Patrzysz na posty wyszukane dla frazy: Informacje o drewnie





Temat: RONSON - Biały Dom - Kabaty
Drodzy Sasiedzi!!

Ewanka, jestes wspaniala z ta CASABLANCA. Uwielbiam podroze, a tu bede miala
namiastke egzotyki... moze poloze sobie jeszcze parkiet z drewna egzotycznego,
a w moim ogrodzie zimowym zaaranzuje sobie cos a la Japanese (tak, aby troche
wprowadzic rownowagi do mojego zycia...:-)

No i poza tym, bardzo mi tez zalezy, aby watek zalozony przez Sasiada MM byl
jak najbardziej sympatyczny i posiadal tzw. value-added :-)

Shamway, lobbuj na placu budowy, aby zrobili specjalny tunelik laczacy
klatki... Nie bedziesz zalowal:-) i pozostali sasiedzi tez nie, bo ze mna nie
mozna sie nudzic, a przy tym mam bardzo duzo rozsadku w tej swojej blond
glowce :-)Poza tym dzieki za informacje z placu budowy... Ja zamierzam pojawic
sie tam w sobote i popatrzec przez moja ulubione dziurke w plocie.

Tak, jak wspomnialam, nie mam w sobie patrioryzmu lokalnego, wiec pozdrowienia
dla pierwszej klatki... (i tu wyobraznie dziala, jak macham raczka)

Ale tez tak wyrodna nie bede, wiec tez dobre slowo rowniez dla potencjalnych
Sasiadow z centralnej...





Temat: Akustyka
Osobiście słyszałem o kładzeniu pod panele specjalnych płyt ( z drewna
topolowego lub tektury falistej). Taka płyta gruba jest na ok. 5-10mm i o tyle
podnosi poziom podłogi; wygłusza zaś o ok. 25 dB. Więcej informacji można
uzyskać w Castoramie , Praktikerze itd.. Co do folii to nic nie słyszałem ale
ciekawy jestem czy ktoś coś więcej wie. Co do styropianu to wydaje mi się , iż
kładzie się go przy wylewaniu podłogi, jest to tak zwana pływająca podłoga.
Jeśli więc developer nie zrobi takiej podłogi ( a na pewno nie zrobi) to chyba
wówczas nie ma szans na kładzenie na gotową wylewkę styropinu. A może się mylę?
W takim razie też mam pytanie jak kłaść taki styropian (jaka grubość itp. itd.).





Temat: drewniany dom całoroczny-ktoś mieszka?
Mieszkam w takim domu od 15 lat i to dobrze; w upały chłód w zimie ciepło,
zdrowa atmosfera i odpowiednia wilgotność bo drewno "oddycha" jako naturalny
surowiec. Wyleczyem się z reumatyzmu i nie muszę wcale w tym celu jeździć do
ciepłych krajów.
informacje: officeQpoleltherm.com




Temat: regał z karton-gipsu
Dzięki za wsparcie, niestety na stronach internetowych Leroy, Castoramy ani
Practikera nie ma potrzebnych informacji, są tylko porady jak postawić ściankę
działową, a to zupełnie co innego. Pułki muszą być solidne, bo będą miały duże
obciążenie w postaci książęk. Mąż zobowiązał się zrobić mi coś takiego, o ile
zdobędę mu projekt. A tego niestety nigdzie zdobyć nie mogę. Była kiedyś
książka wydawnictwa Pagina o konstrukcjach z kartonu-gipsu, ale wydawnictwo
zbankrutowało. Pytanie czy konstrukcja nośna takiego regału to:
a) same profile metalowe (ale jak do nich przytwierdzić płyty)
b) gotowy regał metalowy,
c) konstrukcja z drewna?




Temat: Marina Mokotow
Rzeczywiście potwierdzam twoje informacje ale mamy je z tego samego źródła.
Rano dzwoniłem do Pani Teresy O. i jeszcze o operatorze nic nie wiedziała.
Zorientuję się co do oferty firmy Dialog.

Co do przegród między mieszkaniami na attyce potwierdzona jest wersja, że o
nich w projekcie zapomnieli ale je dobudują. ( drewno + matowe szkło )

Odbiory też potwierdzam. Pierwszy kto dostanie zawiadomienie stawia piwo. :-)))

Co do tarasu z trawką to dziś zaskoczyłem swoimi wiadomościami Panią z DD. (
uzyskałem je od Warbudu ). Jutro mam się coś dowiedzieć. Uchwyty do wejścia na
taras u mnie jeszcze się nie pojawiły ale okienko z klatki ma max 30cm
wysokości, chyba że ogrodnik to pigmej.

Jakość odwodnienia attyki i tarasu zakładana jeat teoretycznie jako dobra.

Kolejne potwierdzenie czynszu to średnio 9,50 w tym garaż podziemny i zieleń.
Różnice mogą wynikać z ilości posiadanych miejsc parkingowych i postojowych.

pozdrawiam



Temat: Proszę o porady- białe przecierki na meblach
Proszę o porady- białe przecierki na meblach
Interesuje mnie robienie przecierek na meblach w białym kolorze, nie mogłam
tego nigdzie znależć, jeśli już istnieje jakiś wątek o tej tematyce, albo
krótki "kurs" robienia takich różności, to prosze o namiary :-))
Czy słyszał ktoś o paście wybielającej do drewna albo białej bejcy ???
Z góry dziękuję za porady i informacje

Pozdrawiam :-))



Temat: VITERRA - Wichrowy Park - sasiedzi?
witam,

cieszyc sie bedziemy jak machon jako drewno gatunku egzotycznego bedzie
poprawnie pracowalo w naszych warunkach klimatycznych... w najgorszym przypadku
bedziemy podziwiac szpary lub niedomykajace sie wypaczone okna... skad macie
taka informacje? kiedys o tym slyszalem ze chca zamienic ale czy macie to
potwierdzone?

pozdrawiam
ddz



Temat: PODŁOGI = LINKI
Modny w ostatnich latach trend na posiadanie w domach przedmiotów wykonanych
ręczną pracą z dopracowaniem szczegółów przedmiotu stał się dla nas inspiracją .
Dlatego też tworząc nasze podłogi chcieliśmy połączyć rękodzieło, sztukę i
tradycję w jedną nierozerwalna całość. Nasze zaangażowanie i ciągłe doskonalenie
metod ręcznej stylizacji drewna pozwala nam uzyskać wyjątkowe wzory , doskonałą
jakość i ponadczasowe piękno. Sposób w jaki wykańczamy powierzchnię użytkową
desek może podkreślić strukturę i charakter wybranego wzoru podłogi renesansowej
lub te cechy stonować poprzez mocne, umiarkowane lub łagodne uwypuklenie
szczegółów w każdej desce.

WIĘCEJ INFORMACJI NA NASZEJ STRONIE
WWW.REKKO.EU



Temat: co grozi za nieposluchanie zalecen konserwatora?
i tu się mylisz- to jest zabytek, nie występowałaś o zgodę na wymianę?, po za
tym jak wygląda zabytek w którym kazdy robi co chce, przeważnie wymiana okien
polega na tym ze okno ma mieć taki sam układ jak stare
gożej gdy jest potrzeba aby to był kolor drewna naturalnego - ale o ile wiem i
tutaj udzielają pozwolenia na takie wymiany
niestety za mało informacji podałaś




Temat: Finish parkiet - za i przeciw?
Zastrzegam się, że nie sprawdzałem tej informacji, ale dwóch producentów
parkietu niezależnie od siebie powiedziało mi, że 'finish' nie jest lity.
Warstwa zewnętrzna jest z drewna szlachetnego (dąb, jesion itd.) a do środka
pcha się, co podleci (sosna, świerk). Wytrzyma góra dwa cyklinowania. Może
ktoś z Was mógłby odżałować i rozkroić taką deszczułkę, a potem powiedzieć, co
jest wewnątrz?



Temat: O te Polske, o Ojczyzne, najbolesniej zatroskani
Gość portalu: ANka napisał(a):

> a witac sie nie ma co, znamy sie- chyba ze z nowym dniem.
> Wiecej- pogladow nie zmienilam.

To ty masz jakies poglady?A to ciekawe.

Nie da sie mnie wpisac w przygotowana szufladke

Jak zadnego trolla prowoczka klamczucho.

> -
> niestety- szalenie mi przykro.
> Czy bedziesz mnie tez pytac o ilosc izb w mieszkaniu?
> Kod pocztowy? Gatunek drewna z ktorego wyprodukowano te niewielka ilosc mebli,
> ktore mam w mieszkaniu? Tatuaze?

Alez skad, pytam poniewaez, podajesz sprzeczne informacje boza krowko.

> Pragne Ci przypomniec ze to w twoim pojeciu jestem rasistka wiec nie kto inny
a
> ty raczej moglby pisac z krajow islamskich

Czyzbys zapomniala, ze to ty pisalas cos o krajach islamskich, ktore ponoc
znasz dobrze?Klamca powinien miec dobra pamiec, boza krowko.

> (Znaczek nad o Ci sie popsul- rozumiem ze mial byc circonflexe .
>
> Czy mieszkac to znaczy spedzac wiekszosc dni w miesiacu? To chyba w
instytucie:

Tylko gdzie ten instytut jest,o to pytalam konkretnie.Czy we Francji czy w
Niemczech, czy moze jeszcze gdzie indziej.
> )
> Chcesz sie u mnie zameldowac?

Jak na razie mam meldunek , a mieszkanie z kims takim jak ty, nie bardzo mi sie
usmiecha.Moja mama mowila, zebym uwazala na ludzi ktorzy klamia.Kto klamie ten
i kradnie, wiec od klamcow trzymam sie z daleka.
Trzym sie boza krowko z numerkiem24, "wygnana" przez zla gini.



Temat: Pytanie do montera.
Pytanie do montera.
Ciagne temat, ktory wlaczylem wczesniej do jednego z watkow "ogrzewanie, ogrzewanie".
Chodzi o dom: 3 kondygnacje (niestety), ok 94 m. na kazdej kondygnacji. Dom jest nowy dosc
dobrze izolowany: Max - dwie warstwy, miedzy nimi 8 cm. styropianu.
Tak jak pisalem, biorac pod uwage koszty wykonczenia calosci, upatrzylem sobie Saunier Duvall
Niedzwiedz ok 24 Kw. (4 800 zl). Kotlownie w domu mam mala (wymiary pomieszczenia: ok. 1,5 na
2 metry). W kotlowni mam za to dwa przewody kominowe: jeden mniejszy z rura aluminiowa czy
cynkowa w srodku - ta chyba do pieca gazowego i drugi przewod szerszy, tak jakby ktos wczesniej
planowal piec weglowy, czy na drewno (chyba jako zabezpieczenie, lub alternatywe). Nie wiem w jaki
sposob oba piece mialyby pomiescic sie w tej kotlowni.
A moze wlascicielka, ktora budowala dom planowala jeden piec gazowo-weglowy? Nie wiem i nie
moge z nia tego sprawdzic, bo wyjechala.
W instalacji mam podlogowke z osobna pompa mieszajaca, skrzynki do regulacji c.o. na kazdym
pietrze i grzejniki Purmo. Wiem ze do Niedzwiedzia planowana jest automatyka z pogodowka -
wszystko zawarte w cenie pieca.
Co bys radzil: wycofac sie z Niedzwiedzia? Jesli tak to jaki piec zakupic do tej malej kotlowni?
Pozdrawiam. Dzieki za informacje.



