Patrzysz na posty wyszukane dla frazy: inseminacja koszt





Temat: inseminacja inseminacji nierówna ....
inseminacja inseminacji nierówna ....
Mam pytanie do doświadczonych par. Czy mieliście inseminację z wybranych
plemników czy "jak leci"? Gdzie w woj. Śląskim robiona jest inseminacja z
takiego wyselekcjowanego nasienia? Jaki jest koszt? Ja miałam 4 inseminacje w
Bytomiu, 3 razy lekarz oglądał nasienie pod mikroskopem ale już po
zabiegu ... a raz wcale ... Wszystkie bezskuteczne. Taki zabieg kosztuje z
wizytą ok 200 zł. Czy to nie jest "naciątanie" bo teraz usłyszałam, że tylko
in vitro .....





Temat: 1 inseminacja
witam Cię "rzusiu". Na początek chciałabym wiedzieć gdzie się leczysz bo koszt
zabiegu jaki podałaś oznacza że leczysz się prywatnie. W szpitalu inseminację i
ocenę jajeczkowania przeprowadza się bezpłatnie nie licząc wizyt u lekarza
prowadzącego i zwolnienia z pracy na czas leczenia. MOja koleżanka leczyła się
prywatnie i też płaciła ok. 800 zł za ocenę jajeczkowania i około 2 wizyty(co 2-
3 dni)oraz jedną inseminację. Inseminację przeprowadza się gdy pęcherzyk ma ok.
18-20 mm.Gdy pęknie ci pęcherzyk inseminacji prywatnie prawdopodobnie się nie
wykonuje( tak było u mojej koleżanki). W szpitalu natomiast oceną przeprowadza
się codziennie rano, a inseminację przeprowadzają co 2 dni nawet po pęknięciu
pęcherzyka.Za leki zawsze płaci się oddzielnie w szpitalu też. Sam zabieg
inseminacji nie jest skomplikowany- po ocenie wielkości pęcherzyka lekarz
wprowadza ci nasienie przez cewnik do macicy (nie jest to bolesne chyba że
lekarz nie jest delikatny), po zabiegu (trwa on ok. 5 min.)zaleca się leżenie
do 30 min. Po zabiegu wykonanym przed pęknięciem pęcherzyka podaje się zastrzyk
z Pregnylu na przyspieszenie pęknięcia.Jeśli masz możliwość leczenia się
szpitalnie w dobrym ośrodku to radzę Ci skorzystać bo jest i taniej i
dokładniej Dodatkowo w szpitalu poznasz masę dziewczyn z podobnymi problemami i
pytaniami. To oczywiście zależy gdzie mieszkasz. Ja leczyłam się z dobrym
skutkiem (mam 4 miesięczną śliczną córeczkę)w klinice AM w Poznaniu na Polnej.
Życzę Ci udanej po pierwszym razie inseminacji TRZYMAM KCIUKI GOSIA





Temat: Wkurza mnie NOVUM!!
Wkurza mnie NOVUM!!
Zastanawiam się dlaczego lekarze w Novum robią sobie w niedzielę wolne. W
końcu owulacja nie wybiera dnia. Dwa razy miałąm inseminację w sobotę i nie
miałam możliwości kontroli pęknięcia pęcherzyka w niedzielę. Pani Doktor
powiedziała mi, że moge sobie zrobić usg w niedzielę, ale na własną rękę. Raz
zauważyałam, że mimo iż pęcherzyk chyba jeszcze nie osiągnął właściwej
wielkości przyspieszono mi inseminację na sobotę mówiąc, że idealnym dniem
byłabny niedziela, ale niestety w niedzielę nie pracują. A w końcu zostawiłam
tam ok. 1000PLN (inseminacja + koszty wizyty przed i po). Okazuje się, że to
my mamy z cyklem dostosować się do NOvum, a nie Novum do naszego cyklu.
Odpowiedzcie proszę, bo zamierzam te maile wydrukować i wysłać do
kierownictwa Novum. Domyślam się, że nie jestem jedyną osobą mającą "owulację
jak na złość w niedzielę" Poza tym uważam, że inseminacja powinna być
liczona jako całkowity koszt, a nie dwukrotne kontrole dojrzewania pęcherzyka
dwukrotne kontrole(w moim przypadku) pęknięcia pęcherzyka kosztowały mnie
dodatkowo 280 PLN. Bardzo proszę o odpowiedzi, może dzięki nim Novum coś
zmieni, tak abyśmy nie czuły się "naciągane" na dodatkowe koszty.



Temat: Inseminacja-Novum czy invimed?
Jestem pacjentką Novum (pacjentką zadowoloną i po skutecznym
leczeniu), ale jeśli koszty inseminacji są dla Ciebie b. ważne, to
zastanawiałabym się nad Invimedem.
A to dlatego, że jeśli trafi Ci się tzw. "podwójna" inseminacja
(robiona dwukrotnie w jednym cyklu, z reguły dzień po dniu) to wtedy
Invimed ma chyba dużo lepszą cenę. W Novum koszt wynosi wtedy
800+650 za "powtórkę" jeśli mnie pamięć nie myli.

Ogólnie obie kliniki są z górnej półki, więc powinno być dobrze

No i trzeba wejść w kontakt z kliniką dużo wcześniej, bo na pewno
nie zrobią inseminacji "z marszu". Będziecie musieli porobić badania.



Temat: IUI w Invimedzie-koszt?
Ja miałam inseminację robioną w maju br. Wcześniej miałam stymulowaną owulację,
co kosztowało mnie 800 PLN. Trzeba wiedzieć, że 800 PLN, to połowa ceny, bo
miałam podawaną połowę dawki leku. Normalnie kuracja kosztuje 1600 PLN. Koszt
wizyt, czyli monitoring był wliczony w koszt inseminacji, która kosztowała 800
PLN.



Temat: Badania nasienie męża - pomóżcie z interpretacją
taki wynik jest też dobry do inseminacji- koszt przygotowania i inseminacji
okolo 1000 pln.... Twój gin może tez Ci wytłumaczyc..i doskonale zinterpretowac
wynik.......i nie martw sie:):) Bedzie dobrze....ja z racji swoich przypadłosci
miałam szanse loteryjne...bylismy umówieni do inseminacji- no bo mój WIEK...i
udalo sie...bylismy w kosciele- dziekowalismy za siebie...i prosilismy o
malenstwo....wiesz...wczesniej nie chodzilismy tam...teraz to nasze niedzielne
świeto;):) nigdy nie myślalam...że będzie tak:):) Uwierz.....jestem
czarowniczka..mam intuicje- rzadko mnie zawodzi...bedzie dobrze!



Temat: Inseminacja-Novum czy invimed?
Inseminacja-Novum czy invimed?
Właśnie,z różnych przyczyn wybierzemy Warszawę.Która z klinik polecacie w
związku z inseminacją?Koszty oczywiście też mają niebagatelne znaczenie(choć z
cenników obu klinik wynika,że zabieg kosztuje podobnie)no i przede
wszystkim-do którego lekarza się zapisać?Będziemy w takiej klinice pierwszy
raz i trochę się obawiam...Co prawda startujemy około maja,ale nie wiem jak u
nich z terminami wizyt...Pozdrawiam!



Temat: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2!
witaj mopat,
ciesze sie ze jestes, zawsze to mi razniej, u mnie slabo sie czuje po 18
dniowym cyklu dostalam kolejna miesiaczke czuje sie fatalnie sbalo mi w glowie
mi sie kreci i jest mi nie szczegolnie ja bede na wizycie u doktorka we wtroek
czyli 17 sierpnia zobaczymy co tam sie dzieje,
fajnie ze juz pozostaly ci godziny do inseminacji sama wiem jak na to czekalam
i tez wtedy nigdzie nie zagladalam,
dzisiaj jeszcze jestem w pracy a jutro i piatek mam urlop jedziemy na wesele do
mojej kuzynki do lodzi, tak sie kiepsko czuje ale zobaczymy anuz bedzie fajnie
tylko tyle ze tak daleko i te upaly.......
napisz mi jezeli juz rozmawialas o tym z naszym doktorkiem jak bedzie wygladala
inseminacja tzn, czy tylko raz podanie czy np. po peknieciu pecherzyka znow
podanie , czy codziennie bedziesz miala monitoring? czy po podaniu bedziesz
mogla sobie polezakowac z pupa do gory? czy podaje ci leki na stymulacje
owulacji? i jezeli mozesz to napisz jaki jest koszt inseminacji i rozumiem ze
bedzie w prywatnym gabinecie?
czekam na wiesci, pozdraiwm bede jeszcze tu dzisiaj zagladala
elfi



Temat: HEJ SZCZECINIANKI - nowe ( spotkanko )
Cześć Madziu!
Trudno mi powiedzieć jak się czuję po clo bo wczoraj właśnie wzięłam pierwsze
dwie tabletki.
Ja jestem po operacji endometriozy więc w moim przypadku trzeba się spieszyć z
leczeniem, bo to paskudztwo lubi wracać. Z tego względu dr B. od razu przepisał
mi gonadotropiny (menogon) do stymulacji jajeczkowania. Mam taką terapię
łączoną. 5 dni clo i potem 3 zastrzyki menogonu. Wczoraj wydałam w aptece (clo,
menogon, pregnyl, folik, wiesiołek) 230 zł. Do tego trzeba doliczyć 3 albo 4
wizyty u dr B. i to jest cały koszt inseminacji.
Sam zabieg robi się w ramach ubezpieczenia, dr B. zabiera mnie do siebie do
Polic.
Ja do niedawna sama nie wiedziałam, że inseminację można zrobić w ramach NFZ.
Dlatego nastawiałam się na koszt 700-800 zł plus leki. A tymczasem miła
niespodzianka
Oby więcej takich dobrych wieści )) Dla nas wszystkich.
Pozdrawiam
Asia




Temat: Majowe starania :))
Paris, przestań myśleć negatywnie! Jeden wynik to za mało, musicie powtórzyć za
jakiś czas i to najlepiej w innym miejscu. Słaba morfologia to znaczy jaka?
Przecież mój mąż też miał słabą morfologię (4% prawidłowych plemników) i w
wyniku końcowym stwierdzoną teratozoospermię. Też myśleliśmy że to już koniec
naszych starań, ale się udało właśnie w tym cyklu, w którym zrobiliśmy badanie
i to bez jakichkolwiek wspomagaczy. A teraz po 4 latach wyniki nasienia w
normie, morfologia 60%.
Poza tym, skoro lekarze mówią , że można spróbować inseminacji to jakieś
prawidłowe plemniki muszą być!
A jeśli chodzi o koszt inseminacji to aż tak droga nie jest (około 700 zł.),
do tego trzeba dodać koszty badań i monitoringu.
Trzymajcie się dzielnie
Pozdrawiam




Temat: Ile kosztuje INSEMINACJA ???
Inseminacja, to wprowadzenie nasienia męża (lub dawcy) za pomocą specjalnego
cewniczka do macicy. Mąż oddaje nasienie, potem lekarz je przygotowuje, kręci
na takim "kołowrotku" (wiem, bo podejrzałam... ) no i później już tylko
podaje do macicy, zakładając oczywiście wziernik. Zabieg jest ambulatoryjny,
niebolesny, a kosztuje w granicach 250 zł. jeden. Mój lekarz z Centrum Zdrowia
Matki Polki w Łodzi robi 2 zabiegi (14 i 15 dc.), i w sumie bierze za to 500
zł. nie licząc leków. A leki (mówię tylko za siebie), to clostilbelgyt 5.20
zł., zastrzyk z pregnylu 8 zł. no i luteina, która jest niestety bez zniżki 37
zł. jedno opakowanie (i w sumie na jedną inseminację zużywa się nie więcej niż
jedno). Czyli łączny koszt, to ok. 560zł. Pozdrawiam.



