze w dodatku wygląda to
na jakieś komplikacje i nie bardzo powinna sama docierać do takiego roddomu,
jakie są szanse, że jej mąż będzie miał problemy ze skontaktowaniem się z
pogotowiem?

Typowe moskiewskie mieszkanie znajdowało sie albo
> w "piatietażce", "chruszczobie" lub w bloku wyższym - 11 piętrowym,
> na obrzeżach były jeszcze wyższe, najświeższe bloku 16 piętrowe.

3.Dysponujesz może jakąś mapą (lub linkiem do takiej informacji), gdzie będzie
zaznaczone jakieś osiedle wybudowane w drugiej połowie lat 70. i jego położenie
(i odległość) do najbliższego roddomu? No i oczywiście, żebym mogła sprawdzić
nazwy ulic.
4.Czy te blokowiska wyglądały mniej więcej jak nasze? Wielka płyta, zacinająca
się wiecznie winda, krzywe ściany, odpadające, źle położone tynki itd.?

mieszkanie, najczęściej
> państwowe, lokatorskie, bardziej zamozna i umiejąca "kombinować" -
> społdzielcze.

5. Czym one się różnią? Coś jak u nas - mieszkanie komunalne i spółdzielcze?

Mieszkania w chruszczobach był szalenie nieustawne, miały
> amfiladowy układ pokoi, niskie sufity, i bardzo wg moskawian wielki
> minus - lączona lazienkę.

6. Wyjaśnij, proszę, tę łączoną łazienkę. I nie do końca rozumiem, czym były te
chruszczoby - jakiego typu budownictwo?

> Ceniony był balkon (jako spiżarka na zimę), którego w chruszczobach
> prawie nie było - nie każde mieszkanie.

7. A w tych kilkunastopiętrowych?
Jakieś zdjęcia z epoki by mi się przydały .

A propos toalet: górnopłuki z pociąganą spłuczką pamiętam u nas jeszcze na
początku lat dziewięćdziesiątych.




Temat: Kto ty jesteś? Niewolnik mały
> > Taaa, niech wycofaja tez ksiazki telefoniczne, bo moj numer telefonu i ul
> ica,
> > na ktorej mieszkam to moja prywatna sprawa i nikogo nie powinno to
> > interesowac...
>
> Przecież tak właśnie jest - nie chcesz, to Twojego nazwiska nie ma. Podobnie
> jak na liście lokatorów. Dane osobowe to istotnie prywatna sprawa, czyż nie?

Pytam sie po raz kolejny, spytales sie w tym urzedzie, czy te informacje sa
_obowiazkowe_ i trzeba je koniecznie podac?

> A co ma anarchia do faszyzmu??? Faszyzm zakładał wszak objęcie obywatela
> wszechkontrolą, inwigilacją każdego przejawu ludziej działalności; anarchia
> odwrotnie, kontestuje sens istnienia państwa. Coś Ci się pomyliło?

A czy ja mowie, ze cos ma? To Ty probojesz porownac nasza aktualna sytuacje do
faszyzmu, mimo ze ja nie widze zadnej wszechkontroli i inwgilacji... A ja Ci
mowie, ze w anarchii, w ktorej nie ma czegos takiego jak panstwo, nie ma tez i
pytania o wyksztalcenie w urzedach. Nie chcesz tego udaj sie na jakas bezludna
wyspe i nikt Cie o nic nie bedzie pytal, nie bedziesz "ciagle inwigilowany"...

Jak to jest w innych panstwach? Pewnie wiesz to powiedz, rozumiem, ze tam nie
wymagaja od obywatela podawania tych informacji, nie interesuje ich miejsce
zameldowania, itp.?