Temat: Ekstra twarde lakiery.
Dulux Diamond jest lakierem poluretanowym ale rozcieńczanym wodą dzieki temu
lączy w sobie dwie funkcje jest bezpieczny dla zdrowia a jednoczesnie bardzo
twardy. Jednak sosna jest miekkim drewnem i bedzie sie szybko niszczyła
(rysowała)pomimo twardego lakieru.
tu masz informacje :

www.farbydulux.pl/diamond.htm




Temat: Aukcja charytatywna na rzecz ZPOW nr 1 w Krakowie
Aukcja charytatywna na rzecz ZPOW nr 1 w Krakowie
Zespół Placówek Opiekuńczo- Wuchowawczych nr1 w Krakowie, Krakowskie Stowarzyszenie Na Rzecz Młodzieży "Nowa Droga" oraz Krakowski Klub Kolekcjonerów zapraszają do udziału w aukcji fantów pozyskanych od znanych ludzi świata nauki , kultury , polityki i sportu. Licytujemy m. in. pióro wieczne wraz certyfikatem Prezydenta RP Pana Aleksandra Kwaśniewskiego, wizytownik wykonany z drewna i brązu wraz z certyfikatem Marszałka Sejmu Pana Marka Borowskiego, wizytownik wykonany ze srebra wraz z certyfikatem Premiera Pana Leszka Millera, prototyp zastawki serca od Pana prof. Zbigniewa Religi.
Aukcja odbędzie się dnia 18.XII.2003r. o godz. 12.30 - 16.00 w sali "Lea" Urzędu Miasta Krakowa Plac Wszystkich Świętych 3/4 Dodatkowe informacje można uzyskać pod nr tel. (012) 644 51 70 , 644 01 55



Temat: podłoga z drewna kapur
podłoga z drewna kapur
Poszukuję kogoś, kto użytkuje podłogę z egzotycznego drewna kapur.
Jak się zachowuje po ułożeniu i jak reaguje na zmiany pór roku?
Dzięki za wszelkie informacje.



Temat: Drewno egzotyczne na podłogę?
Jasio, a powiedz proszę dokładnie jaką klepkę kładłeś? Jakiej grubości, gdzie
kupowana, czy to lite drewno, czy coś łączonego? Jestem na granicy decyzji i
wszelkie konkretne informacje mile widziane :)



Temat: Drewniana obudowa wanny!
drewniana obudowa wany sprawdza sie i jest bardzo efektowna. więcej o drewnie w
łazience pisałem w innym wątku - drewno w łazience. więcej informacji mogę
udzielić mailem. pozdrawiam



Temat: Drewno do kominka
Dziękuję bardzo za informacje.
Naprawdę, bardzo mi pomogliście :-(
Drewno sobie sam znalazłem, więc jeśli kogoś to interesuje, to możecie sobie
zobaczyć na stronie www.arsteam.pl/



Temat: Klub turystyczny?
Samo się zrobi ;) Niech tylko przyjadą chętni do łażenia. Na tej zasadzie
działają "legendarne miejscówki". Koleżanka powie koleżance która zabierze
kolegę (po co drewno do lasu wieść;) ) i sie rozniesie informacja o ciekawym
miejscu i przewodniku.




Temat: Jaki najlepszy piec do domu 160 m ?
handluję piecami c.o. produkcji greckiej na węgiel, drewno, trociny, koks
sprawność 96% 5 lat gwarancji i serwis bezpłatny
Informacje: Roman; email: office@poleltherm.com



Temat: regal z plyty gipsowo-kartonowej
regal z plyty gipsowo-kartonowej
Chcialbym uzyskac informacje jak skonstruowac regal z plyty gipsowo-kartonowej
i jakich materialow nalezy uzyc na polki (drewno czy plyty plsniowe).
Dziekuje



Temat: Domek jednorodzinny
MIESZKAM W DOMU DREWNIANYM JUŻ 15 LAT I JEST OK. TANIO I CIEPŁO W ZIMIE A
CHŁODNO W CZASIE UPAŁÓW. DREWNO IDEALNE NA PROBLEMY ZDROWOTNE. DODATKOWE
INFORMACJE, ROMAN, EMAIL: office@poleltherm.com



Temat: parkiet na ogrzewanie podłogowe?
parkiet na ogrzewanie podłogowe?
Czy ktoś z Was ma ogrzewanie podłogowe, a na nim drewno: parkiet,
deski? Może znacie miejsca w sieci, gdzie można znaleźć informacje
na ten temat?
pozdrawiam
M.



Temat: Renowacja starego drewnianego stołu POMOCY
Podaję Ci dalsze informacje otóż duże ubytki okleiny trzeba
uzupełnić taką samą okleina, jakieś małe ubytki można podkitować
kitem z pyłu drzewnego, są w sklepach chemicznych w różnych
gatunkach drewna.
Pozdrawiam.
JK



Temat: Łazienka - drewniana podłoga
Pytanie do Giovanita
Napisz pare informacji, jakiej firmy drewno i jakich lakierów uzywałaś
Gdzie kupiłaś?

Dzieki



Temat: Dlaczego preferujecie SUZUKI?
Dlaczego preferujecie SUZUKI?
1.Suzuki? Beznadzieja czy tandeta, odwołaj się do tematu na podstawie posiadanych informacji i własnych przemyśleń.

2.Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem Mieszka I, najlepsze fury są z dębowego drewna.




Temat: drewniany blat w łazience
mam zamiar zrobic sobie identyczna umywalke. jesli jestes z warszawy to mozesz
odwiedzic sklep z drewnem egzotycznym na bartyckiej. moze tam dostaniesz jakies
szczegółowe informacje.
pozdrawiam



Temat: Nasza rzeka - Lesna.
Dzieki za informacje.
Myslalem, ze ogolnokrajowa tendencja nawrotu do natury
(niestety poprzez upadek zakladow) dotyczy tez
Zakladow Suchej Destylacji Drewna.
Ale tym trucicielom niczego dobrego nie zycze.
Pewnie tluka wegiel drzewny do Niemiec.



Temat: Mam za soba 2 tygodnie po Himachal Pradesh
Zdjęcia są przecudowne po prostu, bardzo Ci dziękuję! Niesamowite wrażenie,
zwłaszcza kobiety z drewnem...
Może można by było przyszpilić ten wątek? Na pewno "zaglądacze" i poszukiwacze
informacji chętnie będą oglądać.




Temat: drzwi wewnętrzne
drzwi wewnętrzne
poszukuję projeków i wykonawców drzwi wewnętrznych, składanych, od podłogi
do samego sufitu, typu parawan, wykonanych z lekkiego drewna i przeszklonych
matowym tworzywem imitującym szkło. Proszę o wszelkie informacje. Dzięki.



Temat: meble antyczne
szersze informacje np.rodzaj drewna bede mial jutro,co do zdjec to postaram sie
jakos zrobic.Powiedz brutt czy wogole warto sie to sprawa zajmowac tzn czy w
tej chwili takie meble posiadaja jakas przyzwoita wartosc??



Temat: sztachety olcha
Gość portalu: mif napisał(a):
> OSIKA
> W a d y d r e w n a - krzywizny, skręt włókien, drewno reakcyjne,plamki
> rdzeniowe, pęknięcia mrozowe, zgnilizna, chodniki owadzie.

To wszystko dotyczy drzewa czy drewna na pniu. Po wybraniu tego co wyrabiasz
już nie. Skręt drewna może być problemem przy sztachetach - trzeba wybierać
proste. Przy gontach nie ma znaczenia ze wzgledu na długość wyrobu - zaledwie
55 - 65 cm (te ostatnie do potrójnego krycia).
Nawiasem mówiąc sosna dopiero potrafi się porozkręcać. Na niektórych pniach
widać skręt bez okorowania.

> T r w a ł o ś ć - niewielka; drewno podatne na zaatakowanie przez grzybyi
> owady, nieodporne na zmiany warunków atmosferycznych.

I tu problem. Ani grzyby, ani owady gontu z osiki nie atakują. Może cienka
deseczka wysycha i nie jest atrakcyjna dla nich? W zimie może przemarzają?

> Mówiłeś, że robak jej nie żre :(

Tak mówiłem i twierdzę to nadal. Najlepsze gonty są z osiki (za wyjątkiem
niesprawdzonych przeze mnie w praktyce informacji o goncie dębowym, którego
wcześniej nie używano).
I ze względu na odporność na korozję biologiczną i ze względu na odporność na
warunki atmosferyczne.
Co do robaków jestem absolutnie pewien.
Jeśli chodzi o warunki atmosferyczne to gont osikowy łupany wytrzymuje minimum
25 lat ale zazwyczaj znacznie więcej - 35 - 50 lat. Zwłaszcza podwójny. Też
zastanawiam się dlaczego. Na zdrowy rozum drewno żywiczne powinno być
odporniejsze. Może winne jest pękanie niektórych deseczek jodłowych i
zaciekanie w tych miejscach? Podobno lepszy od jodły był gont modrzewiowy bo
zwięźlejszy (przez pewien czas drewno drzew iglastych było w tej samej cenie
bez względu na gatunek, -wtedy robiono z modrzewia). Stare gonty osikowe, z
którymi mam czasami przyjemnośc obcować, wydają się zwięźlejsze niż z drewna
drze iglastych.
Mam wrażenie, że dąb byłby najodpowiedniejszy gdyby nie cena.
Kusi mnie jednak ten pomysł (tylko o nim czytałem) i chyba go gdzieś zastosuję
tytułem próby. Może nie wyjdzie tak drogo?



Temat: Drzewo Sukcesu- drewno kominkowe "Pakunek ciepła".
Drzewo Sukcesu- drewno kominkowe "Pakunek ciepła".
Firma "Drzewo Sukcesu" została założona w grudniu 2007 roku. Działa
przy Akademickim Inkubatorze Przedsiębiorczości Uniwersytetu
Warszawskiego. Powstała z chęci tworzenia, niesienia pomocy innym
ludziom oraz potrzeby ochrony środowiska.

"Drzewo Sukcesu" zajmuje się produkcją i sprzedażą nietypowego
drewna kominkowego, pakowanego w tekturowe pudełka- "Pakunek
ciepła".
Ponadto świadczymy dodatkowe usługi w postaci odśnieżania, koszenia
trawników czy czyszczenia kominków. Wykonujemy także wiele innych
prac ogrodowo- porządkowych.

"Pakunek ciepła" to gotowe drewno kominkowe, pakowane w tekturowe
pudełka o wymiarach 300x300x300 mm, posiadające obustronne uchwyty.
Wewnątrz każdego z nich znajduje się odpowiednio ułożone drewno,
podpałka i specjalnie wykonany sznurek służący jako "lont" do
zapalania. Czas spalania wynosi około 2 godzin. Wystarczy
włożyć ”Pakunek ciepła” do kominka i podpalić. Nie muszą Państwo
układać drewna, szukać podpałki czy brudzić rąk. Szczegółowe
informacje na stronie internetowej-
drzewosukcesu.pl.tl/Produkty.htm?
PHPSESSID=f5ce04b990567f0cc2eada4f8fe6eb2d

Wychodząc naprzeciw potrzebom naszych klientów, stworzyliśmy
dział "Drzewo Sukcesu- Ogród", który świadczy następujące usługi
ogrodowo- porządkowe:
-Czyszczenie kominków (usługa świadczona przy zakupie minimum
5 "Pakunków ciepła")
-Odśnieżanie
-Koszenie trawników i wywóz skoszonej trawy
-Podlewanie ogrodu
-Przewietrzanie trawnika
-Grabienie liści i wywóz zgrabionych liści
-Pielęgnacja nagrobków
-Sprzątanie piwnic i strychów
-Malowanie bram i ogrodzeń

Gwarantujemy krótkie terminy realizacji, rzetelność i solidność.
Jesteśmy po to, aby wyręczyć Państwa w codziennych obowiązkach.

Michał Jezierski
Tel. 022 750 93 76
Tel. 0 605 283 041
drzewosukcesu.pl.tl
drzewosukcesu@interia.eu




Temat: remont domu letniego
Gość portalu: jacek napisał(a):

> No to ynika z tego, że wtopiliśmy już nieco kasy,bez odliczeń, a podatki
> płacimy i tak wysokie. Tak to jest jak człowiek tylko umie uczciwie płacić.

Wszelakie ulgi podatkowe sa przywilejem, a nie obowiązkiem. Dobrze jest znac
swoje prawa nim zacznie się jakiekolwiek inwestycje. W uldze remontowej jest do
odzyskania około 6 tys zł (19% z wydatków remontowych). To kwota wystarczajaca
na urzadzenie kuchni (bez ekstrawagancji, ale też i nie wchodząc w najtańsze
badziewie). Podatki trzeba płacić i to uczciwie. Ale można też wiele uczciwie
odzyskac z tych zapłaconych podatków.
Radzę ci zapoznać się też z tym artykułem:
gospodarka.gazeta.pl/podatki/1,52445,1882779.html
Internet, to źródło wszelakiej informacji.
Może teraz skorzystasz z ulg i nieco odzyskasz zapłacone uczciwie podatki.