Temat: inseminacja
inseminacja
Ze względu na małą ilośc nasienia męża lekarz powiedział ze w gre wchodzi
inseminacja. Powiedzcie czy w W-wie gdzies wykonuje sie ten zabieg w ramach
NFZ no i te wszystkie niezbedne badania ???
Ewentualnie którą klinike polecacie - i jaki koszt.
Dziękuje za pomoc.




Temat: Inseminacja w Policach?
Przede wszystkim gratuluję Ci! Takie wiadomości o skuteczności nastrajają
radośnie i optymistycznie!
Ja lecze się prywatnie w Szczecinie. Moja lekarka polecała mi właśnie Szpital w
Policach - podobno dobre warunki i niedrogo. NAapisz mi proszę, jaki jest koszt
inseminacji.
Robią tam badanie nasienia? Do tej pory mąż robił wyniki na Unii Lubelskiej,
ale jakoś nie mam zaufania do tych wyników (są kiepskie). Chciałabym
potwierdzić je w jakimś innym laboratorium.
Pozdrawiam.



Temat: TERATOZOOSPERMIA
No i jesteśmy po wizycie u androloga z Novum, który powiedział, że te wyniki są
OK! Trochę mnie to zaskoczyło, bo jednak nie było tam napisane Normospermia
Nie dał nawet żadnych witamin (sami kupiliśmy te polecane przez Was, w końcu
trochę witamin nie zaszkodzi).
Jednak wskazał inseminację jako właściwe rozwiązanie, ale to chyba także ze
względu na wiek.
Dojrzewam psychicznie do wizyty i monitoringu... Znacie koszt inseminacji w
Novum.



Temat: co myślicie o Invikcie?
jeżeli chodzi o opinie to normalne że są różne ile pacjetek tyle będzie opini
wiadomo że tym parom którym sie udało w invicie beda opinie mieli dobra tym co
nie wyszło jest gorzej . Koszta inseminacji to 400zł ale to tylko zabieg i
wizyta a do tego wizyta przed zabiegiem z badaniami i po zabiegu wizyta leki jak
beda potrzebne nie są drogie ale tak było u mnie u ciebie wiadomo może byc
inaczej ale mysle że w kosztach różnicy nie bedzie



Temat: HEJ ZIELONOGÓRZANKI - 2!
Ale jestem sierota. Zadałaś pytania, na które powinnam już dawno znać
odpowiedź, a ja nawet się o to nie zapytałam Dra. Jedno co wiem, to to, że
inseminacja będzie prywatnie w gabinecie w przyszłym tygodniu.W poniedziałek
rano będę na monitoringu i wtedy zobaczymy kiedy dokładnie. Myślę, że nasienie
będzie podane kilkanaście godzin po Pregnylu, później na pewno leżakowanie u
Dra w gabinecie (kiedyś wspominał, że po IUI leży się nawet ok. 2 godzin), no i
przypuszczam, że w następnym dniu kontrola czy pęcherzyk pękł. Wiem też, że
przed podaniem nasienia Dr zbada pod mikroskopem jak w pobranym śluzie
zachowują się chłopaczki. Tak w ogóle to jestem ciekawa jak tam u mnie z
pęcherzykami w tym cyklu. Mam nadzieję, że jest chociaż jeden, a gdzieś tam
trochę głębiej marzę sobie, że są dwa lub nawet trzy. Sprowadzam się na ziemię -
JEDEN ALE ŁADNY! Dam znać po wizycie jak to wszystko wygląda, no i może
wreszcie się zapytam o koszt inseminacji.
Czy pytałaś lekarza dlaczego tak źle się czujesz? Mam nadzieję, że to nic
poważnego. Niestety te upały też nie wpływają dobrze na organizm, no
przynajmniej mój źle znosi taką duchotę. Nic się nie chce robić, a już na pewno
nie pracować. Myślę, że ten wyjazd na wesele dobrze Ci zrobi, oderwij się
trochę od problemów i postaraj się dobrze bawić, ciesz się tym krótkim urlopem.
Pozdrawiam i życzę udanej zabawy.
Pa - Monika.



Temat: Inseminacja - Invimed
witam ja tez sie przygotowuje do pierwszej inseminacji, koszty w
invimedzie Wrocław-to zabieg 700 wizyty po 120 zł i do tego leki
juz wydałm ponad 400zł a nie wiadomo nawet czy podejde do zabiegu bo
pęcherzyki nie rosna tak jak nalezy.Martwi mnie z kolei cos innego
ja nie miałam robionych zadnych ogólnych badań krwi...czytałam ze
powinne byc zrobone i teraz sie boje bo nigdy nic nie
wiadomo.pozdrawim serdecznie piszcie jeszcze jak było z wami moze
znajdzie sie jakas pozytywna opinia bo ja teraz juz sama nie wiem co
myslec...



Temat: cz ktoras z Was leczy sie w US???
cz ktoras z Was leczy sie w US???
mam za soba kilka wizyt lekarskich ( nastepna 15 lipca) ale poki co nie zalecili badan, lekarze mowia, ze wszystko w porzadku, ze to normalne, ze wiekszosc kobiet roni nie zdajac sobie z tego sprawy myslac, ze to spozniona miesiaczka....
jednym slowem zdaja sie lekcewazyc ..... wydaje mi sie, ze mam podwyzszona prolaktyne ( wydzielina z sutkow) wspominalam o tym lekarzowi, orzekl, ze to normalne i zadnych badan nie trzeba......
moze moglybyscie sie podzielic doswiadczeniem, moze polecicie dobrego lekarza ( NY ) , chcialabym sie zorientowac jaki jest koszt inseminacji, leczenia etc.
dzieki
ania



Temat: Salve dr Sobkiewicz! błagam o info!!!
Agata 73 dziękuję Ci bardzo za odpowiedż. Możesz mi napisać ile trwa cały proces
podejścia do inseminacji, jakie to są koszty razem z lekami, czy wcześniej
doktor zleca jakieś badania,np immunologię.
Będę wdzięczna za każdą podpowiedż.Czy długo się czeka na wizytę u p.dr.
Sobkiewicza i jak w ogóle wyglądają te wizyty u niego. Dziewczyny tu piszą że
jest bardzo małomówny, ale konkretny.Czy można zadawać pytania, czy lepeiej za
dużo nie mówić, podpowiedz mi coś proszę.



Temat: Dr Sobociński z Bydgoszczy
Dr Sobociński z Bydgoszczy
Hej wszystkim
Mam pytanko czy któraś z Was leczya się u dr Sobocińskiego w Bydgoszczy.
Proszę o opinię na jego temat. Mam mieć robioną u niego inseminację (koszt
około 2.500 PLN). Zastanawiam się więc czy warto???
Z góry dziękuję za odpowiedź




Temat: znów się nie udało
I jeszcze zapomniałam napisać,że kiedy zrobiłam przerwę(i w tym cyklu zaszłam
w ciążę)to zapisałam się na aerobik i szalałam po sklepach-wydałam
pieniądze,ktore wydałabym na lekarza(wiadomo wizyty,koszt inseminacji itd)
Dlatego jestem pewna,że problem był w mojej psychice.Poszalejcie trochę z
mężem,może jakiś romantyczny wyjazd za miasto?PA



Temat: Szukam lekarza w Poznaniu
magdamilo zapomniałaś dodać, że Vital Medica jest dostępna raczej dla osób z
zasobnym portfelem - choć to rzecz względna. Inseminacja to koszt 1.000 zł (ze
stymulacją jest jeszcze drożej) - porównując ceny IUI innych klinik łatwo dojść
do wniosku, że jest to chyba najdrożej w Polsce. Badanie nasienia 300 zł -
niby jest to "specjalistyczne" badanie ale w praktyce niczym nie różni się od
tego podstawowego za 30 zł wykonanego w Szpitalu na Polnej. W informacji VM
podaje, że w cenie 300 zł jest również niby wizyta i omówienie wyników u
androloga, ale w naszym przypadku wyniki zostały omówione podczas planowej
wizyty u lekarza. Korzystając z usług VM odniosłam wrażenie że chodzi nie o
zdiagnozowanie przyczyny niepłodności i pomoc, tylko o jak najszybsze zrobienie
kilku IUI (każda za 1.000 zł) a potem już in vitro. Ja polecam lekarzy
pracujących na Polnej np. dr Derwicha. Rzetelni fachowcy. No i jest
zdecydowanie taniej!