> Państwo jedyne, co moze wiedzieć o swych obywatelach, to fakt jego istnienia
i
> ewentualnie płacenia podatków. Wykształcenie, stan cywilny, zawód i takie tam
> może sobie wywodzić z rozmaitych innych danych, powszechnie dostępnych.
Kolega
> tkwi mentalnie w stalinizmie, stąd te trudności z pojęciem rzeczy
elementarnej:
>
> wolność osobista człowieka jest ważniejsza od wygody urzędasa, nawet tego,
> który siedzi na stołku ministra (minister to z łaciny sługa).

O widzisz i tu jest chyba pies pogrzebany... Ty sie po prostu martwisz, ze
musisz sam im podawac te informacje, a nie, ze urzednicy beda sie wywiadywali
informacji o kazdym z 40 mln obywateli, czy przypadkiem, ktorys nie zmienil
miejsca zamieszkania... To chyba wlasnie wtedy byloby panstwo policyjne jak
musieliby Cie non stop kontrolowac, czy nic sie nie zmienilo, bo jesli jak sam
piszesz moga sie tego "z rozmaitych innych danych, powszechnie dostępnych"
dowiedziec, to co do jasnej cholery sprawia Ci taki problem im to powiedziec
przy akurat jakiejstam wizycie w urzedzie...

> To jak już profesor z owym mechanikiem trafią do armii, to kapral-kancelista
> sam się od nich dowie, co potrafią robić, tym bardziej, żeów mechanik może
mieć
>
> skoliozę i nie kwalifikować się do zajęć praktycznych, a profesor jest okazem
> zdrowia i może być spokojnie mięsem armatnim.

Widocznie lepiej to wiedziec wczesniej, a o zdrowie wlasnie sie beda dopiero
martwili na miejscu.

> Nie musi. Wolność osobista to m.in. swoboda osiedlania się i mieszkania tam,
> gdzie się komu podoba. Dziś tu, jutro tam. Gó.. to obchodzi waaadzę. I nie
> jest to rzecz "podstawowa", ponieważ jest powszechnie olewana i mimo to
państwo
>
> się nie zawaliło. To relikt komunistycznego kagańca.

Nie wiem, nie chce mi sie klocic bo nie jestem prawnikiem i moge tylko
powiedziec z punktu widzenia laika, ze w razie zlamania prawa raczej dosc
istotna jest wiedza o miejscu zamieszkania (zameldowania) danego delikwenta.

> Zameldowanie na pobyt czasowy, ignorancie. Waaaadza łaskawie daruje Ci 30-
> dniowe wakacje, jednak powyżej tego terminu masz obowiązek donieść na siebie.
> Jeśli jednak nie jesteś na wakacjach, a np. właśnie zabawisz 3 dni u
znajomego,
>
> to już po 72 godzinach gospodarz ma obowiązek naskarżyć na Ciebie w
> administracji.

Wiec czym roznia sie 30 dniowe wakacje, jesli nie pracujesz (nie bierzesz
urlopu) od 3 dni u znajomego?



Temat: Super Pomysł
Super Pomysł
Przeczytane na stronach MZK Tychy:

Powiadomimy Was SMS-em!

Szanowni Pasażerowie!
Mimo starań o jak największą niezawodność organizowanej przez nas
komunikacji, od czasu do czasu, z przyczyn od nas niezależnych, zdarzają się
przeszkody niespodziewanie unieruchamiające lub znacznie opóźniające nasze
autobusy i trolejbusy. Pomijając łatwe do przewidzenia przez Państwa
opóźnienia, powstałe np. wskutek gwałtownych opadów śniegu czy innych zjawisk
atmosferycznych, albo wskutek długotrwałych remontów dróg, zdarzają się od
czasu do czasu nagłe przerwy w ruchu powodowane wypadkami drogowymi,
niezapowiedzianymi remontami infrastruktury drogowej, awariami sieci,
uszkodzeniem trakcji, itp. W takich przypadkach, mimo że posiadaliśmy wiedzę
o tych zdarzeniach, nie mogliśmy dotąd natychmiast powiadamiać Państwa o
przewidywanych zakłóceniach w ruchu, opóźnieniach, czy też wręcz
o konieczności skorzystania z innych środków lokomocji.