> Dzieki bardzo za poświęcenie mi czasu i odpowiedzi. Czy jeszcze mogę jedno
> pytanie ? oże będziesz wiedział jak "ugryźć" nasz kolejny problem
> Dom jest otoczony lasem. Las jest państwowy i dalej po części prywatny, tzw.
> chłopski. Według najnowszych informacji, które uzyskalismy, nadleśnicto
> wymysliło poszerzanie leśnej drogi przy której bardzo blisko stoi nasz dom.
> naprzeciwko chałupy ma byc tzw. skład drewna. Czyli chyba oznacza to wielki
> minus dla pieknej spokojnej dotychczas lokalizacji naszej chałupy. wWzmozy
sie
> ruch traków przewożących drewno itp. czy możemy według Ciebie jakoś zawalczyć
z
>
> Lasami Państwowymi ? Czy będą sie nas pytali o zgodę. jestesmy jedynym domem
w
> okolicy. Ta informacja jest ważna dla naszych przyszłych planów zwiążanych
> z naszym ranczo. Z kim możemy rozmawiać ? Mamy jakieś kontrargumenty ?

Tu zupełnie nie mam pojęcia i nic wielkiego nie mogę ci poradzić.
Moge napisać tylko, co ja bym zrobił - poszedłbym do urzędu gminy i sprawdził
plan zagospodarowania przestrzennego. Na taką inwestycję też potrzebna jest
jakaś zgoda. Nawet poszerzenie drogi nie może odbyć się bez jakichś projektów i
pozwolenia. Trzeba by sprawdzić czy droga nie przylega do czyichś prywatnych
gruntów i czy to poszerzenie nie spowoduje bezprawnie zajecie czyjejs działki.
Porozmawiałbym tez z kims ważnym z lasów państwowych. Może uda się ich
przekonać, by ten skład drewna zrobić 500 metrów dalej. Jeśli jest jeden dom w
okolicy, to czy lasy Państwowe muszą akurat koło niego coś budować?
Musisz dokładniej poznac ich projekty i zasięgnąc informacji i w urzędzie gminy
i w jakiejś lokalnej dyrekcji (oddziale) Lasów Państwowych.




Temat: deski podłogowe
Gość portalu: mikolaj napisał(a):

> Wszyscy rozmawiając o podłodze piszą o panelach, parkiecie, kotku, mozaice...
> Ja szukam dech, najchętniej bym ich nie lakierował ew. mat /bejca, wosk???/.

Woskowanie jest dość kłopotliwe, jeśli chodzi o późniejszą eksploatację -
proces trzeba powtarzać co jakieś 2-3 miesiące, aby podłoga dobrze wyglądała, a
powłoka miała właściwości ochronne. Poza tym wosk przyciemnia znacznie kolor
drzewa. Jeśli chce się tego uniknąć, warto zastanowić się nad lakierem wodnym
(tzw. ekologicznym). Nie ma on zbyt wielu zwolenników, ale ja zaryzykowałam. W
przypadku tego właśnie lakieru w grę wchodzi jedynie typ Traffic (wszystkie
inne są mało wytrzymałe na ścieranie itp., nikt ich nie poleca). Na rynku są
dwa znane produkty tego typu: firmy Bona (tylko satynowy, matowy) oraz Deva
(większy asortyment, w tym również interesujący Cię mat). Trzeba pamiętać, że
im bardziej matowy lakier, tym mniej odporny na ścieranie (dotyczy wszystkich
rodzajów lakieru). Minusy (nawet dobrych) ekologów:
1. są trochę mniej trwałe niż tradycyjne śmierdziuchy (jednak jeśli planujesz
podłogę na 5-8 lat, podobno jest to bez znaczenia),
2. te naprawdę dobre to trochę większy wydatek niż śmierdziuch, ale o tańszych
typach w ogóle nie powinno się myśleć.
3. należy uważać na wodę: jeśli trochę postoi na desce, zostaną brzydkie plamy.
4. schną dobrych parę dni. Aby uniknąć już na początku wgnieceń w lakierze,
trzeba powstrzymać się przed pokusą użytkowania nowej podłogi przez jakiś
tydzień, a może i dłużej.

> Gdzie w Warszawie można kupić/zamówić dechy poza centrami handlowymi, gdzie
> zwykle tylko sosna?? I czy parkieciarz sobie poradzi, legary (konieczne?)!?

Spróbuj w DLH - sprzedają tarcicę, tylko drewno egzotyczne. Mają też deski o
długości do 2,2 m. Siedziba: ul. Sosnkowskiego w Ursusie, adres: www.dlh.pl.
Nie wiem jednak, czy przypadkiem nie są jedną z droższych firm. A tak w ogóle,
to polecam bazę producentów w informatorze www.drewno.pl
(www.drewno.pl/katalog/podlogi.html). Zawsze można spróbować zamówić coś
taniej bez pośredników...

Powodzenia.

Jakie technologie? Genaralnie chciałbym rozpocząć wątek w którym zgromadzimy
> informacje o podłogach z desek + całe know-how /jak układać, konserwować,
> itd./
> Obiecuję zdobywać przydatne adresy www.
> Czekam wieści.




Temat: olejowany parkiet ipe/lapacho
olejowany parkiet ipe/lapacho
chciałam tylko "dorzucić" się do dyskusji o wadach i zaletach parkietów
olejowanych. Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką parkietu olejowanego -
ipe/lapacho pod olejem wyszło bardzo ciemne i wygląda
ślicznie/świetnie/pięknie (wprost nie mogę się tym widokiem nacieszyć :), ten
parkiet naprawdę robi wrażenie, nie tylko na mnie - gościom też się podoba).
Ale do rzeczy: ten parkiet nie nadaje się dla ludzi o słabej wytrzymałości na
paproszki (i kurz) na podłodze - widać je na kilometr, a olejowana podłoga je
dodatkowo "przyciąga". Czyszczenie takiego parkietu też jest dość uciążliwe.
(ponadto - w moim przypadku - podłoga wymagała dodatkowej wizyty parkieciarza
po zakończeniu malowania i ustawiania mebli - celem odświeżenia jej wyglądu)
Natomiast usuwanie rys i podobnych uszkodzeń (np. wydeptanych ścieżek) jest
istotnie bardzo łatwe.
Celem podsumowania - ten parkiet wymaga sporo zachodu i dbałości, i (mimo, że
szalenie podoba mi się efekt jaki uzyskuje się dzięki olejowaniu) radziłabym
wszystkim zastanawiającym się (w szczególności zastanawiająym się nad ciemnym
parkietem) nad taką podłogą u siebie w domu rozważyć czy "gra jest warta
świeczki".
Pozdrawiam :)

przy okazji informacja dla zastanawiających sie nad zakupem parkietu z drewna
ipe/lapacho - to drewno sprawdza sie w naszym klimacie i jest naprawde
wytrzymale (buty na obcasie itp. wcale mu niegrozne), niestety jest dosc
drogie, ale za to - efekt murowany (jesli ktos lubi ciemne parkiety :) (w
moim mieszkaniu drewno robilo duze wrazenie na gosciach jeszcze zanim zostalo
wykonczone - zrobilam parapetowe na "zywym" drewnie)



Temat: Kandydat na prezydenta prosi ekipę o głos
Drogi panie kolego ,,fam,, moich postów te wszystkie informacje o których
wspominasz są od wielu lat umieszczane i uzupełniane na stronach murator ,
ładny dom itp.
Niestety nadal wielu przeciętnych ,, zjadaczy chleba ,,
( bez urazy to tylko tak zwane przez fana napastliwe porównanie prznośnia )
nie korzysta z tego w sposób racjinalny , a bardzo wiele wysilku i starań
mutatory etc. wydawnictwa , wkładają wkładają w to , aby jeszcz bardziej
zagmatwać sprawy ( muszą zarabiać na reklamach napiszą prawie wszystko na
zamówienie i tak mamy wyolbrzymiany problem , tak zawanego oddychania ścian co
niby ma sugerować że najlepsza ceramika i trójwarstwowa ścian , podobnie z
domami z drewna , tu znowu nie mówią o dobym drewnie suszonym , ale
wyolbrzymiają fakt gnica drewna w domach tzw. kanadyjskich .
Sorrryy kolego fan nie mam ani czasu ani pienędzy , a może i zdolności , aby
wzorce porad ,,muratorów,, małpować . Wybieram to co nalepsze i optymlnie
tanie dala przciętnego inwestora , a budowa domu tzw. metodą gospodarczą od
wielu lat nie jest już tania i nie będzie ( koszty pracy )

Tak więc bez urazy ale nie będę korzystał z Twojej rady nazbyt wiele bo te
informacje jak poniżej sugerujesz zanjdziemy w razie potrzeby na opakowaniach
produktów w supermarkietach lub w ulotkach producentów wyrobów .
..........cytat porady dlamnie od fana z postu powyżej ......
,,Na temat budowy i remontu, a nie stanu naszej gospodarki i politycznych
przywódców. Chcesz sie wykazać to wypowiedz się na przykład na temat: St
> ropodachy pełne, wentylowane zwykłe i odwrócone. Dylatacje w stropodachach.
Odwodnienie stropodachów. Tarasy. Pokrycia dachowe dachów i stropodachów.
Izolacje przeciwwilgociowe - przeciwwodne - rodzaje. Materiały i wykonywanie
izolacji przeciwwilgociowych i przeciwwodnych. Balkony na belkach stalowych i
żelbetowe. Gzymsy. Izolacyjność akustyczna przegród budowlanych. Podłogi:
rodzaje, układy warstw, izolacje, posadzki. ścianki działowe. Tynki zewnętrzne
i wewnętrzne. Stolarka i ślusarka budowlana. Wykładziny i okładziny. Powłoki
malarskie. Odporność ogniowa budynków. To własnie interesuje ludzi
zaglądających tutaj. ,,




Temat: wybiórcza i metro winny przeprosić O. Rydzyka
Maybach prosto z nieba
Pierwsz była "Gazeta Pomorska", a zapewne o. Rydzyk sprzeda teraz ten wozik a
pieniążki przeznaczy na biednych?

Czyj Maybach o. Rydzyka? [14.07.2004 09:58 (aktualizacja 15.07.2004 12:16)]

Od kilku dni na ulicach Torunia można spotkać Maybacha - najdroższy seryjnie
produkowany samochód świata. Jeździ nim założyciel Radia Maryja, ojciec Tadeusz
Rydzyk - informuje "Gazeta Pomorska".
Jeżdżący po Toruniu pojazd posiada wrocławskie numery rejestracyjne.
Dziennikarze "GP" usiłowali potwierdzić u źródła te informacje. Niestety, nikt
z radia nie chciał z nimi rozmawiać, wręcz odkładano słuchawkę.Do kogo należy

Maybach - nowe fakty
Znane są nowe fakty dotyczące Maybacha, którym porusza się założyciel Radia
Maryja i TV Trwam, ojciec Tadeusz Rydzyk.
Nie ulega wątpliwości, że zakonnik jest wożony po Toruniu czarnym Maybachem na
wrocławskich numerach rejestracyjnych. Kilkakrotnie widziano go, gdy wjeżdżał
do siedziby Radia Maryja przy ulicy Żwirki i Wigury. Informowaliśmy o tym już
wczoraj.
Jeden z naszych użytkowników przekazał nam odpowiedź, jaką uzyskał drogą
mailową od pracownika Radia Maryja, którego poprosił o potwierdzenie
informacji "Gazety Pomorskiej": "Ojciec Rydzyk nawet nie wie, co to jest
Maybach".
Maybach oferowany jest na rynku w dwóch wersjach, które różnią się długością.
Maybach 57 mierzy 5.73 m, a 62 - 6.17 m. Według "Gazety Pomorskiej" w Toruniu
pojawił się ten drugi, droższy model.
Wnętrze pojazdu może być wykonane z dowolnie wybranych materiałów najwyższej
jakości - szczególnie z miękkiej skóry, delikatnych dywanów, szlachetnych
gatunków drewna. Systemy komunikacyjne, takie jak TV, DVD, CD, telefon i system
dźwiękowy Dolby Surround należą do wyposażenia standardowego obu modeli i są
umieszczone przy każdym fotelu.
Maybach 62 jest ponadto wyposażony w specjalnie opracowane pojedyncze fotele
(które umożliwiają położenie się do wygodnej pozycji) z wysuwaną poduszką na
nogi i stopy. Schładzana skrytka i rozsuwany dach mogą zostać zamówione bez
dodatkowych opłat.
Pojazd napędzany jest 12-cylindrowym silnikiem o mocy 550 KM. Maybach prosto z
nieba.