Temat: Inseminacja w Policach?
Za inseminację płaciliśmy ok. 150 zł. Do tego dochodzi jeszcze koszt leków.
Nie wiem czy wykonują tam badanie nasienia, napewno do celów inseminacji- przed
i po obróbce. Mój mąż zawsze miał tam większą ilość niż na Unii. Ale naszym
problemem była morfologia, a tej zbadać przy inseminacji się nie da z powodu
barwienia nasienia do oceny morfologii.
Drugą inseminację wykonywał mi dr Banach- było to w sobotę i mojego lekarza nie
było w szpitalu. Pozostałe w wykonaniu dr Bielewicza. Jeśli tylko jest na
dyżurze to zajmuje się swoimi pacjentkami.
Pozdrawiam
Iwona



Temat: inseminacja czy in vitro ?????????
inseminacja czy in vitro ?????????
Jestem skołowana i nie wiem co robić (((
po 9 miesiącach bezowocnych prób wzięliśmy się za badania: ja zrobiłam
hormony - wszystko w normie. Mąż zrobił badanie nasienie i ...... tu jest
pies pogrzebany. Diagnoza: oligoasthenoteratozoospermia:
- ilość plemników: 9 mln ( norma to ponad 20 mln.)
- plemników ruchomych tylko 30% w tym o szybkich ruchu postępowym tylko
pojedyńcze w polu widzenia.
- plemników o budowie prawidłowej tylko 16%

Po wizycie w Novum u dr Wolskiego maz dostał skierowanie na badania hormonów
( wszystko wyszło w normie tylko FSH lekko ponad normę) i USG jader - okazało
sie że jeszcze ma żylaki powrózka nasiennego. Dr Wolski zalecił przyjsc z
kompletem badan i wtedy przepisze jakies leki na poprawe plemników i zalecił
podchodzenie do inseminacji i dopiero po kilku nieudanych próbach do in vitro.
Dzis ja byłam u dr Karwackiej w Invimedzie, która jak tylko zobaczyła wyniki
nasienia męża od razu powiedziała ze szansą dla nas jest tylko in vitro bo do
inseminacji plemniki sa za słabe i żadne leki tego nie poprawią.
I kto ma rację ????? nie wiem juz co mysleć - przeciez to sa nieporównywalne
koszty między tymi zabiegami.

Czy z takimi parametrami plemników mamy szansę na powodzenie w inseminacji ?
Moze, któras z Was miała podobne przejścia ?
Proszę o pomoc - co robić ...........



Temat: IUI w klinice IVF w Krakowie
IUI w klinice IVF w Krakowie
Witajcie...chcialabym zapytać czy któraś z Was podchodziła do inseminacji właśnie w Krakowie w ośrodku na al.29 listopada?
Wiem, że inseminacja kosztuje tam 500zł, ale jakie inne koszty dochodzą do tej kwoty? Tzn. wizyty, USG-monitoring danego cyklu, leki stymulujące owulację, jakieś konieczne badania przed IUI to dodatkowe koszty czy coś obejmuje ta kwota 500zl? No i najważniejsze jaki w przybliżeniu wychodzi całkowity koszt jednego podejścia do inseminacji?

Wysłałam maila z zapytaniem ale mi nie odpowiadają, może któraś z Was sie orientuje?

Pozdrawiam




Temat: Parametry nasienia do inseminacji.
Witam też mam podobny dylemat.
Moj mąż ma 1,2 ml plemników, 30% ruch typu A, 10% ruch typu B, 4% plemnikOw o
prawidłwej budowie. Mamy robić w lipcu i sierpniu inseminację. Zupełnie nie
wierzę w ich powodzenie i jest to chyba wyciaganie od nas kasy. Tym bardziej,
ze mam problemy z owulacją i dodatkowo muszę brać hormony (leki ok 550 zł).
Cały koszt tych dwóch inseminacji ok. 1800 zł. Jednoczesnie moj gin powiedział,
ze jesteśmy idealnym przypadkiem na in vitro (ICSI). Androlog męża powiedział,
że szanse na inseminację są zerowe i szkoda czasu. Stwierdził także, że nie
rokuje istotnej poprawy tych wyników.
Mąż chce jednak spróbować inseminacji (zawrotne ceny i procedura ICSI!! nas
zniechęcają, rozpoznajemy na razie ceny i ośrodki).
Tak naprawdę nie wiemy co mamy robić, tym bardziej, ze nie jesteśmy już
pierwszej młodości . Lata lecą, a potomka jak nie ma tak nie ma... i trochę
smutno... Pozdr. Anka



Temat: invitro
Próbowałam trzy razy inseminacji, w tym raz przy cyklu stymulowanym - to właśnie
teraz. Ale raczej nic z tego bo test jest negatywny. Strasznie się tym
zniechęciłam bo wiązałam z tym cyklem duże nadzieje-idealnie trafiliśmy z
inseminacją w dniu w którym pękł jeden pęcherzyk a drugi szykował się do
pęknięcia.Materiał męża - jak twierdził lekarz- był też lepszy niż zwykle.A tu nic.
ciąża pozamaciczna którą przeszłam jest wg mojego lekarza od razu wskazaniem do
invitro. Jednak ze względu na duże koszty chcieliśmy zaryzykować i spróbować
inseminacji. Ale jeszcze parę inseminacji a wyjdzie na to ze wydalismy tyle co
na invitro wię chyba pora żeby zacząć myśleć poważnie o tym zabiegu i zaczać
zbierać pieniądze.Pozdr.



Temat: Koszty w Novum.
Koszty w Novum.
Jestem zaskoczona, że Novum inkasuje za każde usg oceny pęcherzyka 70 PLN.
Taką cenę można zapłacić za usg wraż z opisem, a nie za dwuminutowe badanie!
Poza tym miałam IUI i pytałam o całkowity koszt zabiegu. Otrzymałam
informację, że 750 PLN. POtem jednak okazuje się, żę płacę za minimum dwa USG
przed IUI (2x70PLN) i dodatkowo za usg po IUI (70PLN). Okazuje się, że
całkowity koszt to: 750 + minimum 210 = 960PLN. Uważam, że te kontrolne usg
powinny być wykonywane w cenie inseminacji, bo okazuje się, że 750 PLN
kosztuje tylko sam zabieg wstrzyknięcia nasienia. A za wszelkie dodatkowe
procedury związane z zabiegiem płaci się dodatkowo. Co o tym sądzicie?



Temat: bezpłatne inseminacje
nigdzie nie zetknęłam się z ceną 80zł za inseminację i myślę, że za tę cenę nic
takiego nie da się zrobić porządnie, chyba, że pobrane nasienie i natychmiast
wstrzyknięte do macicy, bo niestety o takich "kwiatkach" też się słyszy. Brałam
udziął w tym programie, koszt leków jest spory ale są to gonadotropiny które
dużo lepiej działają niż clostylbegyt, nie hamują rozwoju endometrium w związku
z tym szanse są większe, a jeśli nie ponosisz kosztów zabiegu to i tak wychodzi
taniej niż inseminacja pełnopłatna na clo. Mam nadzieję, że uda mi się za I
razem, ale na wynik muszę jeszcze poczekać ponad tydzień.



Temat: czy wrogosc sluzu da sie skutecznie leczyc?
"...bo mam wiele nieudanych inseminacji, gdzie wszystko roslo i pekalo jak
trzeba, ale efektu nie bylo... moj maz ma tylko 19 mln i 5 % tych
najszybszych plemnikow....
wiec zastanawiam sie, ze skoro przede mna i tak widmo iui, to czy ta wrogosc
sluzu to jest potrzebne badanie...?"

Cześć Cetka,
Fajnie, że napisałaś. Śledzę Twoje wątki, bo idziemy mniej więcej 'łeb w łeb' i
zawsze ciekawa jestem, co u Ciebie. Po pierwsze - inseminacja i iui - to to
samo. Więc chyba jeszcze nie mogłaś mieć nieudanych inseminacji, skoro mówisz,
że widmo iui dopiero wisi nad Tobą. Po drugie, jeśli zdecydujesz się na
inseminację to nie ma sensu robić testu poskoitalnego (koszt ok. 100zł.), bo do
niczego Ci się nie przyda. Z drugiej strony, jeśli chcesz jeszcze
próbować 'naturalnie', to faktycznie przydałoby się zrobić.
Pozdrawiam gorąco



Temat: Aborcja - symetria praw
O rany, że też ludzie tak słabo czasem kojarzą!
maciej.k1 napisał:

> Jeśli zostanie dokonana aborcja, to jak tu można mówić o zwolnieniu
> z obowiązku

I nikt o tym oprócz Ciebie nie chce mówić. Jeżeli zostanie dokonana aborcja, to
koszty jej muszą być podzielone po równo.

> alimentacyjnego, skoro dziecka nie ma i obowiązek alimentacyjny w ogóle nie
> powstaje?

Obowiązek alimentacyjny powstaje, gdy dziecko się urodzi, pod warunkiem, że nie
ma ważnego oświadczenia o którym pisałem.

> I dlaczego mężczyzna miałby płacić połowę kosztów aborcji,
> skoro "brzuch należy do kobiety"?

Bo jest ojcem, więc też jest winny zmiany w brzuchu. Jak coś zepsujesz, to
powinieneś naprawić, nawet jeśli zepsułeś cudzą własność.

> bo niby
> dlaczego mężczyźni mieliby ponosić odpowiedzialność za cudze decyzje o
> urodzeniu dziecka.

Jeżeli jest ojcem, jeżeli spółkował świadomie, jeżeli nie napisał oświadczenia,
to znaczy, że decyduje się ponieść odpowiedzialność, którą świadomie wziął w
chwili inseminacji. Musi napisać, że ciąża to jest "cudza decyzja" jeśli chce
te swoją decyzję inseminacji unieważnić.

Jeszcze 200 lat temu większość ludzi nie wierzyła, że inseminacja ma związek z
ciążą. Teraz już raczej wszyscy wiedzą, skąd się biora dzieci, więc nie
rozumiem, dlaczego udajesz, że nie widzisz związku.