Obecnie pojawiła się taka możliwość. Będziemy mogli o takich sytuacjach
informować Państwa przy pomocy wiadomości SMS. Co prawda, takie informacje
będą mogli otrzymywać tylko Ci
z Państwa, którzy dysponują telefonami komórkowymi, ale sądzimy, że wobec
coraz większej powszechności tego środka komunikacji, warto chociaż na okres
próbny taką usługę aktywować.

Wszystkich, którzy chcą być szybko powiadamiani o nagłych i poważnych
utrudnieniach w ruchu pojazdów sieci komunikacyjnej MZK Tychy, w okresie
próbnego wprowadzenia tej usługi, to jest do końca września 2003 r., prosimy
o zapoznanie się z regulaminem świadczenia tej usługi i wyrażenie zgody na
otrzymywanie naszych komunikatów, poprzez zarejestrowanie się w jednej, lub
kilku grupach, do których te komunikaty będziemy kierować.

Wyrażenie zgody i zarejestrowanie się, polega na wysyłaniu, wyłącznie z
własnego telefonu komórkowego (SMS-y - przesłane z internetu nie będą
uwzględniane),
SMS-a pod nr: 604 556 923 (pod tym numerem nie przyjmujemy rozmów
telefonicznych)
o następującej treści:*********,**,Komunikat MZK Tychy przy czym w miejsce
gwiazdek należy wpisać swój numer telefonu, a między przecinkami właściwy
numer z poniższej tabeli, odpowiadający temu obszarowi sieci MZK Tychy, dla
którego chcemy otrzymywać komunikaty. W przypadku chęci otrzymywania
wiadomości dla kilku grup obszarowych sieci MZK Tychy, należy wysłać kilka
SMS-ów, osobno dla każdego obszaru sieci.

Obszar sieci MZK Tychy Numer jaki należy wpisać w miejsce kropek
Miasto Tychy 01
Katowice kierunek Tychy 02
Miasto Mikołów 03
Katowice kierunek Mikołów 04
Miasto Łaziska 05
Miasto Orzesze 06
Gmina Ornontowice 07
Gmina Wyry 08
Gmina Kobiór 09
Miasta Gliwice i Ruda Śl. 10
Miasta Bieruń i Lędziny 11

Przykłady:

1. Chcąc otrzymywać komunikaty o zdarzeniach na terenie miasta Mikołowa,
należy wysłać pod nr 604 556 923 SMS o treści: *********,03, Komunikat MZK
Tychy wpisując
w miejsce gwiazdek swój numer telefonu.

2. Chcąc otrzymywać komunikaty o zdarzeniach na terenie całego miasta Tychy
oraz
o zdarzeniach na terenie tej części Katowic, po której kursują autobusy w
kierunku Tychów, należy wysłać pod nr 604 556 923 dwa SMS-y: jeden o treści:
*********,01, Komunikat MZK Tychy i drugi o treści: *********,02, Komunikat
MZK Tychy wpisując
w miejsce gwiazdek swój numer telefonu.

Przesłanie do nas SMS-a o wyżej wskazanej treści, będziemy traktować również
jako wyrażenie zgody na archiwizowanie numerów Państwa telefonów. Ze swej
strony oświadczamy, że numerów tych nie będziemy nikomu udostępniać ani
wykorzystywać do innych, niż powyższe, celów.

Komunikaty będziemy wysyłać Państwu nieodpłatnie. Jedynym kosztem dla Państwa
będzie koszt nadania SMS-a rejestrującego, w zwykłej cenie, określonej przez
operatora sieci komórkowej.

Oczywiście mamy nadzieję, że komunikaty będą przesyłane do Państwa stosunkowo
rzadko, bo rzadko będą się zdarzać nieprzewidziane utrudnienia w ruchu, czego
Państwu i sobie życzymy.