Maybach 57 w Europie znajduje się w sprzedaży od dwóch lat. Wersja krótsza
kosztuje 310 tysięcy, a dłuższa - 360 tysięcy euro. W złotówkach daje to kwoty
odpowiednio 1.4 mln i 1.62 mln.




Temat: Lepper popiera sprzedawczyka Geremka!!!
motoryzacja.interia.pl/news?inf=522120
Od kilku dni na ulicach Torunia można spotkać Maybacha - najdroższy seryjnie
produkowany samochód świata. Jeździ nim założyciel Radia Maryja, ojciec Tadeusz
Rydzyk - informuje "Gazeta Pomorska".

Jeżdżący po Toruniu pojazd posiada wrocławskie numery rejestracyjne.
Dziennikarze "GP" usiłowali potwierdzić u źródła te informacje. Niestety, nikt
z radia nie chciał z nimi rozmawiać, wręcz odkładano słuchawkę.

Jeden z naszych użytkowników przekazał nam odpowiedź, jaką uzyskał drogą
mailową od pracownika Radia Maryja, którego poprosił o potwierdzenie
informacji "Gazety Pomorskiej": "Ojciec Rydzyk nawet nie wie, co to jest
Maybach".

Maybach oferowany jest na rynku w dwóch wersjach, które różnią się długością.
Maybach 57 mierzy 5.73 m, a 62 - 6.17 m. Według "Gazety Pomorskiej" w Toruniu
pojawił się ten drugi, droższy model.
Kliknij / INTERIA.PL

Wnętrze pojazdu może być wykonane z dowolnie wybranych materiałów najwyższej
jakości - szczególnie z miękkiej skóry, delikatnych dywanów, szlachetnych
gatunków drewna. Systemy komunikacyjne, takie jak TV, DVD, CD, telefon i system
dźwiękowy Dolby Surround należą do wyposażenia standardowego obu modeli i są
umieszczone przy każdym fotelu.

Maybach prosto z nieba

Maybach 62 jest ponadto wyposażony w specjalnie opracowane pojedyncze fotele
(które umożliwiają położenie się do wygodnej pozycji) z wysuwaną poduszką na
nogi i stopy. Schładzana skrytka i rozsuwany dach mogą zostać zamówione bez
dodatkowych opłat.
Pojazd napędzany jest 12-cylindrowym silnikiem o mocy 550 KM.

Maybach 57 w Europie znajduje się w sprzedaży od dwóch lat. Wersja krótsza
kosztuje 310 tysięcy, a dłuższa - 360 tysięcy euro. W złotówkach daje to kwoty
odpowiednio 1.4 mln i 1.62 mln.




Temat: Jak należy promować Kalisz - poradnik
Odnośnie wydawnictw - jest ich mnogośc i to w zróżnicowanym koszcie,
oczywiście w powiązaniu z ilością informacji i grubością publikacji
i w przedziale cenowym od 2,50 zł do 80,- zł.Podam przykładowe ceny
wydawnictw, ktore nabyłem :

- Informator ,,Ziemia Nałęczowska '' (głównie adresy) - 5,-
- Nałęczów zaprasza po zdrowie - 5,-
- Szlak muzeów KLW z cyklu Sztuka odpoczynku - 5,-
- Szlakiem kultury sakralnej Z.Nałęczowskiej - 5,-
- Mapa - Nałęczów i okolice - 2,5o
- Polskie kowalstwo artystyczne - 4,-
- miniaturki obrazki w ramce typ 6 x 9 cm - piórko+lawowanie a 6,5o
- Informator ,,Kraina Lessowych Wzgórz'' - 5,- oraz w Kozłówce

- Kozłwóka - pałac Zamojskich - 6,-
- Muzeum Zamojskich w Kozłóce - SOCREALIZM'' - 6,- .
Te wszystkie pozycje nałęczowskie jako najtańsze są bardzo poularne
wśród turystów. Idą jak przysłowiowa ,,woda'' i co najważniejsze są
dostępne nie tylko w CIT (brama zachodnia parku nałęczowskiego), ale
także w poszczególnych muzeach miniaturowych jak i w galeriach
(np ,,Jaśminowa'') czy u poszczególnych członków LOT-ki. W LOT i
muzeach jest do kupienia duża ilość różnych publikacji szczegółowych
o cenach od 15,- do 120,- zł. W CIT można kupić kubki po 14 zł i
rękodzieło ludowe w drewnie{rzeżba i płaskorzeżba) już za
kilkanaście złotych. Informacja o imprezach - zwłaszcza kulturalnych
prowadzona jest systematycznie i z odpowiednim wyprzedzeniem Także
wposzczególnych obiektach sanatoryjnych . Dużo jest imprez w cenie
10 - 15 zł, takich na kieszeń kuracjusza, często rencisty i emeryta.
W okresie świąteczno - noworocznym Miasto zafundowało mieszkańcom i
kuracjuszom dwie ogromne szopki(jedna typu krakowskiego) z
drewnianymi zwierzętami , a w dniu 23 XII darmową Kolację
Wigilijną - nie dla ubogich, ale dla wszystkich mieszkańców i
kuracjuszy (sic!).



Temat: Inspektorzy znaleźli głowice
Gość portalu: JA napisał(a):

> Zastanawia mnie jak mało potrzeba do bycia kretynem ba i do
tego nieukiem nikt
> a dokładnie 90 % z was nie wie kto to jest pan Sadam. A
opowiadacie głupoty ze
> hej. Ano wyjaśnie :
> Te indywiduum zaczynało swoja drogę na szczyty będąc zwykłym
płatnym morderca
> potem był już morderca ideologicznym bo zatrudniono go jedynej
słusznej partii
> która teraz rządzi w Iraku All bas . Mordował tak skutecznie
ze powierzono mu
>
> stanowisko szefa do spraw informacji i tortur, są relacje
przesłuchiwanych
> przez niego ludzi jeszcze z roku 1963. maił wybitny talent.
Prawdopodobnie
> pierwszego morderstwa dokonał jeszcze w gimnazjum już wtedy
chodził z bronią.(
> chwalił się tym ) Zorganizował tajna służbę w partii która
potem stanowiła
> trzon tajnej policji. Lista morderstw politycznych jest
naprawdę bardzo długa.
> Idzie w tysiące. Kiedy przejął władzę zaczął dobrze znane
czystki Komuniści
> żydzi i inni nieprawomyślni byli wieszani publicznie. Nawet
była transmisja w
> TV. A jeszcze kurdowie "jeden przykład z kurdyjskiej wioski
dzieci i kobi
> ety
> uciekły do pobliskiej jaskini podpalono stos u wejścia drewna
polanego
> benzyną rozstrzeliwano wychodzących. 67 kobiet i dzieci
zabitych a to tylko
> jeden przypadek a było ich setki.
> Wiec najmocniej was proszę pacyfistyczne ciołki nie
opowiadajcie tutaj
> pierdół. O strasznych złych Stanach Zjednoczonych.
> DO NAUKI IMBECYLE przeczytać cos wartościowego zamiast
Programu telewizyjnego
> i przestać gapić się na kretyńskie tele srele nowele.
> POTEM WYGŁASZAC OPINJE DYLETANCI
> Hehehehe kraj pełen kretynów. przemocy na terytorium
Kurdystanu, o którym
> mówili Kurdowie: "Dzieci i kobiety ze wsi uciekły do jednej z
okolicznych
> jaskiń ze strachu przed obstrzałem artyleryjskim i
bombardowaniami z powietrza.
>
> Po spaleniu wsi oficerowie i najemnicy zebrali się u wejścia
jaskini. Zebrali
> drewno, spryskali stos benzyną i podpalili. Dało się słyszeć
krzyki kobiet i
> dzieci wznoszone do Boga. Wszystkie rozstrzelano u wejścia do
jaskini-nikt się
> nie uratował. W jaskini spłonęło sześćdziesiąt siedem ciał
kobiet i dzieci
Przeciez tu nikt nie mowi ze Saddam jest swiety.
Podobnie jeczeli tez niedawno cywile od bomb
amerykanskich w Afganistanie, tylko ty nie chcesz o
tym napisac. A co zrobili Zydzi w Jennin z
bezbronnymi cywilami?



Temat: Apel w obronie Lasów Państwowych
Apel w obronie Lasów Państwowych
Rząd przyjął projekt ustawy reprywatyzacyjnej. Cały szkopuł w tym, że
większość środków, którymi będzie dysponował projektowany Fundusz
Reprywatyzacyjny, ma pochodzić od... Lasów Państwowych. Niesie to ze sobą
groźbę znacznego osłabienia ich kondycji finansowej, a co za tym idzie – brak
środków na wiele prac pielęgnacyjnych lub zwolnienie z pracy nawet kilku
tysięcy leśników.
Roszczenia reprywatyzacyjne za majątek przejęty po 1945 r. przez państwo, mają
być zaspokajane z funduszu, na który łożyć będą – wedle zapisów nowej ustawy –
firmy z udziałem Skarbu Państwa. Całość środków ma opiewać na kwotę 400
milionów złotych rocznie, z czego aż 200 milionów ma pochodzić od Lasów
Państwowych. Mają one przekazywać na fundusz 5% swoich rocznych przychodów.

Leśnicy komentują krótko: to wydatek ogromny w stosunku do zysków Lasów
Państwowych i ich wydatków na zatrudnienie pracowników oraz prace
pielęgnacyjne drzewostanów. Twierdzą, że ponad połowa pieniędzy uzyskanych ze
sprzedaży drewna to koszty związane z samym jego „wyprodukowaniem” i
pozyskaniem. Reszta tych środków musi starczyć na pokrycie prac
pielęgnacyjnych, odnowieniowych, zatrudnienia pracowników i administracji itp.
Rentowność LP jest niewielka, a konieczność przekazania takich kwot znacznie
ją osłabi.