Temat: Kto wykonuje inseminacje w Bydgoszczy?
witam margot...ja po roku "leczenia" w Bydzi poddalam sie i udalam sie do
Gdanska do Invicty, ktora z calego serca polecam, inseminacja 400 zl i sukces
juz po pierwszej IUI...za wizyte placilam 60 zl ale przy inseminacji jest to
juz koszt calkowity oprocz zastrzyku na pekniecie pecherzyka...polecam dr
Piatkowskiego...dal mi wiare i szczescie, teraz czekam na dzidziusia...20
tc...jednym slowem szkoda czasu na pseudo lekarzy od nieplodnosci w Bydzi...a i
dodam, ze robili mi inseminacje w niedziele...wszystko pod pacjenta, takze
polecam i zycze powodzenia...a cale leczenie zajelo mi tam 4 miesiace i to tez
dlatego tak dlugo, ze czekalismy na jajeczko z prawej strony



Temat: przygotowanie do inseminacji?
Dziewczyny jak zwykle można na Was liczyć. Powiem Wam w skrócie jak to ze mną
jest. Drożność sprawdzona - ok, badanie nasienia męża było robione ale jest na
pewno do powtórzenia bo było źle zrobione, więc nie można z niego nic
sensownego wyczytać. Decyzja o inseminacji zapadła po ujemnym wyniku testu PCT.
NA nasze pytanie czy to wrogi śluz czy mało plemników i czy nie trzeba ich
badać wczesniej, lekarz odpowiedział, że nie bo i tak się je bada przed
inseminacją więc nie ma sensu robić tego dwa razy. Trochę mnie to zdziwiło, ale
może z drugiej strony ma rację i nie chce nas narażac na koszty. Z owulacją nie
mam problemów, monitorowałam cykle, hormony poza prolaktyną są w porządku.
Dodam jeszcze, że kazał nam poczekać te dwa cykle bo stwierdził, że nawet przy
ujemnym PCT kobiety zachodzą w ciążę a ponieważ w listopadzie miałam hsg więc
szanse są większe. Dla mnie to jednak czekanie na cud, więc nie chcę czekać
przez te dwa cykle na niewiadomo co. Jadę teraz do lekarza gdy będę miała 6 dc -
wczesniej nie dało rady się zapisac. Czy myślicie że w tym cyklu będę mogła
mieć inseminację czy też właśnie ze względu na jakieś przygotowania to wszystko
się odwlecze? Przepraszam za tak długi post, ale może jakoś to bardziej
naświetli moją sytuację. Dzięki za każdą radę.



Temat: Pacjentki Novum, czy bylyscie zadowolone z iui ?
Ja mialam robione w Novum 3 inseminacje, i co do ich przebiegu to mam tylko
jedno zastrzeżenie - klinika jest zamknięta w niedziele i święta.
Poza tym diagnostyka, przygotowanie i monitoring do inseminacji moim zdaniem
perfekcyjne.
Jednak w Twoim przypadku (wiek) zastanowilabym sie nad sensem przeprowadzania 6
inseminacji bo:
- po pierwsze ich koszt będzie równy in vitro,
- a po drugie szanse na powodzenie in vitro maleja po 35 roku życia kobiety.
Pomijam juz kwestię tego, że generalnie skuteczność inseminacji wynosi max 10%,
a in vitro do 35 roku życia 40%.



Temat: Inseminacja - Invimed
Witajcie, tak więc jesteśmy już po wizcie i do pierwsze inseminacji
podchodzimy w styczniu - a wlasciwie przelom stycznia i lutego
pewnie bo tak mi bedzie wypadac owulacja, Nie spieszymy sie bo teraz
taki zwariowany okres przed swietami a chcemy na spokojnie. Lekarz
powiedzial, ze bez stymulacji - a nam nie poleca bo skoro ze mna ok
to po co, koszt 800 zl, z czego 300 monitoring, a reszta sam zabieg.
Mamy problem po pierwsze z iloscia plemnikow "(17,5mln) ale
najwiekszy z ruchliwoscia, bo szybkich jest 0%, tych średnich 10% a
wolnych 20%. Reszta jest nieruchoma. I w tym moze byc problem. Pan
doktr tlumaczyl, ze przed inseminacja wybiera sie tej zywsze
oczywisci i najbardziej ruchliwe no i sa podetkniete pod same
jajeczko wiec maja ulatwiona robote. Jesli chodzi o szanse
powiedzial ze wynosi ok 20% przy pierwszej probie i onm poleca
zrobic 2-3 zanim podejmieny decyzje o invitro. I tak tez zrobimy.
Powiedial rowniezze z takimi wynikami rowniez mozna zajsc naturalnie
w ciaze,ale jest to trudne. Przed inseminacja mamy wiec jeszcze dwa
cykle na starania Nastawiam sie pozytywnie w kazdym razie.
Przepraszam ze tak dlugo



Temat: Moja pierwsza inseminacja nie udała się!!!
Andziu! Trzymaj się.Musisz wierzyć,że się uda! Ja przeszłam 5 inseminacji,
teraz jestem na programie in vitro.Może powinnaś, tak jak radzą koleżanki,
spróbować jeszcze chociaż raz inseminacji.Na in vitro zawsze jest czas, a
zaoszczędzisz sobie dodatkowych kosztów i przeżyć.Trzymam kciuki i nie poddawaj
się!!!!!!!! Myśl pozytywnie /chociaż wiem że to trudne!!/



Temat: jaka roznica miedzy ICSI a IN VITRO?
skutecznosc jest ponoc porownywalna (srednia 30%).
pojecie ze jedno jest lepsze od drugiego zalezy tylko od potrzeb starajacej sie
pary.
w moim przypadku, wyniki meza kwalifikowaly nas na mikromanipulacje (icsi)
poniewaz (jak moglas przeczytac na stronach bociana) tutaj "uzywa sie" jednego
plemniczka do jednego jajeczka. dlatego dla mnie lepsze jest icsi (zeby nie
powiedziec ze to nie tyle lepsze co jedyne rozwiazanie

przy "zwyklym" in vitro, gdzie na szkielku znajduje sie jajeczko i "banda"
plemniczkow mozna mowic o swoistej selekcji naturalnej - do jajeczka dostanie
sie teoretycznie najlepszy plemniczek. tego elementu nie ma przy icsi
(oczywiscie lekarze wybieraja potencjalnego supermana, ale to jest mniej
pewene) dlatego po icsi zaleca sie badania prenatalne. to dodatkowy koszt i
obciazenie. przy inseminacji istnieje jeszcze wieksze prawdopodobienstwo, ze
jajeczko zaplodni wyselekcjonowany (najlepszy) plemniczek.

wg mnie jesli nie ma koniecznosci zaplodnienia icsi, a wystarczy in vitro - to
nie ma co sie szarpac na icsi. jesli masz szanse osiagnac sukces przy iui
(inseminacja) to tez zacznij od tego.

dla mnie inseminacja (3 cykle) byla swoista lekcja pokory i cierpliwosci. nie
wiem jaka ty jestes, moze od razu skok na wysoka wode - czyli in vitro - bylby
ok. ale ja nie zaluje tych "straconych" iui. nie wiem jakie byloby moje
nastawienie do koniecznych przy in vitro/icsi ciaglych zastrzykow w brzuch
(teraz przyjmuje czwarty rodzaj lekow), w tylek, mnostwa tabletek, usg, wizyt
kontrolnych, badan meza, czekania, czekania, czekania... gdybym nie
zostala "wycwiczona" przez iui.




Temat: Inseminacja - Invimed
Miałam 6 inseminacji w Invimedzie u dr Rokickiego. Jeżeli będziesz
na cyklu naturalnym (bez stymulacji) to koszt wynosi 800 zł. W tym
są usg moniturujące cykl i badanie LH w okresie owulacyjnym. Droższe
jest z nasieniem dawcy ok. 1300 zł. Koszty wzrastaja jezeli będziesz
stymulowana. Pozdrawiam i życzę powodzenia!!!



Temat: No dobra
nic dodac nic ujac mario:)
jako potencjalna biorczyni becikowego mowie - a idzta sie tym betem wypchajta:P

przy okazji:
1000zl to koszt najtanszego nowego wozka produkcji polskiej (jakies 18kg wagi:P)
plus kocyk porzadny, plus kombinezon. przy sprzyjajacych wiatrach starczy
jeszcze na oliwke i na waciki:)
jezeli ktokolwiek mysli, ze dla tych 1000zl niezdecydowani na prokreacje podejma
jedyna sluszna decyzje... to chyba ma problemy z mysleniem?
a ze wymyslili jeszcze, ze odbija sobie becikowe na akcyzie za paliwo (a czasem
gdzies z potomkiem jechac trzeba?) to interes dla potencjalnych rodzicow jest -
wyjatkowo niekorzystny:)

jezeli ktokolwiek mysli o wspomozeniu prokreacji w tym kraju, to moze niech
pomysli o dluzszych urlopach macierzynskich? czy cokolwiek tanszych zlobkach czy
przedszkolach? (to wczoraj z mownicy padlo zdaje sie?) - bo przy sredniej
krajowej 1400zl brutto 350zl na przedszkole to juz jest wydatek.
niania w wawie min. 1000zl (600zl Rosjanka, Ukrainka ale z zamieszkaniem czesto
gesto wiec i dodatkowe koszty wchodza).

no i temat dyzurny - in-vitro, inseminacje (polowe tansze), leczenie
bezplodnosci... dla ok. 15-20% jedyny sposob na posiadanie dzieci - koszt
jednorazowy sztucznego zaplodnienia to 15tys. plus potepienie ze strony
polskiego KK i wladz nam obecnie panujacych...
gdzie sens? gdzie logika?




Temat: inseminacja na NFZ?
Diana jakis czas temu zapytalam Rzecznika Praw Pacjenta Pomorskiego Oddziału
NFZ o mozliwosc wykonania laparoskopii HSG i inseminacji w ramach powszechnego
ubezpieczenia zdrowotneg i zobacz co mi odpisal:

"W odpowiedzi na Pani pismo, przesłane drogą elektroniczną w dn. 25.05.2004r.,
Rzecznik Praw Pacjenta POW NFZ informuje, że badanie HSG oraz laparoskopia
znajdują się w katalogu świadczeń szpitalnych i mogą być wykonywane w warunkach
szpitalnych w ramach ubezpieczenia powszechnego.
Narodowy Fundusz Zdrowia nie refunduje natomiast kosztów zabiegu inseminacji.

jutrzenkaa




Temat: Refundacja raz jeszcze
pimpek_sadelko napisała:

> jedyne co mialam panstwowo po poronieniach to kariotyp, toksoplazmoze w jednej
> klasie i cytomegalie w jednej klasie. acha i zabieg! za reszte placilam sama.
> pic na wode, glupiego badania immunologicznego nie moglam zrobic na fundusz
> majac za soba 3 poronienia.

i to jest glupota niestety, dobrze, ze moglas sobie pozwolic na prywatne
zrobienie sobie takiego badania
chodzi o to zeby wszystko bylo refundowane, a nie tylko promocja
sama dyskryminacja:
BEZPŁATNE inseminacje u pacjentek do 38 r.ż. stymulowanych lekami FSH. -
dyskryminacja wieku

W programie "NASZE DZIECKO" mogą uczestniczyć pacjentki które mają potwierdzone
badaniami (HSG, laparoskopia lub hydrolaparoskopia) drożne jajowody i u których
partnerów stwierdzono prawidłowe lub nieznacznie obniżone parametry nasienia -
dyskryminacja facetow, narażanie pacjentek na niepotrzebne badania i koszty,
przeciez nie wszystkie musza miec zrobione hsg,

Promocyjne programy "NASZE DZIECKO" nie obejmują kosztów leków, wizyt i badań
laboratoryjnych w czasie uczestnictwa w programie. Koszty te są zgodne z ogólnie
obowiązującym cennikiem SALVE-MEDICA. - to jest napisane drobnym drukiem.