W każdej chwili możecie również Państwo zrezygnować z tej usługi przesyłając
do nas pod ten sam numer SMS o treści: ********* , NIE, Komunikat MZK Tychy ,
wpisując w miejsce gwiazdek swój numer telefonu.

Osobom, które otrzymają od nas komunikat SMS, będziemy bardzo wdzięczni za
powiadomienie o jego treści, w miarę możliwości, także współpasażerów nie
posiadających telefonów komórkowych.




Temat: Uwaga! oszuści z maXXtela - komórki
To i ja dołożę kamyczek. Firma - nazwy nie znam - mieszcząca się przy ulicy
Oławskiej, pomiędzy Ładą a zegarmistrzem. W jednym lokalu jest sklep
komputerowy. Wcisnęli mi używany telefon w nowej obudowie. Dopiero po czasie
zorientowałem się, że to wałek. Mój błąd - mogłem przeczyta kartę gwarancyjną.
Ale po co wciskali w żywe oczy kit, że to nówka?

Gość portalu: kklement napisał(a):

> Kupiłem u nich używanego Siemensa SI45. Z telefonem była spora kołomyja,
> panowie nie radzili sobie ze zdjęciem simlocka. Czekałem na niego parę dni,
bez
>
> telefonu ( poprzedni aparat jakieś ścierwo mi ukradło ), co strasznie
wkurzało
> moich pacjentów. Okazało się, że nie działa w nim wibra. Długo studiowałem
> instrukcję, nie wiedząc, czy nie jest to po prostu kwestia włączenia jakiejś
> funkcji. Za długo trwały te studia, wygasła dwutygodniowa gwarancja ( OK,
niby
> moja wina, choć 2 tygodnie gwarancji to z lekka sk...syństwo ). Pan wprawdzie
> zbył z uśmiechem moje tłumaczenia, że telefon jest cholernie skomplikowany i
> miałem prawo nie połapać się w czasie tych 2 tygodni o co chodzi ( "ale pan
> wie, że mnie to wcale nie musi obchodzić" ), ale w ramach rekompensaty za
> zwłokę z simlockiem zgodził się częsciowo pokryć koszt naprawy wibry. Oddałem
> mu telefon, umówiliśmy się za parę dni. Ich punkt mieścił się wówczas na
> Oławskiej, naprzeciwko Łady. Facet powiedział, że gdy przyjdę po telefon,
punkt
>
> będzie się już mieścił w Ładzie. I co ? Jak przyszedłem umówionego dnia,
> Maxxtela nie było ani w starym miejscu ( i zero informacji na drzwiach ), ani
w
>
> Ładzie. Na szczęscie znałem nazwę firmy. W Urzędzie Miejskim zdobyłem
nazwisko
> i adres właściciela, na informacji telefonicznej podali mi jego numer domowy.
> Odebrał ojciec i wyjaśnił, że syn ma teraz punkt w Kocie w Butach, gdzie w
> końcu odzyskałem swój telefon. Wibra działała, telefon jednakowoż sam się
> wyłączał ( uszkodzony docisk karty SIM, używam teraz zwitka papieru
wkładanego
> między SIM'a a baterię ), co jakiś czas odmawia posłuszeństwa karta pamięci.
> Ale OK, w końcu to używany telefon. Zastanawiam się tylko, czy jego poprzedn
> właściciel byłby zadowolony wiedząc, że Maxxtel sprzedał jego telefon z całą
> książką adresową i paroma SMS-ami ?

Książka adresowa i smsy to sprawa poprzedniego właściciela. Jeżeli on to
zostawił, to w sumie jego sprawa.
Poluzowana karta SIM to przecież normalka w używanych telefonach i trudno miec
do nich o to pretensje.
2 tygodnie gwarancji to normalka przy używanych aparatach, więc też trudno miec
do nich żal.
Natomiast chamstwem jest uwaga o skomplikowaniu telefonu, bo ten telefon jest
prosty jak drut :).
No i reszta również skandaliczna.