Rozwiązania są trzy: podnieść ceny drewna o ok. 10% – ale tego nie udźwignie
przemysł bazujący na tym surowcu; zwolnić około 5 tys. pracowników – ale to
niemożliwe z punktu widzenia zapotrzebowania na siłę roboczą w lasach;
przestań ponosić jakiekolwiek wydatki związane z pozaprodukcyjną funkcją lasów
(koszt ochrony przeciwpożarowej, nowe nasadzenia, zalesianie nieużytków,
koszty udostępniania lasów społeczeństwu). I prawdopodobnie to właśnie z tej
trzeciej kategorii dotychczasowych wydatków Lasy Państwowe zrezygnują, jeśli
ustawa wejdzie w życie.
Ministerstwo Skarbu nie chce komentować zarzutów leśników. Ja natomiast
zachęcam do poparcia przygotowanego przez leśników apelu w obronie polskich
lasów przez obciążeniem ich kosztami wydatków na reprywatyzację (jeśli rząd
nie wie, skąd wziąć na to środki, niech np. zlikwiduje ulgi podatkowe dla
hipermarketów). Apel oaz więcej informacji można znaleźć pod poniższym adresem
– zachęcam do podpisywania elektronicznej wersji apelu, zajmie to Wam zaledwie
kilka chwil. Apel znajdziesz tu: www.lasypolskie.pl/url.php?id=aolp



Temat: Goci a ziemie polskie
Trzeba pamiętać, że wiedza Rzymian była sporo większa niż przyznają to
zwolennicy autochtonizmu. lekceważenie wiedzy rzymian wynika z faktu, ze źródłą
antyczne wykluczają obecność słowian przed VI w. na ziemiach polskich. A tym
czasem wiedza Rzymian wcale nie była taka ułomna. Wiedza Pliniusza wynikała z
informacji jakie Rzymianie uzyskali przy próbie penetracji cieśnin duńskich i m
Bałtyku. Równoczesnie, Rzymianie przygotowywali wyprawę przeciwko Maroboduusowi
królowi Markomanów, którzy zamieszkiwali Chechy. Lugowie byli uzależnieni od
Maroboduusa. Wyprawa nie doszła do skutku, gdyż wybuchło powstanie w Pannonii i
jedna z armii które miały zaatakować Markomanów musiała je tłumic. Ale można
zauważyć olbrzymi skok w liczbie informacji jakie posiadali Rzymianie między
Pliniuszem a tacytem. IOdpowiedzialne jest za to intesyfikacja kontaktów
rzymian z wybrzeżem polskim bałtyku w I w n.e. To nie tylko handel, to także
oficjalna wyprawa ekwity rzymskiego za panowania Nerona. Pamiętajmy, że od
Rzymian zależne były pańśtwa Kwadów i markomanów. W II w. stopa rzymskiego
żołmierza być może dotkneła ziem polskich (kotlina kłodzka) w czasie wojen
markomańskich. O TYM, ŻE Rzymianie wiedzieli najprawdopodobniej wieldzieli
więcej o barbaricum niż się do nie dawna wydawało najlepiej pokazują
wykopaliska w Illerupo i innych duńskich bagnach. Odnajdywane są tam pochodzące
od II w. pozostałości po uzbrojeniu. Te dostało się do bagna jako dar dla bogów
po pokonaniu przeciwnika. Z analizy drewna mozna określić, że wiekszość
najeźdzców pochodziłą z Skandynawii. Często byli zaopatrzeni byli oni w rzymską
broń. Nie mozna wykluczyć, że rzymianie szculi jedne plemiona zamieszkujące
barbaricum przeciwko innym. Ale to oznaczałoby, że utrzymywali kontakty także
ze skandynawią skąd pochodzili najeźdzcy.
Pozdr



Temat: Goci a ziemie polskie
alex.4 napisał:

> Trzeba pamiętać, że wiedza Rzymian była sporo większa niż przyznają to
> zwolennicy autochtonizmu. lekceważenie wiedzy rzymian wynika z faktu, ze
źródłą
>
> antyczne wykluczają obecność słowian przed VI w. na ziemiach polskich. A tym
> czasem wiedza Rzymian wcale nie była taka ułomna. Wiedza Pliniusza wynikała z
> informacji jakie Rzymianie uzyskali przy próbie penetracji cieśnin duńskich i
m
>
> Bałtyku. Równoczesnie, Rzymianie przygotowywali wyprawę przeciwko
Maroboduusowi
>
> królowi Markomanów, którzy zamieszkiwali Chechy. Lugowie byli uzależnieni od
> Maroboduusa. Wyprawa nie doszła do skutku, gdyż wybuchło powstanie w Pannonii
i
>
> jedna z armii które miały zaatakować Markomanów musiała je tłumic. Ale można
> zauważyć olbrzymi skok w liczbie informacji jakie posiadali Rzymianie między
> Pliniuszem a tacytem. IOdpowiedzialne jest za to intesyfikacja kontaktów
> rzymian z wybrzeżem polskim bałtyku w I w n.e. To nie tylko handel, to także
> oficjalna wyprawa ekwity rzymskiego za panowania Nerona. Pamiętajmy, że od
> Rzymian zależne były pańśtwa Kwadów i markomanów. W II w. stopa rzymskiego
> żołmierza być może dotkneła ziem polskich (kotlina kłodzka) w czasie wojen
> markomańskich. O TYM, ŻE Rzymianie wiedzieli najprawdopodobniej wieldzieli
> więcej o barbaricum niż się do nie dawna wydawało najlepiej pokazują
> wykopaliska w Illerupo i innych duńskich bagnach. Odnajdywane są tam
pochodzące
>
> od II w. pozostałości po uzbrojeniu. Te dostało się do bagna jako dar dla
bogów
>
> po pokonaniu przeciwnika. Z analizy drewna mozna określić, że wiekszość
> najeźdzców pochodziłą z Skandynawii. Często byli zaopatrzeni byli oni w
rzymską
>
> broń. Nie mozna wykluczyć, że rzymianie szculi jedne plemiona zamieszkujące
> barbaricum przeciwko innym. Ale to oznaczałoby, że utrzymywali kontakty także
> ze skandynawią skąd pochodzili najeźdzcy.
> Pozdr




Temat: Inspektorzy znaleźli głowice
Zastanawia mnie jak mało potrzeba do bycia kretynem ba i do tego nieukiem nikt
a dokładnie 90 % z was nie wie kto to jest pan Sadam. A opowiadacie głupoty ze
hej. Ano wyjaśnie :
Te indywiduum zaczynało swoja drogę na szczyty będąc zwykłym płatnym morderca
potem był już morderca ideologicznym bo zatrudniono go jedynej słusznej partii
która teraz rządzi w Iraku All bas . Mordował tak skutecznie ze powierzono mu
stanowisko szefa do spraw informacji i tortur, są relacje przesłuchiwanych
przez niego ludzi jeszcze z roku 1963. maił wybitny talent. Prawdopodobnie
pierwszego morderstwa dokonał jeszcze w gimnazjum już wtedy chodził z bronią.(
chwalił się tym ) Zorganizował tajna służbę w partii która potem stanowiła
trzon tajnej policji. Lista morderstw politycznych jest naprawdę bardzo długa.
Idzie w tysiące. Kiedy przejął władzę zaczął dobrze znane czystki Komuniści
żydzi i inni nieprawomyślni byli wieszani publicznie. Nawet była transmisja w
TV. A jeszcze kurdowie „jeden przykład z kurdyjskiej wioski dzieci i kobiety
uciekły do pobliskiej jaskini podpalono stos u wejścia drewna polanego
benzyną rozstrzeliwano wychodzących. 67 kobiet i dzieci zabitych a to tylko
jeden przypadek a było ich setki.
Wiec najmocniej was proszę pacyfistyczne ciołki nie opowiadajcie tutaj
pierdół. O strasznych złych Stanach Zjednoczonych.
DO NAUKI IMBECYLE przeczytać cos wartościowego zamiast Programu telewizyjnego
i przestać gapić się na kretyńskie tele srele nowele.
POTEM WYGŁASZAC OPINJE DYLETANCI
Hehehehe kraj pełen kretynów. przemocy na terytorium Kurdystanu, o którym
mówili Kurdowie: "Dzieci i kobiety ze wsi uciekły do jednej z okolicznych
jaskiń ze strachu przed obstrzałem artyleryjskim i bombardowaniami z powietrza.
Po spaleniu wsi oficerowie i najemnicy zebrali się u wejścia jaskini. Zebrali
drewno, spryskali stos benzyną i podpalili. Dało się słyszeć krzyki kobiet i
dzieci wznoszone do Boga. Wszystkie rozstrzelano u wejścia do jaskini-nikt się
nie uratował. W jaskini spłonęło sześćdziesiąt siedem ciał kobiet i dzieci




Temat: Historia Bydgoszczy cd
Ganek podziemny od Fary do Welnianego Rynku.
Do Galla:

1.
Skoro jestes ekspertem od historii, to moze zapytam Ciebie, czy wyszperalbys informacje o:

grobie zbiorowym przy ul Pomorskiej, naprzeciwko Strazy Pozarnej.

W 1939 roku robiono wykop pod stacje benzynowa, ktora tam zbudowano.
Odslonily sie szkielety dziesiatek umrzykow wrzuconych do dolu jak popadlo.
Ktos ogladal je i w gazetach podano, ze jest to grob zbiorowy zmarlych na cholere,
ktora byla epidemia pewnego roku w sredniowieczu. Podano nawet ktorego roku.

Poniewaz nastapila wojna, mogile zbiorowa zasypano i skonczono budowe stacji benzynowej.

Co stalo sie ze szkieletami? Czy znaleziono odziez? To miejsce bylo wtedy glebokim lasem, tak
wiec w bezpiecznej odleglosci od grodu.

Czy plaga zdziesiatkowala ludnosc?

2.
Budynek narozny wschodniego rogu ul. Podgornej i Welnianego Rynku miescil w XIX wieku Hotel
Napoleona, chociaz Napoleon, ani nawet pani Hanska nigdy w Bydgoszczy nie byli.

W piwnicy tego budynku jest wejscie do ganku podziemnego, ktory prowadzi pod Brda do
podziemia Kosciola Farnego.

Wiadomo mi o ekspedycji, ktora nie zaszla daleko, bo stropy z drewna przepuszczaly sypiacy sie
piasek. Ktos zasypal w piwnicy wejscie. Z jakiego powodu?

Lokator, ktory mial klucz do drzwi przepierzenia, za ktorym jest to zasypane wejscie do ganku,
proponowal mi mi wyprawe. Przygotowalismy sprzet, ale nie bylo dosc miejsca na odrzucenie
ziemi, a potem nie bylo na to czasu.

Moze jednak ktos ma ochote na zbadanie ganku. Nie lada to by byla atrakcja turystyczna miasta.

Wawel w Krakowie ma ganek podziemny ponoc do samego Kazimierza, ale zaniedbany.




Temat: Miedzynarodowy bank mezczyzn - na wesolo
ale uzbieralo sie informacji o roznych nacjach "plci meskiej"

Moj M. to Amrykanin, ktory ma korzenie polsko-szkockie a z ojczyma wloskie,
wiec jest kolorowo. Od Polakow to wzial troche melancholii, od Szkotow liczenie
pieniedzy (choc musze tu zaznaczyc, ze na mnie mu grosza nie zal, wiec jest
OK!), a od Wlochow umilowanie dobrych ubran, dobrego jedzenia i wina....co
widac,a le to jest moj M. i tyle.

Poznalismy sie w stylu "czetry wesela i pogrzeb", czyli on przyjechal na slub
przyjaciela a ja przyszlam bez drewna do lasu an wesele koleznaki, bo mialam
zamowione kilka tanscow z mezem koleznaki...

W Polsce byl i podobalo musie - byl w Krakowie (zawojowany), byl w Oswiecimiu
(byl raz i wystarczy), byl w Warszawie i tez mu sie podobalo, a w Lodzi tez.
Zreszta on ma zwyczaj nie narzekac ani nie bardzo krytykuje (choc swoje danie
ma). Stwierdzil, ze chcialby zyc w Europie co chba nie esjt takie typowe jak na
Amerykanina.

Jesli chodzi o jezyk polski to zaczal od tego co tygrysy lubia najbardziej:
- jedzenie, zeby z glodu nie zgnial i rodzienie szczeka opadla w swieta jak
przy stole glosno powiedzial "chrzan poprosze"...wesolo bylo
- zdania niezbedne: "Chodz tu teraz!" (zazwyczaj wykrzykiwane na srodku sklepu
zarowno w Stanach jak i w Polsce), "Daj mi caluski teraz"
- czesci ciala w ramach "zabawy w doktora"
- przymiotniki: bardzo dobry, niewinny (zawsze w rodzaju meskim, bo to o nim)
oraz nieznosna (zawsze w rodzaju zenskim, bo to o mnie), winna, piekna (zawsze
jak cos chce)

No i pewnie jeszcze troche moglabym poopowiadac, ale to juz raczej kwestia
niuansow rodzinnych. Bardzo sie usmialam z waszych postow, bo to jednak zycie
esjt najlepszym scenarzysta...

Bez wzgledu na nacje jedno maja wspolne: czasem trzeba ich do pionu ustawic -
mysle o obsztorcowaniu, a nie innym ...

Co do innych nacji:
- Amerykanie sa raczej weseli i zabawowi, choc nie naleza do smialych
- Francuzi niedomyci i trzeba im dac choc jeden przyklad, ze nie sa lepsi i
jakos cichna
- Islandczycy - nacja skandynawska, wiec raczej spokojni i lubiacy zabawy na
swiezym powietrzu
i to chyba wszystko o innych narodach

O Polakach: jakos mi z nimi nie wychodzilo na dluzsza mete (i nie tylko mnie,
co widac na niniejszym forum i w realu) i gdyby okeslic dlaczego... trudno mi
okreslic jakos wezlowato...wiec chyba wiele im brakowalo???