Dziewczyny, uwazam, ze nie powinniscie sie zgadzac tylko na takie ustepstwa, bo
to moze obrocic sie przeciwko wam. NFZ zobaczy, ze taka forma "promocji" wam
odpowiada i skonczy sie walka o calkowita refundacje in vitro. W ogole ta oferta
jest obrzydliwa, samo slowo promocja - co to supermarket jakis.




Temat: prosze o telef. do pawla poloneckiego!
Gość portalu: Blondyna napisał(a):

> Hej Zaba, niestety rzad nie pokrywa lekow (clomid, 5 tabletek to wydatek
okolo
> 50$ a jeden zastrzyk pregnylu 65$). Za inseminacje tez niestety trzeba
> placic. W mojej starej klinice kosztowalo to 240$ za pierwszy "strzal" a za
> kazdy nastepny w tym samym cyklu 150$. HyCoSy i HSG tez odplatne ale
wszystko
>
> w granicach 150$. Na szczescie usg, monitorowanie jajeczkowania,
laparoskopia

Hallo, Blondyna, wszystkie koszty sa prawie takie same (prawie bo inny
przelicznik na kanadyjski i amerykanski $). Za inseminacje bede musiala
zaplacic $400.00. Za monitorowanie jajeczka juz placilam po $200.00 a za tzw
post-coital test (jak sie te male zarazy przedostaja przez sluzowke) $150.00.
Narazie bule, ale mam nadzieje na zmiane ubezpieczenia i moze cos pokryja
(dobre ubezpieczalnie pokrywaja do 5 inseminacji).
>
> sa za darmo.
> Co do P.Poloneckiego to dzwon do niego szybko na wizyte bo wyjezdza przed 10
> pazdziernika i wraca okolo 17 listopada. Daj znac kiedy bedziesz miec
wizyte
> to moze sie spotkamy? Ja mieszkam w Toronto i mam do niego doslownie 15
> minut. Wlasnie dzis wrocilam z 3 wizyty i szybko zalozylam kolczyki bo po 2
> wizycie zarosla mi sie jedna dziurka!!! A uszy mam przekute od 15 lat!
> Jesli chcesz pisz na e-mail wkingaw@aol.com

Ja nie moge tak szybko bo jednak z New Jersey do was to kawalek. Prawdopodobnie
nastawie sie po 17 listopada (chyba ze COS wczesniej wyjdzie, hi hi hi).
napisze do ciebie z domu, bo teraz z pracy skrobie.
Bye!
D.
> Kinguska




Temat: Inseminacja czy in vitro?
Inseminacja czy in vitro?
Koleżanka ma problemy z zajściem w ciążę. Badania wykazały jedynie
podwyższoną prolaktynę i przeciwciała plemnikowe. Po terapii teoretycznie
mogłaby zajść w ciążę, i nic. Lekarz zaproponował jej in vitro, a moim
zdaniem powinna zacząć od inseminacji. Dla mnie in vitro to ostateczność,
kiedy już nic nam nie pozostaje (tak jak mnie), bo to w końcu olbrzymi
wysiłek organizmu, i jeszcze większy koszt. Chyba, że się mylę?
Pozdrowienia, Libra



Temat: ile kosztuje inseminacja ??
Badanie HSG, to rodzaj badania rodiologicznego.
Do narzadow rodnych wstrzykuje sie kontrast, aby zbadac
droznosc jajowodow. To bardzo wazne badanie !!!
Inseminacja, powinna byc zrobiona po uprzedniej stymulacji kobiety
/aby zwiekszyc szanse : np CLO , czasem zastrzyki Gonal -drozej/.
Do inseminacji nasienie meza powinno byc labolatoryjnie przygotowane.
Nigdy nie pozwol sobie "wstrzyknac" nasienia bez preparacji..
A koszt ? Od 300 do 1800 zl /ale ta preparacja jest konieczna ! /



Temat: Inseminacja - ile kosztuje i jaka jest pewnosc?
Ja również wykonałam już 4 inseminacje do tego co Andropina wymieniała dolicz
również badanie USG - 50zł.
Mnie koszt każdej inseminacji wyniósł 1000 zł ale w tej kwocie są też dojazdy
ok.300 km ( dwa w miesiącu). O pewności nie chcę się wypowiadać ale gdy nie
można inaczej to próbujemy inseminaje , które w porównaniu do invitro są
tańsze i mniej inwazyjne.



Temat: Pytanie o IUI i o laparo- prosze poradzcie!
witam! ja właśnie zaczynam przygotowania do inseminacji.w moim przypadku( leczę
się w prywatnej klinice w Katowicach)koszty są następujące: wizyta-60 zł,
monitoring(każdy)30,zabieg inseminacji-400zl.nie wiem ile stymulacja, bo dzis
mam dopiero pierwsza wizytę, ale cały koszt jest na pewno niższy niż in
vitro.pozdrawiam!



Temat: Provita Katowice
wiolciam - pierwsza wizyta kosztuje 150 zł, później pewnie będziesz
miała cykl pod obserwacją więc badania krwi, USG po 50 zł przez 3
dni w cyklu zgodnie z zaleceniem lekarza w konkretne dni np. 10, 13
itp, badania przeciwko chlamydii - 120 zł też w klinice. A później
koszty wizyt 40-50 zł. Ja miałam 1 cykl pod obserwacją, teraz jestem
przygotowywana do inseminacji, więc znowu mam robione USG - koszty
się powtarzają. Do tego miałam zalecenie zrobienia testu
owulacyjnego który kupuje się w aptece - ok.35 zł. A i jeszcze
jedno - mam przepisane tabletki LAMETTA 5 szt. - 90 zł do nabycia w
PROVIVIE. Ponoć wspomagają one owulację. Chodzę do dr Orlińskiego i
mam mieszkane uczucia.W pierwszym miesiącu byłam zadowolona, ale w
kolejnym miałam wrażenie że nie do końca był przekonany o tym co
mówi - stwierdził że nie mam owulacji, więc zalecił wizyty przez
kolejny już 3 m-c. I znowu koszty się powtarzają. Po najbliższej
wizycie dam znać jak było.



Temat: Dziewczyny, jak wyglada inseminacja.
Gość portalu: Jo napisał(a):

> Też chciałabym wiedzieć jaka jest skuteczność inseminacji i ile razy warto
> próbować, zanim się podejmie dalsze kroki. Mam 35 lat i nie chcę dłużej
czekać,
>
> a na invitro nie będzie mnie stać. Popróbuję insemninacji, a potem raczej
> adopcja. Ale wolałabym urodzić, dlatego proszę o odzew
Myślę, że w twoim wypadku lepiej byłoby zrobić in vitro. Zależy co Wam dolega i
co na to lekarz. Inseminację musisz zrobić kilka razy + leki (chyba że odrazu
się uda), wyjdzie podobny koszt jednego in vitro.



Temat: dr Mrugacz - Białystok
Ja takze polecam.W tym miesiacu mialam przystapic do
inseminacji,jednak po wynikach i badaniu pan doktor stwierdzil,ze
niestety zabiegu nie bedzie, musze przez miesiac brac leki i dopiero
w kolejnym cyklu probowac.Musze przyznac ze na poczatku bylam
rozczarowana tym bardziej ze specjalnie przyjechalam do Polski,gdyz
na stale mieszkam w Niemczech.Pan doktor spokojnie mi wytlumaczyl,
ze owszem moge miec zabieg, ale on nie jest naciagaczem i nie bedzie
czarowal ze cos z tego wyjdzie.Dlatego za miesiac znowu jade do
Polski.Co chodzi o badania to wcale nie uwazam zeby zlecal jakies
niepotrzebne. Ja sama zaczelam wymyslac(oczywiscie po naczytaniu sie
w internecie)jakies badania a on spokojnie tlumaczyl ze nie sa
potrzebne. Jesli chodzi o koszt calego zabiegu to ceny sa rózne. Sam
zabieg to 300zl, zabiegi sa 2, do tego dochodzi cena leków max
500zl,wizyta 50,usg 50.Kazda pacjetka jest inna,zatem i koszty sa
rózne.Dla porownania mam wizyte w Kriobanku,gdzie bez lekow
zaplacilam 2500 za inseminacje to sa dopiero naciagacze.Jak bedziesz
miala jakies pytania to pisz,chetnie odpowiem.Pozdrawiam wszystkie
starajace sie i zycze powodzenia



Temat: Invicta Gdańsk -monitorowanie jajeczkowania
cześc milka zaczne od tego że jestem po 3 inseminacjach w invicta u doktora
śliwińskiego jeżeli bedziesz miała inseminacje na cyklu naturalnym to u mnie z
kosztami wyglądało tak w 10dc wizyta 60zł póżniej zależy jak bedą rosły
pecherzyki za 2-3 wizyta 60zł do tego badania 53zł jeżeli bedzie ok pregnyl
zastrzyk około 14zł plus zrobienie 15zł no i na następny dzień inseminacja 400zł
jeszcze jedna wizyta po zabiegu 60zł plus leki ale to są groszowe sprawy .życze
ci powodzenia



Temat: pierwsza wizyta w Provicie
Witajcie....
mokawa
nam też lekarz od razu po obejrzeniu wyników zaproponował inv. O inseminacji nawet nie było mowy.
Ja wiem,że to może być ciężkie finansowo.
Ale z drugiej strony, jeśli lekarz po obejrzeniu wyników twierdzi,że szanse na powodzenie inseminacji są nikłe, to może lepiej od razu podjeść do inv ?
Bo kolejne nieudane inseminacje to przecież też dodatkowe koszty, a ile dodatkowych nerwów jeśli się nie uda....