Temat: Początek końca Aronowego busiarstwa !!!!!! :)
aron2004 napisał:

> pep-per napisał:
>
>
> > Tylko, że informacje o zmianach w rozkładzie PKP o PKS pojawiają się w
> >mediach.
>
> O zmianach w rozkładzie busów też. Np. w Wyborczej jest regularnie rozkład
> jazdy busów. W Kurierze też.
>
>
> > Często korzystam z PKP. Zawsze, zanim wybiorę się na dany pociąg, upewnia
> m
> >się (strony internetowe PKP bądź informacja telefoniczna), czy i o której
>
> >pociąg odjeżdża.
>
> Ale pociągi lubią się spóźniać.

Busy też ;) Prywatne 74 w stronę zalewu rzaadko jest punktualne. (Od razu
mówię, że MPK też. Korki...

>
> > Ostatnio wybierałem się do Radomia. Musiałem jechać busem.
>
> A dlaczego? Czyżby PKP i PKS nie zapewniło ci komunikacji?

O tej porze nie było pociągu. Tylko w busie można zrobić wcześniej rezerwację.
PKS na razie nie zapewnia takiego luksusu.

> > Wszedłem
> > dzień wcześniej na strony internetowe, na których znajduje się rozkład,
> > sprawdziłem o której mam bus, po czym kilka razy próbowałem dodzwonić się
> pod
> > podany numer telefonu, żeby upewnić się, czy dany bus jedzie. Nikt nie ra
> czył
> > odebrać. Następnego dnia - z pół godzinnym zapasem - wyjechałem na dworze
> c.
> > Busa o danej godzinie nie było...
>
> To musiałeś mieć naprawdę pecha, bo przez Radom jeżdżą też busy do Łodzi,
> Krakowa itp. Może po prostu to był bus do Łodzi albo Krakowa a ty myślałeś że
> będzie pisać na nim "Radom".

Bus, którym miałem jechać jechał do Krakowa przez Radom Kielce.

> > Pojechałem PKS Łódź. Nie był rozklekotany, miał klimatyzację i nie pędził
> jak
> > szalony
>
> Czyli jechałeś do Radomia ok. 1200 albo ok. 1500
> O tej porze są busy Lublin - Radom - Kraków, dokładnie o 12.15 12.45 15.15 i
> 15.50. Nie wiem jakim cudem nie trafiłeś na tego busa.
>
>
> >(jechałem kiedyś busem na trasie Lublin - Warszawa. Pędził jak >szalon
> y.
>
> Może po prostu nie jesteś przyzwyczajony do normalnych prędkości. Ktoś kto do
> tej pory jeździł rozklekotanym autosanem może się bać prędkości ok. setki.

O ile wiem, na polskich drogach obowiązuje (poza terenem zabudowanym)
ograniczenie prękości do 90 km/h. Nie boję się prędkości, ale na polskich
drogach, biorąc pod uwagę ich stan, rozwijanie prędkości do powyżej 120 km/h
jest nieco ryzykowne.

> > Przez większą część drogi astanawiałem się, czy dotrę w jednym kawałku. W
> olę
> > jechać pociągiem, mimo tego, że zapłacę 7 zł więcej.)
>
> Twój wybór.

Dokładnie :)