Pozdrowionka
Monia



Temat: Okoniny Nadjezierne kto był ?
Wszystkie informacje sa zawarte na stronie osrodka www.pomorze.rnet.pl/ -
zwlaszcza cennik. Ja 2 lata temu placilam przez 1 tydzien 25 zl. za nocleg w
domku murowanym z łazienka, bez kuchni, a potem w 2 tygodniu 30 zl. za noc w
domku murowanym obitym drewnem ( nie ma tych domkow na zdjeciach z tego co
widze) z lazienka i kuchnia. Na poczatku ciagle padalo i zaczal nam przeciekac
dach, ale po zgloszeniu zostal zalatany i do konca tygodnia byl spokoj.Pierwszy
domek murowany byl 3 osobowy ale mieszkalismy tam w 2 osoby i placilismy za 2.
Skladal sie z 1 pokoju i łazienki.W wyniku pomylki okazalo sie ze nei ma dla nas
domku 4 osobowego od zaraz - w zamian dostalismy na tydzien 2 domki 3 osobowe na
4 osoby i nie placilismy za niewykorzystane miejsca. W 2 domku mieszkalismy juz
we czworke, przenieslismy sie tam po tygodniu. Tu mielismy 2 pokoje, z tego 1
przechodni z wersalka i tv,drugi z lozkiem pietrowym i tapczanem, kuchnie z
lodowka i kuchenka i mniejsza lazienke niz w poprzednim domku.Meble ogrodowe
dostalismy jak sie o nie upomnielismy - inni wczasowicze mieli a my wiec
poszlismy sie dowiedziec. Nie wiem nic o pokojach w pawilonie, bo ludzie ktorych
znalismy mieszkali albo w domkach albo na polu namiotowym. Sam osrodek jest na
fajnym, zielonym ogromnym terenie i jesli jest pogoda to nie mozna sie nudzic.
My niestety trafilismy na prawie 2 tygodnie deszczu ( w lipcu)i tylko raz
kapalismy sie w jeziorze. Jest wypozyczalnia sprzetu plywajacego, mozna
wypozyczyc grilla, jest kompleks boisk do siatkowki, pilki noznej, koszykowki -
dlatego przyjezdzaja tu dzieci na kolonie i obozy sportowe. Jest duze pole
namiotowe i dla przyczep campingowych. Co do wyzywienia to na miejscu jest maly
sklep z podstawowymi produktami, plus lody, piwo itd. ale bez miesa i bardziej
skomplikowanego jedzenia. Nie korzystalismy ze stolowki, a obiady z tego co
pamietam kosztowaly wtedy ok. 15 zl.Jest kawiarnia z hamburgerami, zapiekankami
itp. i jest tam takze bilard. Jedzenie srednie - mrozonki z mikrofalowki.
Staralismy sie gotowac sami robiac zakupy w sklepie we wsi - ok 2 - 3 km,
jezdzilismy samochodem. Jeden lepiej,drugi troche gorzej zaopatrzony, lub w
Czersku w markecie - ale to juz byla wyprawa prawie 30 km w jedna strone. W
osrodku jest sala telewizyjna. Zaraz obok osrodka jest niewielka stadnina koni.
Bez samochodu jest w tej okolicy raczej ciezko - bardzo slaba komunikacja.
Autobusow nie ma w ogle, pociagi - 2 km od osrodka jezdza rzadko, wiec samochod
niezbedny jesli chce sie cos zwiedzac w okolicy.



Temat: Toronto
Fort York
Dzisiejsze Toronto uparcie szuka swych korzeni w niefortunnym Fort York
wzniesionym w 1793 r. w celu umocnienia kontroli Brytyjczyków nad jeziorem
Ontario. Po 10 latach od wybudowania warownia zaczela sie rozsypywac, a miasto
York w tym samym czasie stalo sie stolica Górnej Kanady.

W 1811 r. nastapil kryzys w stosunkach angielsko-amerykanskich, co doprowadzilo
do ponownego umocnienia twierdzy, która do historii przeszla jednak zupelnie
przypadkowo: w 1813 r. Brytyjczycy zmuszeni do opuszczenia fortu, wysadzili w
powietrze prochownie, zle obliczajac sile wybuchu. Zginelo wtedy 10 obronców
fortecy i 250 sposród oblegajacych, m.in. amerykanski general Zebulon Pike. Po
wojnie fort odbudowano, a stacjonujacy w nim garnizon, stanowiacy najwiekszy
rynek zbytu w okolicy, walnie przyczynil sie do rozwoju Toronto (miasto York
przemianowano na Toronto w 1834 r.).

Fort York wznosi sie w cieniu Gardiner Expressway, 15 minut spacerem na zachód
od Union Station; najpierw trzeba isc do konca Front Street West, potem skrecic
w lewo, w Bathurst, a po przejsciu przez most kolejowy isc oznakowana sciezka w
prawo az do tylnego wejscia do fortu. Glówne wejscie znajduje sie przy koncu
Garrison Road, 10 minut od Fleet Street, przy trasie tramwaju #511. Obiekt
zamieniono na muzeum w 1934 r (kon. V–VIII codz. 10.00–17.00, IX–kon. V pn.–pt.
10.00–16.00, sb. i nd. 10.00–17.00; 5 C$). Obecnie pracuja tu przewodnicy
udzielajacy informacji i oprowadzajacy wycieczki (bezpl.).

Starannie odnowione mury otaczaja szereg budynków z drewna, kamienia i cegiel.
Wyrózniaja sie wsród nich ladne Officers’ Quarters (kwatery oficerów) i
kamienny magazyn prochu o scianach dwu metrowej grubosci, wzmocnionych
ogniotrwalymi wstawkami z miedzi i mosiadzu. Blue Barracks (blekitne koszary),
czyli kwatery mlodszych oficerów, mieszcza ciekawa wystawe przedstawiajaca
konflikty zbrojne targajace Kanada w XIX w., m.in. wojne 1812 r. i wydarzenia
lat 60. XIX w., zwane najazdami fenian. Podczas amerykanskiej wojny domowej
Brytyjczycy prowadzili handel z Konfederacja, co niezbyt podobalo sie Pólnocy.
Po wojnie wiele osób bylo przekonanych, ze Stany Zjednoczone czekaja tylko na
pretekst, by uderzyc na Kanade. Nalezeli do nich czlonkowie stowarzyszenia
fenian (Fenian Brotherhood), utworzonego w Nowym Jorku w 1857 r. przez
uchodzców z Irlandii. Ich taktyka byla prosta: w przekonaniu, ze incydenty
sprowokuja Waszyngton do dzialania, zorganizowali szereg napasci na tereny
przygraniczne. W najpowazniejszej akcji, przeprowadzonej w 1866 r., wzielo
udzial tysiac osób. W rezultacie brytyjskie wojsko odparlo napastników, a
Kongres nie zareagowal.




Temat: Dymarki....
Gość portalu: Yahagi napisał(a):

> Festiwal folk jest całkiem fajnym pomysłem, nie wiem czy już coś takiego
> odbywa się w kraju; może jeżeli impreza w tym roku się uda – może w przys
> złym
> będzie jeszcze bogatsza ..??..:).

jestem fanem myzyki folkowej i z żalem stwierdzam, że Kielce i okolice są (od
czasów Dni Ziemi) chyba jedyną folkową białą plamą na mapie Polski... Bardzo
dobrych festiwali folkowych w naszym kraju jest bowiem wiele. Dlatego z
żelażnych korzeni cieszę się podwójnie - wybieram się w niedzielę na Kwartet
Jorgi, Chudobę i Starą Lipę!

> Swoją drogą gratulacje dla GW – Kielce za płytkę ‘dymarkowo-folkową
> ’,
> dołączoną do sobotniego wydania (niech żałują ci, którzy jej nie mają).
> Trochę trzeszczy dźwięk w niektórych utworach (do wybaczenia- może mam
> kiepskie CD ...??), ale za to dużo textu i informacji historycznych, jak
> również tych o samej imprezie (w ramach krytyki – sporo ‘połkniętyc
> h’ literek
> i czeskich błędów w treści – może dobrze byłoby korzystać z jakiegoś prog
> ramu
> korygującego ...??? ale również do wybaczenia).... Ogólnie jestem bardzo
> pozytywnie pod wrażeniem; płytka ukazała się niestety tylko z wydaniem
> kieleckim, a szkoda, bo byłaby świetną promocją imprezy.
> No i jeszcze jedno niewątpliwie zwraca uwagę : sponsor strategiczny – 
> 216;Babci
> Ani – wyrób pierogów mrożonych’ ...:)!!!!! Skąd wytrzasnęliście tak
> ą
> instytucję ..???...:)

pomysł płytki znakomity (nie doszukałem sie na niej tylko zapowiedzianego w
folderze dymarkowym MP3 z opowiadaniem górniczym) - tylko kto wpadł na
tak "rewelacyjny" pomysł, żeby wozić drewno do lasu tzn. promować dymarki w
Kielcach, a nie na zewnątrz????



Temat: No właśnie, dlaczego mamy jeździć na najdroższej?
No właśnie, dlaczego mamy jeździć na najdroższej?
No wreszcie, jakis sensowny glos w calym zamieszaniu. Brawo!

A wracajac do biopaliw, to mnie przede wszystkim rusza to ze sie
opluwa biodiesla. Wlasciciele starych samochodow nie zdaja sobie
sprawy ze znacznie szybciej wykonczy ich silniki wprowadzanie
niskosiarkowej, oczyszczonej ropy, ktore juz ma miejsce. Taka
ropa smaruje uklad paliwowy duzo gozej niz poprzednie paliwo,
przyspieszajac zuzycie i zatarcie pompy paliwowej. Dla
porownania 5% biodiesel smaruje caly system duzo lepiej niz
zasiarczony olej napedowy 20 lat temu. Rozpuszczanie gumy i
reakcje z miedzia to problem dopiero od 20% koncentracji
biodiesla w gore, wiec naprawde nie rozumiem dlaczego mydli sie
ludziom oczy tym problemem (moze dlatego ze biodiesel to
technicznie rzecz biorac mydlo w plynie :-).

Gdybym mial 20-letniego Mercedesa albo VW, to wolalbym na pewno
uzywac 5% biodiesla niz niskosiarkowego, oczyszczonego oleju
napedowego. Silnik dluzej pochodzi.

Z etanolem tez nie jest tak zle, ale za wczesnie. Z punktu
widzenia ekologii etanol oplaca sie tylko wtedy kiedy cala
produkcja opedzana jest paliwami odnawialnymi. W szczegolnosci
destylarnia musialaby byc np. opalana drewnem albo absorbujaca
energie sloneczna. W innych wypadkach w atmosferze laduje wiecej
wegla niz zaabsorbuja go rosliny uzyte do produkcji alkoholu.

Dobre zrodlo rzetelnej informacji na temat biopaliw (niestety po
angielsku) to
journeytoforever.org/biodiesel.htmlhttp://journeytoforever.org/ethanol.html

Bardzo polecam




Temat: Działka rekreacyjna
Na działce rekreacyjnej możesz budować jedynie tzw. "dom letniskowy".
Róznica między domem letniskowym a normalnym domem jest taka, jak między
budynkiem, a blokiem. Czyli żadna i tylko w nazwie.
Nie znam zadnych ograniczeń co do powierzchni domu letniskowego, czy
technologii jego budowy.
Dom letniskowy może być zbudowany z cegieł, miec normalne piwnice i fundamenty
i w zasadzie niczym nie różnić się od normalnego domu. Z kolei normalny dom
mieszkalny nieraz jest gorzej zbudowany i mniejszy, niż niejeden dom letniskowy.
To jaki bedzie ten dom, zalezy jedynie od twoich możliwości finansowych.
Swój dom mozeszz posadowić na normalnych fundamentach i zrobić normalne piwnice
pod całym domem, możesz posadowić go na palach, czy płycie betonowej.
Technologii jest wiele i wszystko zależy od ciebie jak bedziesz chciała budować
i z czego.
Zapewne najtaniej jest nie robić piwnic, a jedynie posadowic dom na płycie
betonowej lub na betonowych palach wkopanych około 1 m wgłąb ziemi (poniżej
granicy przemarzania). Zapewne taniej będzie zbudować dom z drewna, niz c
tradycyjnych cegieł czy pustaków. No i dom drewniany jest o wiele lżejszy i nie
wymaga wielkich fundamentów. Nieraz takie domki można kupić gotowe lub do
szybkiego złożenia z kilkunastu elementów.