Temat: Czy są dziewczyny z Łodzi po inseminacji.
witaj Beatak. ja też jestem Beata i też leczę się ponad 6 lat. Jestem po dwóch inseminacjach, niestety bez efektów. Polecam mojego lekarza - dr Niwalda, choć różne opinie słyszałam na jego temet. Państwowo przyjmuje w ICZMP w Poradni leczenia niepłodności, prywatnie na Piotrkowskiej 101. Inseminację miałam latem więc nie wiem czy ceny się nie zmieniły. wtedy koszt całkowity wynosił 520 zł (2x 260 zł). Teraz przymierzamy się do trzeciego podejścia, ale to dopiero w nowym roku. pozdrawiam gorąco



Temat: czyzby zalamanie?
czyzby zalamanie?
Czytam na forum codziennie o naszych wspolnych poniekad problemach, pisalam
wczesniej,liczylam na wparcie od Was i dostalam, mysle ze teraz tez
pomozecie..Za niecale 14 dni ide na HSG...brrrrr juz sie boje..ale staram sie
nie myslec o tym. Skierowanie na HSg dostalam po tym jak wyszedl PCT
negatywny i uslyszlaam magiczne slowo "INSEMINACJA". Wiecie co? Zaczelam
czytac jak to wyglada statystycznie, tzn po ilu razach moze sie udac i po
prostu strach mnie ogarnal. Boje sie tego najczarniejszego scenariusza, ze
moze sie nie udac. Gdzies po glowie kolacze mi mysl, ze moze za pierwszym
razem, ze moze za miesiac juz bedzie po wszystkim. Ale z drugiej strony
zaczyna sie ta niepewnosc..bo przeciez statystycznie...Trudno o tym nie
myslec..ale powiem tak, na kilka inseminacji czlowieka stac..ale co zrobic
jak gin powie inne magiczne slowo? IN VITRO??? Chec posiadania malenstwa jest
bardzo duza, ale przerazaja mnie koszty..Skad na to brac? Nie moge jedank
myslec..ze skoro mnie nie stac to juz teraz sobie odpuszcze..Nie teraz. Boje
sie wyniku HSg..wiadomo nieszczescia chodza parami, a ja sie dowiem ze nie
dosc ze wrogi sluz to jeszcze niedroznosc?? Nie mam juz sily na to wszystko,
za duzo mysle, za duzo dopuszczam sobie do glowy. Siedze sobie i nie wiadomo
skad zacyznam plakac..bo przypominam sobie ze mam isc na HSG..ze czeka mnie
inseminacja...Powiedzcie jak Wy sobie radzicie??? Mam o tym wszyskim nie
myslec??? Zapomniec??? życ codziennoscia???
Pozdrawiam




Temat: a może jest ktoś z okolic Kłodzka?
Mnie i mojego męża leczy lek med. Stanisław Zosik, bardzo sympatyczna osoba
która nie próbuje naciągnąć nas na dodatkowe koszta
Staramy się o dziecko ok. 6 lat bezskutecznie.
Na pierwszą wizytę w Klinice Polmet - dr. Polak trafiłam w połowie stycznia 2009
Zlecono wykonać na szereg badań
- FSH, LH, TSH, PRL ESTRADIOL – moje
- FSH, LH, PRL, TSH, TESTOSTERON – męża
Oraz ogólne badanie nasienia oraz przeciwciała przeciwplemnikowe w nasieniu –
180 zł wykonane we Wrocławiu u Pani Ewy Zagockiej
Okazało się że mój mąż ma bardzo słabe plemniki które nie można podreperować
farmakologicznie natomiast moje wyniki wyszły w porządku.
Po drugiej wizycie lek Zosik zaproponował mam dwa rozwiązania 1) inseminacja z
nasieniem od dawcy zmieszanym z nasieniem mojego męża 2) In vitro które
kosztuje ok. 10 tyś + dodatkowe badania w poradni genetycznej we Wrocławiu na
które trzeba czekać aż do lipca na ich wykonanie
W połowie marca mam mieć inseminacje dodatkowe badania do inseminacji
- HIV, HBs, HCV, WR, PRZECIWCIAŁA W KIERUNKU RÓŻYCZKI, TOXOPLAZMOZY, CYTOMEGALI
TRZYMAJCIE MOCNO KCIUKI ….




Temat: Czy są dziewczyny z Łodzi po inseminacji.
prywatny gab. mieści się na ul Pomorskiej, jeśli chodzi o koszty to moje są z
przed 5 lat ale z tego co pamiętam moja koleżanka około miesiąca temu zdaje się
płaciła po 150 za każdy bo są dwie inseminacje dzień po dniu.z dodatkowych
leków to clostilbegyt[ chyba tak się pisze] bromergon luteina.ale długo przed
inseminacją brałam bromergon praktycznie cały czas , miałam hsg ale to miałam w
szpitalu to za darmo.



Temat: Invicta w Gdańsku a Kiobank w Białymstoku.Różnica!
Invicta w Gdańsku a Kiobank w Białymstoku.Różnica!
Witajcie,piszę gdyż może pomogę podjąć decyzję tym parom ,które nie wiedzą co
dalej czynić.Przez ostatnie 2 lata jeżdziliśmy z mężem do Invicty w Gdańsku,na
inseminacje,Ciągłe spźnienia,co 5 min poumawiane pacjentki,krótki czas
poświęcany na pacjentkę, nie dociekanie problemu po każdej nieundanej
inseminacji,Leczyłam się u Dr Czecha,gość miły ale nie skutecznie
leczy,wszystko szybko ,niedokładnie,ciągle torbiele i krwiaki.JEDEN WIELKI
KOSZMAR!.Wszystkie wyniki ok , a ciąży nie ma..Miałam dość pojechaliśmy do
Białegostoku w 3 dniu cyklu,Dr wyszedł do nas na hol zaprosił do
gabinetu,przeprowadził wywiad,i zlecił badania ,koszt wszystkich badań moich i
mężą 800 zł.Poproszono o przybycie po 1,5 h puktualnie wyszedł lekarz i
poprosił nas ponownie do gabinetu. Opisał wyniki,,wykonał usg i odrazu
stwierdził, co może być bezpośrednią przyczyną braku ciąży.Wspomnę , że
pojechaliśmy w celu uzyskania inform. o invitro,lekarz nie namawiał nas na
invitro,wręcz przeciwnie, nie widział wskazań, zalecił ,abyśmy przedyskutowali
to,i zaczął leczenie.Dr. opisał każy krok działania,wszystko
wyjaśniał.Wspaniały lekarz,cudowne podejście i wiele informacji konkretnych,
wyjaśniających wiele,W Inviccie nie wnikano, nie analizowano tylko, zlecano
inseminację,więcej nie będę zanudzać, bo różnic było wiele,ale żałuję ,że nie
wybrałam się tam dawno temu,choć jechaliśmy 4,5 h warto było.POLECAM WSZYSTKIM
Tę KLINIKę!Pozdrawiam i życzę wszystkim oczekującym przyszłym mamom POWODZENIA!!!!



Temat: koszty IN VITRO Białystok / Invimed W-wa?
koszty IN VITRO Białystok / Invimed W-wa?
jw; jestem po nieudanej inseminacji (kiepskie nasienie) w Invimedzie; dr
Niemoczyński sugeruje in vitro przy parametrach nasienia mojego męza, dlatego
bedzięmy cierpliwie zbierać pieniadze i może jeszcze w tym roku przystąpimy
do zabiegu; interesuje mnie czy np. koszty zabiegu, usg lub noclegu w
Białymstoku są dużo niższe niż w W-wie (mieszkam w W-wie)?; pozdrawiam;



Temat: inseminacja w Medicorze Rzeszów
inseminacja w Medicorze Rzeszów
Dziewczyny mam pytanie- czy któraś z Was podchodziła może do inseminacji w Medikorze? Ja jestem wprawdzie dopiero po pierwszej wizycie u doktora Magonia ale padły juz konkretne propozycje dot. leczenia czyli własnie IUI nasieniem męża.
Jaki jest całkowity koszt? i jaka skuteczność?



Temat: Czy miała któraś z was AID w Vitro Live w Szczecin
Ja miałam w klinice Vitro live w Szczecinie już 6 takich inseminacji, niestety
wszystkie nieudane.
Koszt zależy od tego jak będziesz stymulowana do inseminacji - CLO (tabletki)
czy tez gonadotropiny. Cennik masz na stronie internetowej kliniki. Ja płaciłam
1200 zł + stymulacja. Stymulacja na początku Clostylbegytem (bardzo tanie
tabletki) potem już menopur (koszt 2000 zł)- to zalezy tez ile tych zastrzyków
bedzie potrzebnych.



Temat: Do dziewczyn z Niemiec
W przypadku małżeństw kasy płacą za 8 inseminacji, 4 IVF-ET i w niektórych
przypadkach IVF-ICSI. Od nowego roku koszty IVF kasy będą pokrywać jedynie w
połowie i tylko w 3 próbach. Natomiast w przypadku, gdy używane ma być nasienie
innej osoby małżeństwo płaci samo całość kosztów niezależnie od procedury. W
przypadku ubezpieczeń prywatnych jest uzależnione od samego ubezpieczyciela.



Temat: kto jest po i inseminacji i czeka ?
Ja miałam robione IUI w novum, koszt zabiegu to 700 zł plus monitorowanie cyklu.
Nie płaciłam jedynie za USG, które miałam wykonywane w dniu inseminacji(2 razy).
bz.basia, mam nadzieję, że u Ciebie wszysto dobrze bo się nie odzywasz.
Mocno zaciskam kciuki, żeby się udało.
Pozdrawiam



Temat: Dr Sobociński z Bydgoszczy
Cześć! Też jestem z Bydgoszczy.Cena inseminacji, którą podałaś jest chyba z
księżyca.Koszt tego zabiegu w żadnej ze specjalistycznych klinik leczenia
nieplodności tyle nie wynosi ( nawet w Warszawie). Z tego co wiem u
Szymańskiego w Bydgoszczy kosztuje ona ok. 600 zł. Chyba że podałaś cenę kilku
inseminacji.Pozdrawiam.



Temat: Nowy cykl-starania!
Vikasku, in vitro to koszt ok 12000. 5500 to tylko zabieg a reszta to
lekarstwa. Jeżeli z mężem nie ma problemu, u Ciebie też chyba nie, to moim
zdaniem lepsza inseminacja. Może chociaż spróbuj?
Ja od następnego miesiąca mam stymulację, jeżeli po paru miesiącach się nie
uda, a wyniki męża będą OK, to zdecyduję się na inseminację, ale pewnie
wcześniej badanie na drożność brrr.
Szukałam ostatnio jakieś książki, ale tej nie widziałam, to nowe wydanie. Jak
możesz to napisz gdzie kupiłaś i za ile .
No i nie napisałaś wymiarów pęcherzyków
Pozdrawiam i sorki...za moje wymądrzanie.