Temat: Simplus przy Ogrodowej (koło Legionów i Powstańców
Simplus przy Ogrodowej (koło Legionów i Powstańców
18 sierpnia zakupiłam telefon. Miał służyć jako modem.
Spec, Paweł Groc, dodał w promocji za darmo blutufa (bluetooth) do
połączenia z komputerem.
Niestety, mimo wielokrotnej konsultacji telefonicznej z
operatorami simplusa
nie udało się.
Zgłosiłam się ponownie do punktu, gdzie w cenie 40 zł dokupiłam
kabel
do połączenia komputera z telefonem, z możliwością zwrotu kabla w
ciągu 7 dni,
jeśli całość nie będzie działać.
Nowy kabel nie pasował mi do gniazda telefonu (i miał mniej
wejść) , nie lubię używać siły, więc w następnym dniu idę do punktu
simplusa i proszę speca by włożył kabel do gniazda telefonu, udało
się . W domu instaluję oprogramowanie.
Niestety, nie działało.
Konsultant telefoniczny poinformował mnie, że kabel jest
nieodpowiedni,
bo nie firmy Nokia, mimo, że kabel miał oznaczenie wskazane w
instrukcji telefonu (CA-42).
2 dni po zakupie kabla, w piątek 28 września, ponownie, kolejny raz
zgłosiłam się do punktu simplusa z prośbą by zademonstrowano mi, że
zakupiony telefon może działać (jest sprawny) jako modem połączony
zakupionym kablem lub blutufem (lub innym kablem).

Spec męczył się kilka godzin ( od około 11:30 do około 15:40), a ja
siedziałam, czekałam, traciłam nadal kolejne godziny, stracone już
zresztą wcześniej, bo sama wielokrotnie, od ponad miesiąca
usiłowałam telefon doprowadzić do działania.
Niestety nie udało się.
Dostałam oryginalny kabel Nokia wpięty w telefon, i płytę ze
sterownikami, w zamian za kabelek (z płytką) poprzednio zakupiony.
Na karteczce określającej możliwość zwrotu kabla, czas możliwości
zwrotu został przedłużony o kolejny tydzień to znaczy z 7 na 14 dni.

Zgodnie z zaleceniem speca, odinstalowałam wszystko co miało z tym
związek i zainstalowałam ponownie z dołączonej płyty NOKI.
Z informacji instalatora zorientowałam się, że nie może działać, bo
to do innego modelu telefonu.
No ale, ...kolejna instalacja…
Oczywiście nie działa.
Więc znowu instaluję na oprogramowaniu ściągniętym kiedyś wcześniej
do tego telefonu.
Też nie idzie.
Znowu będę dzwonić do konsultacji telefonicznej simplusa,
szukam numeru w telefonie i widzę:
w piątek o 15:00 ktoś dzwonił z mojego telefonu na numer 601 264
231.
Spec użył mojego telefonu: nie wiem gdzie, nie wiem za ile, wiem że
wbrew mojej woli.

Dzwonię więc od razu do biura simplusa i opowiadam o sytuacji.
Konsultant sugeruje zgłoszenie sprawy do firmowego salonu w
Warszawie lub na policję.
Pytam się : co ja z tego będę mieć ?
Jeśli policja będzie uczciwa, co jest niezwykle mało prawdopodobne
to
będę światkiem , stracę czas, znowu nerwy, bo będę musiała
zeznawać, i jeszcze mogę dostać z zemsty po głowie.
A czy doprowadzi to telefon do działania ?

Więc konsultant proponuje pomoc w zainstalowaniu, by całość
działała.
Sprawdzam kolejne opcje, zmieniam gniazdo kabla, czytam opis i
okazuje się, że kabel jest innego typu (CA-53).
Zrozumiałam, że spec wcisnął mi zły kabel.
Bardzo mnie to zdenerwowało.
W moim odczuciu zrobił to celowo, by całość nie mogła zadziałać.

Telefoniczny konsultant poinformował mnie, że oryginalny kabel Noki
kosztuje około 150 zł.
Ja go poinformowałam, że jestem zbyt zdenerwowana tą sytuacją i
bandytyzmem wołomińskim by dalej rozmawiać i konfigurować komputer.

Straciłam nadzieję, że telefon zadziała.
Mam drogą bezużyteczną zabawkę.
Straciłam nerwy, bardzo dużo czasu i pieniądze.
Za darmo testowałam akcesoria .

Czy oddać kabelek do punktu ?




Strona 2 z 4 • Znaleźliśmy 157 wyników • 1, 2, 3, 4