Po szczegóły i warunki zabudowy radzę ci się wpierw udać do urzędu gminy w
której masz działkę. Tam powinni ci udzielić wszelkich informacji.

Od razu uprzedzam cię i radzę, żebyś (jeśli to tylko możliwe) wystąpiła o
budowe domu mieszkalnego. Ma to zasadnicze znaczenie przy naliczaniu później
podatku od nieruchomości. Urzedy naliczaja podatek od domu letniskowego 20 razy
większy, niż od domu mieszkalnego. Mimo ze nieraz taki dom letniskowy niczym
nie różni się od domów mieszkalnych okolicznych mieszkanców, albo i przewyższa
je standatdem.




Temat: Multihekk ma juz prawomocne pozwolenie
obok wątku od macrada
Dzięki Ci wielkie za dobre słowa. Zapraszam, czynne od świtu do nocy, w każdy
dzień tygodnia. Tylko uważaj w czasie prac remontowych (które nastąpią niedługo
- w przygotowaniu mam spory zestaw zdjęć ze spacerów po pewnym wielkim mieście),
bo jakaś rama ze zdjęciem może się urwać z haczyka i spaść na głowę ;)

Ale do rzeczy (czyli do głównego tematu niniejszego wątku).
Tak naprawdę bardzo bym chciał, by nasze krakania na temat M-H były
bezpodstawne, niestety widząc dotychczasowe działania tej firmy obawiam się
najgorszego. Może ktoś to uzna za mało znaczący szczegół, ale jednak dla mnie
strona internetowa firmy, która obraca grubymi milionami, jest jej wizytówką. A
proszę spojrzeć jak to wygląda:
www.multi-hekk.pl/
Proszę poszperać i odkryć te setki literówek, a nawet... błędów ortograficznych.
Proszę zobaczyć jak jest podana informacja dla ludzi, którzy mają wydać kilkaset
tysięcy złotych, nierzadko oszczędności życia. No i proszę obejrzeć zdjęcie
siedziby firmy... Dla mnie to jest, parafrazując pewnego polskiego wicepremiera,
wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd.

No i szczegóły. Cena co prawda niby niska, ale...
tynki: cementowo-wapienne (dzisiaj gips to właściwie standard)
stolarka okienna: nie wiadomo jaka (drewno czy PCV?)
stropy: "z materiałów ceramicznych". Czyli co? Wylewki czy płyty?
instalacje: domofonowa i tv kablowej. A gdzie skrętka do sieci komputerowej?
itd.

A wracając do zdjęć, mam nadzieję, że jednak nie będę fotografował z okna ruin
Elektry, bo przed zakończeniem budowy tego koszmaru z betonu mam zamiar zmienić
widok. Wychowałem się w gierkowskiej wielkiej płycie i nie chcę do końca życia
oglądać jej sobowtóra.

Przyszłym lokatorom Elektry życzę wszystkiego dobrego, ale też współczuję, bo
radość może się szybko zamienić w piekło - patrz osiedle "Słowicza".




Temat: Leptokaria
kamcias_sz napisała:

> Bardzo prosze o informacje co do klimatyzacji w tym hotelu, basenow, czy
> naprawde sa w pokojach lodowki. Oj juz sie nie moge doczekac na wyjazd, ale
> jeszcze prawie miesiac. Prosze o kontakt i dziekuje za wszelkie info.

Klimatyzacja jest w każdym pokoju wliczona już w cenę.Baseny są cztery: jeden
większy i trzy mniejsze,w tym jeden dla dzieci.W pokojach naprawdę są
lodówki.Ręczniki są wymieniane codziennie a pościel co drugi dzień.

Co do wycieczek to jest 2 dniowa do Aten,nie wiem jak jest,bo nie jechaliśmy na
nią bo byliśmy z dzieckiem.Druga jest na Meteory,koniecznie trzeba to
zobaczyć!!!!Trzecia na Olimp.Tam nie jechaliśmy z wycieczką tylko
wypożyczyliśmy sobie samochód na cały dzień i pojechaliśmy sami.Bardziej się
opłacało a poza tym pojezdziliśmy sobie jeszcze gdzie indziej.

Co do wycieczek to w Leptokarii w biurach podróży (jest ich tam kilka) można
sobie wykupić np.wycieczkę na wyspę Skiatos.Nasi znajomi byli na tej wycieczce
i wrócili bardzo zadowoleni.Można też sobie wykupić imprezę na wieczór
grecki,też bardzo sobie chwalili.My niestety nie mogliśmy sobie na to pozwolić
ze względu na małe dziecko.

nad morze idzie się ok.2 min.Jest bardzo blisko.Do Leptokarii jest kawałek
ok.30-45 min.Bardzo przyjemne miasteczko.Jak będziecie chcieli iść na gyrosa to
polecam tawerne za torami kolejowymi idzie się w lewo i zaraz tam jest.W środku
schodzi się w dół i jest cała w drewnie.Kelnerami są tam Polacy i jest bardzo
przyjemnie a co najważniejsze to jedzenie jest doskonałe.

Myślę,że będzie się wam tam podobało.My wróciliśmy bardzo zadowoleni.

Jak macie jeszcze jakieś pytania to wam odpowiem.




Temat: WERSAL PODLASKI - KEN III etap
Z tym pomiarem powierzchni to jest kicha bo do sprzedaży mieszkania przyjmuje
się powierzchnię bez tynków. Ponieważ są już połozone tynki to trudno będzie ją
określić. U mnie z pomiarów wynikają różnice ok. 0.5 m2 na moja niekorzyść ale
nie będę się o to kłócił. Chyba, że komuś wyjdzie pare metrów różnicy czego nie
da się zwalić na tynki. Ważniejsza będzie jakośc wykonania a tutaj może być
różnie. Zależy czy ekipa robiła akurat w poniedziałek na kacu czy w piątek na
gazie :-(
U mnie np. zrobili jeden otwór drzwiowy o 10 cm niższy niż pozostałe ale
poprawią to jeszcze przed odbiorem.
Ciekawe w jakim stanie po tych wszystkich ekipach będą szyby w oknach ?

Dam znać jak będę po odbiorze.

Pozdrawiam,
Paweł
KN5

marash napisał:

> Drzwi mieszkania na ostatnim piętrze I klatki KN5 są już gotowe. Istotnie
jest
> to drewno (fornir) lub coś drewnopodobnego w kolorze dębu. Odbierać
mieszkania
> w KN5 już mozna, chociaż z informacji ktore uzyslalem u p. Czyżewskiego
dzisiaj
>
> rano wynika, ze elewacja budynku od strony wewnętrznej będzie gotowa dopiero
> pod koniec października. Natomiast elewacja klatki I - jeszcze później.
>
> Interesujący jest natomiast wątek dotyczący samego odbioru mieszkań. Na moje
> pytanie kiedy wykonywany jest pomiar rzeczywistej powierzchni mieszkania
> dowiedziałem sie że takiego pomiaru nie wykonuje się wcale - no chyba że ktoś
> bardzo chce. WP proponuje przyjąć do umowy taka powierzchnię mieszkania na
jaką
>
> opiewa umowa przedwstępna. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z budynków KN1,
2,
> 3 lub 4 w sprawie zgodności powierzchni rzeczywistej mieszkań z powierzchnia
> planowaną?
>
> Pozdrawiam
> mh




Temat: Facet a aborcja
ŻAL MI TWOICH DZIECI!
belle.du.jour napisała:

> Czlowieku. jaki 'Syndrom poaborcyjny'? Co to za czort? Za duzo
> nasluchales sie bredni w kosciolach powtarzanych.

Żałosna jestes – włazisz na forum na którym roi się od
nieszczęśliwych z powodu aborcji kobiet, obsesyjnie pragnących
cofnąć czas, rozpaczających z powodu największego błędu w ich życiu
itp. itd i w takim miejscu wydzierasz się: „jaki syndrom? To wymysł
katoli!” . Aborcja to dla Ciebie zabieg jak wyrwanie zęba –
nieprzyjemny tylko dlatego że może sprawić ból fizyczny - słów mi
brak… A Gina Jeeson, która PRZEŻYŁA własną aborcję to dla Ciebie też
wymysł moherów? Do jakiego gatunku należysz , bo na pewno nie do
homo sapiens. Człowiek już w wieku niemowlęcym używa zmysłów do
poznawania otaczającej go rzeczywistości oraz mózgu celem
przetworzenia uzyskanych w ten sposób informacji i wyciągnięcia
wniosków. Skoro tego nie umiesz, to kim jesteś???

To ze sama jesteś wyrachowana i zimna jak lód (więc aborcja spłynęła
po Tobie jak woda po kaczce) nie znaczy że wszystkie kobiety są
takie jak Ty. Tobie na pewno niepotrzebne jest to forum, ale ładując
się tu mogłabyś chociaż uszanować osoby, dla których zostało ono
stworzone. Daremny trud tłumaczyć Ci że Twoje zachowanie jest
nietaktowne, bo dla Ciebie taktowność to zapewne rodzaj zakaźnej
choroby, a skrupóły to dawna rosyjska waluta.

Współczuję tylko głęboko Twoim dzieciom. Po co Ci one były??? Żeby
przy ich pomocy realizować własne ambicje? Rozwiązywać jakieś swoje
problemy? (Na przykład udowodnić sobie że mimo aborcji nie jesteś
bezpłodna). Przecież nie spłodziłaś ich by je kochać!! Na kilometr
widać że jedyna miłość na jaką Cię stać, to miłość do samej siebie.
Uważam że powinno się sterylizowac nie tylko facetów uciekających od
odpowiedzialności za własne postępowanie i zmuszających kobiety do
aborcji, ale także kobiety takie jak Ty. Bo są równie niebezpieczne.
A wiem to z własnych doświadczeń, a nie z czytania jakichś uczonych
dyrdymałów.

P.S. Poważnie proponuję Ci zmianę nicka na „couchemare de nuit” bo o
wiele bardziej Ci pasuje. Albo choćby „belka” bo względem innych
ludzi jesteś równie „wrażliwa” jak kłoda drewna.




Temat: wykończenie mowego M
Kolego Furys
furys napisał:

> zmartwie Cie, vampi_r, ale sporo przeplacasz w sklepach i swojemu fachowcowi
> albo sobie te ceny z doopy wziales. kilka przykladow: BARDZO dobre panele
> (twardosc AC4, faktura drewna) i glazure (np. Polcolorit, Opoczno) mozna
kupic
> nawet za 35 zl za m2 (ich ulozenie za 30-40 zl za m2 to zdzierstwo!), wanne
> akrylowa Pool Spa 160x70cm - za 450 zl, drzwi wewn - 150 zl, umywalka
Cersanitu
>
> Eko 2000 (50 cm) - ok. 100 zl. to sa naprawde dobre rzeczy, wiec nie rob,
> vampi_r, ludziom wody z mozgu :)

Trochę nie podoba mi się twój styl

Gość portalu: M&M napisał(a):

* myślę o wykończeniu eleganckim i nowoczesnym; funkcjonalnym i przyzwoitej
* jakości ale nie żadnych "ekstrasach" (czyli np. polkie firmy jeśli dobre).
* pytam o koszt wykończenia + ekipy (robocizna)

Więc też podałem ceny z wyższych półek.
Nie musisz mi uświadamiać, że można wiele rzeczy kupić dużo taniej, bo ja o tym
wiem, i M&M też.
Nie musisz mówić mi, że przepłaciłem w robociźnie, bo akurat wszystko robiłem
sam w domu i nie wynajmowałem fachowców, a przedział cen na robocizne dałem
taki, jaki wiem, że jest w Warszawie.
Może w innych miastach cewny sa nizsze. nie wiem, nie orientuję się w cenach w
innych miastach.