Zapomniałam wcześnie napisać, ze muszę jeszcze zrobić dodatkowe badania
tarczycy, bo jest podejrzenie o nadczynność.




Temat: Dr Sobociński z Bydgoszczy
Cześć
Cena którą podałaś mnie zszokowała!!! U dra Szymańskiego inseminacja kosztuje
720 zł. Niestety do tego dochodzi koszt 3-4 usg (po 70 zł) i leków
stymulujących. Jestem po 4 inseminacjach u dra Szymańskiego i najdroższa z
nich kosztowała ok. 1300 łącznie z lekami i usg.
A o dr Sobocińskim niestety mam bardzo złe zdanie. Prywatnie ocenia stan
swoich pacjętów dokładniej niż w przychodni państwowej. Przekonał sie o tym
mój mąż
Pozdrawian serdecznie
D.



Temat: HEJ SZCZECINIANKI - nowe ( spotkanko )
Cześć witam was kochane.
Dawno się nie odzywałam ale jakoś nie było czasu umnie wszystko po staremu
zjadłam już całe opakowanie duphastonu i czekam na @@@ to już 72 dni hi, hi .
Jak się czujesz Asiaku po CLO ja nie zabardzo umnie dr.B też planuje moją
pierwszą inseminacje i oczywiście stymulacje jeżeli wyniki mojego meża będą ok.
Nie odzywałam się bo mieliśmy formacik bo nas wirus zaatakował ,byłam chora i
ciągle się coś działo normalne jak w życiu.
Postaram się więcej pisać pozdrawiam 3majcie się dużo słońca .

PS.Asiu czy dr.B mówił ci o kosztach związanych z inseminacją bo ja zapomniałam
się spytać napisz jak u ciebie będzie przebiegać gdzie robisz ?



Temat: dr KURZAWA
A ja mam bardzo dobra opinie o dr Kurzawa (patrz watek ponizej o Ars-medica).
jest profesjonalista, fachowcem, ma dobry kontakt z pacjentem i co
najwazniejsze udziela wyczerpujacych wyjasnien. Rowniez dr Baczkowski z tej
samej kliniki. Porownujac niezalezne amerykanskie kliniki przez ponad 4 lata
leczenia plus drugie tyle starania sie o dziecko, z czystym sumieniem polecam
klinike Ars Medica i dr Kurzawe, bylam u niego na kilku wizytach, zrobilam
inseminacje, planuje zrobic ivf. Nie chce sie rozpisywac i polemizowac z An,
kazdy ocenia lekarza przez pryzmat swoich doswiadczen, powiem tylko, ze na
pytanie - nawet najbardziej dramatyczne - Twojego meza lekarz tutaj nawet by
sie nie zatrzymal na korytarzu, nie zna CIe dopoki nie wejdziesz do jego
gabinetu i zaplacisz 350-400 dolarow za wizyte (takie sa stawki u
tych "specjalistow"). Tak jak pisalam ponizej, nie porownuje koszty leczenia,
bo tego sie nie da porownac, ale co sie w zamian dostaje. Zmienialam czesto
kliniki wlasnie z tego powodu, totalnego braku zaufania do lekarzy, ich
rozbuchanego, wyrafinowanego materializmu, kompletnej ignorancji przy
olbrzymich, nawet na te warunki, pieniadzach. Acha, szpital na Unii Lubelskiej
znam, a jakze, i lezalam tam, i pracowalam (jako salowa, zeby nie bylo
nieporozumien), jesli chce sie zmniejszyc koszty leczenia to na pewno jest to
alternatywa i moge tylko ubolewac, ze ja takiej nie mam.
Pozdrowienia i powodzenia
Fionka



Temat: Intermedica/Vital Medica (Poznań)
Zawsze będzie tak, że jesli komuś udało się w jakiejś klinice to będzie ją
chwalił. Mi udało się w Intermedice. Od początku jak tam trafiłam byłam bardzo
zadowolona. Podejście do pacjenta, poczucie prywatności, wszystko super.
Nie znam innych klinik, ale słyszałam dobre opinie o Novum. A jeśli chodzi o
to, że od razu proponują in vitro to z jednej strony jest dobre. Ja miałam trzy
inseminacje i nic z nich nie wyszło, straciłam tylko pieniądze na leki i
inseminacje, a przy całym koszcie leczenia to nie są małe sumy.
gosia



Temat: badanie nasienia
Gość portalu: jjjjjj22 napisał(a):

> androlog jest odpowiednikiem ginekologa a poniewaz do ginekologa nie trzeba
> miec skierowania to także wizyta u androloga powinna odbywac sie bez
skierowani
> a Powiedziałabym raczej, że androlog jest odpowiednikiem endokrynologa. Mój
mąż chodził do androloga w Szp. Bielańskim. Dr. Kardasiński - bo to on - jest
jednocześnie ginekologiem, więc zajął się również mną. Skierowanie do androloga
braliśmy od internisty, trzeba było je dać w rejestracji przy pierwszej wizycie
i zakładaniu karty. Natomiast mną ten sam lekarz zajmuje się bez żadnej karty,
skierowania itp. Mieliśmy 3 inseminacje, i dr stwierdził że karta nie jest
potrzebna. Dopiero teraz, jak będę miała HSG, to podejrzewam że karta
powstanie. Jeśli chodzi o koszty, to żadne badanie moje ani męża nie było
płatne (no pomijając inseminację - 300 z, ale ito jest do obejścia ). Czyli:
wszystkie badania nasienia, moje usg - bezpłatnie. Dodam natomiast, że przed
pojawieniem się u dr Kardasińskiego piewrsze badanie nasienia zrobiliśmy w
Novum, kosztowało 40 z + 50 z posiew. Jak dr Kardasiński zobaczył wyniki,
powiedział że są niedokładne, nie zawierają ważnych informacji, i kazał
powtórzyć je właśnie w szpitalu. Ponieważ wynik szpitalny bardzo różnił się od
tego z Novum lekarz zasugerował, że Novum po prostu ciągnie kasę... No i tym
sposobem leczymy się w Szp. Bielańskim.
Zainteresowanych dalszymi szczegółami zapraszam na priva: k77@wp.pl lub gg
2104069.
Pozdrawiam
Kropek z PCO i słabymi nasionkami męża




Temat: nowe SZCZECINIANKI !!!
inseminacje ceny
Z tego co słyszałam ale od innego lekarza który pracuje w szpitalu w Policach
płaci się tylko za lekarstwa nie za sam zabieg, czyli koszt zależy od własnego
organizmu. Koleżanka mówiła o 200 chyba zł . już nie pamiętam dokładnie , ale
taka cena mi utkwiła w głowie ( więc nie jest żle ) w ars sam zabieg chyba 8oo
zł ( ale można to sprawdzić oni mają chyba cennik na stronie intern>
Inseminacje są chyba normalnie refundowane! Może któraś z WAs będzie na wizycie
u dr B. to niech się zapyta ( ja oczywiście o tym nie pomyślałam, bo taka byłam
zszokowana swoim torbielem)! Pozdrawiam i powodzonka ! Acha jeśłi chodzi o dr
G. to radziłabym szybką ewakuację , jak najszybszą ! Nie słyszałam jeszcze
pozytywnej opinii na jego temat , a wręcz pdwrotnie! Miałm z nim kiedyś kontakt
tel. i nie zrobił on na mnie pozytywnego wrażenia, zbyt cwaniaczył i więcej ani
go nie słyszałam ani nie widziałam!



Temat: Fionka :) jestes???
Violka, ja Ci odpowiem dlaczego te badania sa takie drogie. Sa drogie
generalnie, a pacjent odczuwa to w momencie kiedy nie sa pokrywanie przez
ubezpieczalnie. Oxford jest jedna z najlepszych ubezpieczalni i pokrywa
leczenie nieplodnosci, trzeba miec troche szczesica, zeby pracodawca akurat
takie ubezpieczenie posiadal. Ja np. przez ostatnie lata przeszlam z
ubezpieczenia Guardian (pokrywalo badania plus do 5 inseminacji), przez
UHealthcare (nie pokrywalo nic!!!!) i teraz walcze z nowym, Horizon, ktore nie
wiem jeszcze czy cos pokryje. A koszty sa jakie sa, np. w NYU Medical Center
inseminacja kosztuje 3 tys, gdzie indziej podobnie. A propos Jesionowskiej, z
jej ogloszenia wynika, ze oprocz nieplodnosci zajmuje sie chorobami
wewnetrznymi czy cos podobnie. Jakos nie wzbudza we mnie ufnosci taka szeroka
specjalizacja, szczegolnie, ze ponad 2 lata temu probowalam sie umowic z nia na
wizyte i okazalo sie ze ten gabinet na Manhattanie wynajmuje na okreslone dni
kiedy ma pacjentow. To mnie zrazilo, moze teraz jest inaczej, mam nadzieje.
Fionka



Temat: INSEMINACJA-CZY TO JEST POTRZEBNE?
A ja poradzę Tobie krótko daj sobie spokój z Dr G.., nie zajmuje się
niepłodnością a jak bardzo chcesz się leczyc na Polnej to wybierz kogoś innego.
Musisz liczyć się z tym ,że lekarze na polnej uwielbiają robić
laparoskopie.Byłam u dwóch i przy pierwszych wizytach hasło "laparoskopia ".
Łączy się to oczywiście ( przy leczeniu prywatnie ) z wydatkiem 600-1000 zł.
za " opiekę ze strony lekarza" Koszt samego zabiegu pokrywa KAsa Chorych.
Musisz wziąć pod uwagę inną sprawę, czy też lekarz robiący Tobie inseminacje
przeprowadził ją prawidłowo . Osobiście nie leczyłam się u dr.G., chociaż
miałam zamiar.Przypadkiem poznałam jego córkę i jej teorie na temat prywatnego
leczenia za państwowe pieniądze oraz jak to jej ojciec wspaniale zarabia i
marzy o kamienicy , żeby nic nie musiał robić , zniechęciły mnie do leczenia u
tego Pana doktora.Pozdrowienia Andzia



Temat: Dr. Horak - Bytom - proszę o opinie!!!
Mało plemników, stanowczo za mało, drastycznie mało - odrazu przeszliśmy na
oczekiwanie na ICSI - zapłodnienie jajeczka pojedyńczym plemnikiem. niestety
nie udało sie, jajeczka się nie zapłodniły, więc nawet nie miałam transferu. No
to co, pewnie jeszcze coś we mnie siedzi, za pół roku wyznaczono laparoskpię. A
że jestem niecierpliwa, dr Horak, tak żeby nie siedzieć bezczynnie zaproponował
inseminację. Wszystkim szczęki opadły gdy za 3 razem zaszłam w ciążę. Ja sama
byłam w szoku, bo za wiele sobie nie obiecywałam.A co do kosztów, to sztuczne
zapłodnienie jest drogie (6 - 7 tys.), natomiast inseminacja darmowa.
A teraz motto Horaka: Dopóki mąż ma choć jeden plemnik, a pani macicę - to jest
dobrze. Znam całą rzeszę kobiet z naszymi problemami i na przestrzeni ostatnich
6 lat 98% zostało MAMUSIAMI!
Tylko ważne jest, że gdy pojawi się problem, to nie ma na co czekać, tylko
działać.