Tak więc dla twojej informacji, kolego Furys.

Panele kupisz nawet za 19 zł /m2 (jak trafisz na wyprzedaż barachła)
WC za 99 zł (widziałem za tyle, jak likwidowali TTW Dom i Ogród)
Wannę za 189 zł (cienka blaszanka)
Glazurę można dostac za 14 zł/m2
Za 10 litrów białej farby emulsyjnej zapłacisz nawet 29 zł, a tyle powinno
wystarczyć, by odmalowac całe mieszklanie.
Kuchnie gazowa kupisz za 499 zł, a szafę możesz znaleźć na śmietniku, więc
darmo.
Do tego możesz wziąc ekipe ukraińców, którzy zrobią ci za 1/3 tego, co nasi
fachowcy.

W ten sposób zmiescisz się w kwocie 3000 zł i urządzisz całe mieszkanie.

Zadowolony?




Temat: [Łodź] 50 lat linii tramwajowej na Retkini
[Łodź] 50 lat linii tramwajowej na Retkini
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35134,2685493.html
Delegacje partyjnych dygnitarzy i przygrywająca orkiestra - tak ćwierć wieku
temu świętowano otwarcie pierwszej trasy tramwajowej na Retkini. W sobotę
Klubu Miłośników Starych Tramwajów wrocił pamięcią do tamtych dni i
zorganizował sentymentalną podróż w czasie.

Godzina 9 rano. Z zajezdni tramwajowej na ul. Dąbrowskiego wyjeżdża zabytkowy
tramwaj 5N z 1961 r. Czerwono-beżowy, w środku cały z drewna, z podłogą ze
żłobieniami, w które eleganckim paniom wpadały obcasy.

Tramwaj podąża trasą "19" - pierwszą linią na Retkini. Po drodze zapełnia się
pasażerami. Są państwo Krzysiakowie - tak jak za dawnych czasów wybrali się w
sobotę "19" na działkę na Retkini. Jest 11-letni Robert z mamą i 13-letni
Marcin z babcią - znawcy starych tramwajów oraz 3-letni Mikołaj i 8-letni
Filipem z dziadkiem. Większość wyposażona w aparaty fotograficzne i suchy
prowiant.

O godz. 10 tramwaj mija wiadukt przy dworcu Łódź Kaliska - to tu 50 lat temu
uroczyście otworzono "19". Pasażerowie ciągną za sznurki zawieszone nad
głowami i uruchamiają dzwonki. A tramwaj przecina trzymaną przez organizatorów
wycieczki wstęgę. Pasażerowie wysiadają przy ul. Retkińskiej i z przewodnikiem
z KMST zwiedzają zlikwidowaną już krańcówkę. Wycieczka kończy się w zajezdni
przy ul. Dąbrowskiego. - To była cudowna podróż. Stare tramwaje kojarzą mi się
z rodzinnymi wycieczkami za miasto, pachną bzem i młodością. Pootwierane drzwi
i okna zapewniały przewiew, a ścisk w środku i tzn. winogronka za drzwiami
(wiszący poza tramwajem pasażerowie) sprawiali wrażenie jednego tętniącego
życiem organizmu. Dzisiejsze cityrunnery, choć cichsze i przestronniejsze, już
do mnie nie przemawiają - podsumowuje przewodnik Robert Szewczyk.

Informacje na temat Klub Miłośników Starych Tramwajów, członkostwa i kolejnych
wycieczek znajdziecie na stronie www.kmst.mpk.lodz.pl.
/gazeta.pl/




Temat: co sądzicie o YAMAHA E 600 PIANO CRAFT ?
> jedyna na świecie wieża z membranami z drewna,
No nie, Locoloco, teraz to już mnie kompletnie podłamałeś:-)
Fakt, jest to chyba jedyna na świecie membrana z drewna. I chyba długo jedyną
pozostanie. Drewno niestety nie jest idealnym materiałem na membrany. Idalna
membrana powinna być jak najlżejsza i jak najsztywniejsza. A drewno niestety
nie spełnia obu warunków naraz.Widziałem (i słuchałem) już wiele doskonałych
głośników, ale żaden nie miał drewnianych membran. Ale inżynierowie z JVC chyba
tego nie wiedzą. Obudowa jak najbardziej z drewna, ale membrana? Tak mnie
zaintrygowałeś, że wczytałem się dokładnie w informacje o tym "arcydziele" na
stronie JVC. Oto co znalazłem:
1.To recreate the sound of instruments played in a concert hall, speakers
should be designed as though they were actual musical instruments. In
particular, the speaker diaphragms ought to be made of wood - the same material
used for making violins, cellos, and other instruments. This was the
engineering dream that first got the ball rolling at JVC.
Czyli, że aby głośniki idealnie odtwarzały dżwięk jak w filharmonii, powinny
być zrobione z drewna, tak jak instrumenty: skrzypce, wiolonczele itd. No tak,
tylko skrzypce, wiolonczele czy fortepiany są wprawdzie zrobione z drewna, ale
element wydający dźwięk, czyli struny już nie są drewniane. Ale to inżynierom z
JVC nie przeszkadza. Niedługo pewnie zrobią konkurencję dla Yamahy i wypuszczą
pierwszy na świecie fortepian z drewnianymi strunami:-). A swoją drogą to
ciekawe co ci inżynierowie powiedzą np. na temat kotłów? Czyżby już szykowali
głośniki niskotonowe wykonane ze skóry?
2.Another advantage of wood is the uneven sound propagation speed. Usually,
sound propagates at the same speed in all directions, causing standing waves,
resonant points, and poor sound pressure frequency response. Wood is free of
such drawbacks, because the sound propagates at diverse speeds — faster along
the grain than across.
Czyli w skrócie zwykłe membrany są "bleee", po promieniują dźwięk z jednakową
prędkościa we wszystkich kierunkach, co powoduje fale stojące, rezonanse itp. A
drewno promieniuje z różną prędkością w zależności od tego, czy dźwięk
rozchodzi się wzdłuż czy w poprzek słoi.
Fale stojące i rezonanse zależą od wymiarów pomieszczenia odsłuchowego, a nie
od prędkości rozchodzenia się dźwięku w różnych kierunkach. Zresztą o ile mi
widomo, to fala głosowa rozchodzi się w powietrzu, a nie w membranie (bo dźwięk
jest promieniowaniem podłużnym, a nie poprzecznym jak chcą fachowcy z JVC)
3. Następna "perełka" to wykres "Properties of Diaphragm Materials"
Membrany z drewna są tu porównywane z membranami z aluminium, polipropylenu i
UWAGA: MDF'u i PŁYTY WIÓROWEJ! WOW! To oni membrany nawet z płyt wiórowych
robili! Ciekawe, czy betonowe też testowali :-)
I na koniec ciekawostka technologiczna. Technologie produkcji membran z drewna
wymyślij jeden z inżynierów jedząc japońską przekąskę, czyli suszone
kałamarnice moczone w sake. Ciekawe ile tych kałamarnic musiał on zjeść, zanim
wykoncypował tę rewolucyjną technologię:-)
Locoloco, jeśli masz więcej takich rewelacji, proszę, podziel się nimi z nami.
Człowiek się uczy przez całe życie



Temat: JAFRA meble pełne usterek - moje doświadczenia
Nie wiedziałam, że jest ten temat, dlatego dokładniej o swoich
doświadczeniach napisałam tu:
forum.gazeta.pl/forum/w,7,98499360,98499360,JAFRA_producent_mebli_stylowych_opinia_komentarz.html

Jak widzę, nie tylko ja mam złe doświadczenia z meblami Jafry.
Potwierdzam: duża cena, jeszcze większe rozczarowanie!

Firma Jafra szczyci się nagrodami, medalami, targami, realizacjami
mebli dla znanych miejsc. Dopiero po otrzymaniu mebli, które
zamówiłam zrozumiałam jaka jest polityka "jakości". Modele na
potrzeby nagradzalno/prasowo/medialno/reklamowe są wykonane
idealnie, bo mają zapewnić dobrą promocję. Natomiast modele z
zamówienia sklepowego, są zrobione byle jak. Zwykły klient jest dla
Jafry, Niezwykłym Klientem, tylko do momentu złożenia zamówienia,
później jest już tylko natrętną muchą - tak przynajmniej ja czułam
się potraktowana.

Prawda jest taka: meble zamawia się w salonie na podstawie katalogu
(zdjęcia są naprawdę ładne), albo pokazowych, idealnych modeli
(ekspozycje są naprawdę ładne), sprzedawca rozpływa się w zachwytach
(bo co ma robić? takie jego zadanie, żeby sprzedać kolejną sztukę za
prowizję, powie wszystko). Fabryka robi meble na konkretne
zamówienie. Człowiek ma przeświadczenie, że dostanie trwały mebel,
taki jak widził na ekspozycji. Nic bardziej mylnego! Po kilku
tygodniach oczekiwania przywieziono mi meble - olchowe buble - za
ponad 50 tysięcy złotych: zalakierowany brud z piasku i drewna,
chropowate powierzchnie, niepomalowane miejsca, źle spasowane drzwi,
krzywe szuflady, nierówne powierzchnie, poobijane, wgniecione itd. A
co równie bulwersujące: przy zachwalaniu pokazowych modeli i
przyjmowaniu zamówienia, sprzedawca słowem nie wspominał o rodzaju
drewna, z jakiego fabryka wykona dla mnie meble! Na moje pytanie o
rodzaj drewna, sprzedawca odpowiedział: oczywiście lite, bardzo
twarde drewno. Ceny i zapewnienia sprzedawcy sugerowały dąb, a
okazuje się, że to olcha - miękkie drewno! Jafra mgliście tylko
napomyka o rodzajach drewna. Więc czy dziwić się sprzedawcy, że nie
wie co sprzedaje i co może zaproponować klientowi.
Drewno olchowe, jest bardzo miękkie, przy najmniejszym uderzeniu
pojawia się widoczne wgniecenie. Jak później przeczytałam, na
specjalistycznej stronie, taka jest specyfika tego miękkiego rodzaju
drewna. Olcha nadaje się na meble ogrodowe, albo wykończenia
meblarskie, a nie meble do codziennego użytku!

Nie życzę nikomu takiego szoku jakiego doświadczyłam ujrzawszy meble
z usterkami, prosto z fabryki Jafra, a drugiego, gdy dowiedziałam
się, że są z drewna olchowego! O trzecim szoku- po reklamacji,
napisałam w poście szczegółowo opisującym moje wrażenia:
forum.gazeta.pl/forum/w,7,98499360,98499360,JAFRA_producent_mebli_stylowych_opinia_komentarz.html

Przed kupnem mebli Jafra, długo się zastanawiałam. Ale nie przyszło
mi do głowy, że meble za taką cenę mogą się okazać bublami. Nie
szukałam opinii w Internecie, teraz wiem, że to podstawa! Warto
wpisać w Google: jafra meble, jafra meble stylowe, meble jafra ceny,
meble jafra cennik, meble jafra cennik, meble Jafra opinie forum,
Jafra komentarze klientów, meble JAFRA
Dzięki temu znalazłam to forum, szkoda, że dopiero teraz.
Jestem zapracowaną osobą, która nie ma czasu na uczestnictwo w
forach internetowych, pewnie inni klienci Jafry, także. To co tu
napisałam traktuję jako wygadanie się. Być może dla kogoś okaże się
to wskazówką, na co koniecznie zwrócić uwagę przed złożeniem
zamówienia.

Zastanawiam się: ile trzeba wydać pieniędzy żeby poczuć luksus? Czy
solidność dobrze wykonanej usługi i rzetelnej informacji, to luksus?
Ja wydałam 50 tysięcy złotych, w ekskluzywnym sklepie na- podobno,
dobrą markę, a otrzymałam meble jak z tzw. trzeciego gatunku.

Z pozdrowieniami - dla Forumowiczów, Maria




Strona 2 z 4 • Znaleźliśmy 175 wyników • 1, 2, 3, 4