Temat: Inwimed czy Nowum?! pomocy!!!
Oboje z mężem leczymy się w Novum i nie mamy żadnych zastrzeżeń.Faktycznie
trudno umówić się na wizytę do tego samego lekarza, ale nie jest to niemożliwe,
na opiekę pielęgniarską i położnych też nie można narzekać. Nieprawdą jest że w
Novum nie honoruje się badań z innych laboratoriów i że lekarze nie są
kompetentni. Wiadomo, że jeżeli leczenie zakończy się sukcesem, czyli poczęciem
dzidziusia każdy bedzie chwalił klinikę w której się leczy, jeśli coś się nie
poukłada to zawsze znajdzie jakąś niedogodność żeby wydać negatywną opinię.
Osobiscie uważam, że porównywanie kosztów i łudzenie się że w innej klinice jest
taniej jest mylące, owszem jeden zabieg bedzie tańszy, ale nadrobią na drugim, a
poza tym w takich klinikach nikt niczego nie robi charytatywnie i idąc do nich
trzeba niestety nastawic się na koszty. Ja polecam Novum, z tego względu że tam
się lecze i mam ogromną nadzieję, że wyjdziemy stamtąd przynajmniej w trójkę! A
co do dr Zamory, który nas prowadzi owszem moze czasami jest jak to ktoś nazwał
mrukowaty i niedostępny, ale jest doskonałym specjalistą i zna się na rzeczy, a
przecież w gruncie rzeczy po to idziemy do tych lekarzy, a nie żeby komentować
ich charakter i zachowanie!Wiem, że podejscie do pacjenta jest bardzo ważne, ale
mnie osobiście przekonuje liczba udanych inseminacji i transferów, które doktor
ma na swoim koncie.



Temat: Rzeszów- leczenie bezpłodności
Witam na forum. Mam troche doswiadczenia w leczeniu nieplodnosci.
Przez caly poprzedni rok jezdzilismy do Krakowa. Kasa plynela
szerokim strumieniem i nic. Inseminacja sie nie udala. Te podroze do
Krakowa Stres zwiazany z naglym wyjazdem, L-4 w pracy nie mialy
pozytywnego wplywu na Nas. Postanowilam znalezc cos na miejscu.
MEDICOR Rzeszów POLECAM Z CALEGO SERCA i dr Magonia. Pomimo ze
kolejna inseminacja nie powiodla sie ten lekarz budzi zaufanie i wie
co robi. ODRADZAM dr Ciebiere z Medicom Ma specjalizacje z andrologi
i z tego powodu poszlismy do n iego po porade. Od razu wpakowal mnie
na USG aby podniesc koszt wizyty Skasowal 150zl i powiedzial ze in
vitro Nie podjol sie nawet rozmowy na temat kiepskich wynikow
nasienia mojego partnera. Pozatym sugerujac in vitro w Warszawie za
10tys gdzie w Rzeszowie kosztuje 8800zl. Szok Wyszlismy zniesmaczeni
Tylko kasa sie liczy. W Medicorze doradzaja gdzie kupic leki
przygotowawcze taniej np. Na slowacji itd. Maja swiadomosc ze
mieszakmy wszyscy na Podkarpaciu i zarabiamy mniej niz w Warszawie.
Leczenie nieplodnosci to nie jest kwestia roku czy dwoch To nie jest
wydatek rzedu tysiaca zlotych. Sama diagnostyka jest kosztowna Z
czasem czlowiek liczy sie z kazda zlotowka



Temat: klinika w Berlinie
Hej dziewczyny. Mieszkam w Niemczech na samej północy.Od trzech lat staramy sie
o dzidziusia. Lecze sie prywatnie w Polsce co sie wiaze z duzymi kosztami.
Jestem po pierwszej nie udanej inseminacji. Prosze napiszcie gdzie powinnam sie
udac zeby rozpoczac leczenie tu na miejscu bo ja nie mam pojecia od czego
zaczac. A jak jest z płaceniem? Czy kasa chorych pokrywa całosc? Chodzi mi o
inseminacje i invitro. Bede wdzieczna za informacje. Pozdrawiam



Temat: Koszty ICSI
Jestem zachwycona Invictą gdańsk pomimo 3 nieudanych inseminacjach.
Przystąpię jeszcze do jednej we wrześniu i ... w razie niepowodzenia
będę się tam właśnie przygotowywała do icsi. Boję się jednak tych
kosztów, które podobno są bardzo wysokie ale najbardziej to tego że
się znowu nie uda.



Temat: dr Magdalena Laitl-Mitas z Bytomia
Pani doktor przyjmuje w środy od 12:00 do 14:00 w Poradni Leczenia
Niepłodności w bloku nr 5 ( na terenie kliniki jest dużo różnych
oddziałów i każdy w osobnym budynku). Jest to poradnia NFZ i nie
płaci sie za wizyty. USG jest na miejscu. Niestety badania nasienia
nie wykonują w klinice i trzeba je zrobić na własną rękę. My
robiliśmy w Bytomiu w laboratorium Demeter. Koszt ok. 120zł nr tel.
(032) 282-90-94 tam jest czynne od 15:30 do 19:00. Koszt pierwszej
inseminacji to ok. 250 zł, ale bez leków hormonalnych. Ja ich akurat
nie potrzebowałam. Jeśli będziesz jeszcze chciała coś wiedzieć to
pisz. Pozdrawiam



Temat: Chyba nigdy się nie uda-załamka po USG. Pocieszcie
ja też przeszłam długą batalię o dziecko. A dziś mam 5-letnią córcię i drugie,
które wczoraj mialo przyjść na świat, ale coś się nie spieszy. Też miałam
kulistą zmianę na jajniku, która okazała się policystycznym jajnikiem. Lekarze
leczyli mnie nie wiadomo na co coraz to droższymi kuracjami proponowali
kosztowne zabiegi, w końcu inseminację lub in vitro. Po prawie dwóch latach
bycia królikiem doświadczalnym wraz z mężem trafiliśmy do novum do dr
Czerkwińskiego, który spojrzał na moje wyniki ( komplet miałam ze sobą
szczegółową krew z hormonami, mocz , badania męża) i powiedział że to problem
tarczycy. Dał bromergon i powiedział że za dwa - trzy cykle powinna być ciąża i
żebym się do niego wtedy zgłosiła. Wiele się nie pomylił bo po drugim cyklu już
nie miałam miesiączki, tylko dwie kreski na teście ciążowym. Wg mnie
najważniejsze to trafić na specjalistę. Wiem że wiąże się to z kosztami, ale
wizyty i badania u różnych lekarzy znacznie przewyższyły koszt dwóch wizyt i
prowadzenia ciąży w Novum



Temat: In vitro w Ovum w Lublinie jaki koszt całkowity?
ja leczylam sie u wdowiaka ale namawial na drogie badania a pozniej
okazalo sie ze popelnil kilka ogromnych bledow w terapii mojego meza
co kosztowalo uszczerbek na zdrowiu.wyobraz sobie ze moj maz rok
bral sterydy ktore wogole nie byly mu potrzebne.przeprowadzil mi 2
inseminacje kyore jak sie potem dowiedzialam mialy ok.0,001 procent
szans powodzenia inni lekarze powiedzieli ze jest to szansa jak przy
normalnym stosunku.obecnie lecze sie za granica ci lekarze byli w
szoku ze przy takich wynikach ktos potrzedl do zabiegu.chodzilo
tylko o pieniadze. 2 moje kolezanki tez leczyly sie w ovum i zadnej
sie nie udalo mialy po 2 zabiegi invitro i zrezygnowaly gdyz koszty
je przerosly.takze wdowiaka i cale ovum szczeze odradzam.pozdrawiam



Temat: Ryczec mi sie chce!!!
Ryczec mi sie chce!!!
Wlasnie wrocilam z wizyty u ginekologa.Przyjmuje juz trzeci miesiac clo, ale
ten obecny ze zwiekszona dawka, 2 razy dziennie po jednej tabletce.Na usg
okazalo sie ze, dzisiaj tzn. w 8 dniu cyklu jest pecherzyk na jednym jajniku o
wielkosci 8 mm, gdzie w poprzednim cyklu przy clo 1 raz dziennie pecherzyk byl
w 10 dniu cyklu wielkosci 12 mm.
Wiec mimo, ze przyjmuje clo ze zwiekszona dawka, pecherzyki i tak bardzo wolno
rosnal.Lekarz zalecil kolejne usg w piatek, jesli nic nie urosnie to leczenie
hormonalne jakimis innymi lekami, podobno jakies zastrzyki hormonalne, podobno
dosc kosztowne?Czy ktoras z was cos wie na ten temat?
Potem jesli znowu sie nie uda byc moze inseminacja....
Dlacczego akurat ja nie moge zajsc w ciaze, inne dziewczyny przez przypadek
zachodza a ja musze tyle sie starac i przy czym cierpiec.
W jakiej cenie jest inseminacja, wizyta w klinice nieplodnosci, badania?
Jesli cche dalej sie starac, o jakich kosztach mam myslec?
Bo jesli mnie nie bedzie zwyczajnie stac to znowu antyki i placz, ze musialam
sie poddac...




Temat: Poddaję się!
Haniu a na jakiej podstawie lekrz nie majać waszych badań stwierdził ze
naturalnie nie da rady i tylko inseminacja lub in vitro pomoże? wiesz były tez
na tym forum przypaki ze dzieczynymiały miec inseminacje i w cyklu przed
zachodziły w naturalny sposób może zanim zdecydujecie sie na in vitro
spróbujcieinseminacje to też niższy koszt prawda. Co do rozłamu małzeństwa
niesądze żebyś tym mogła zaprzątać sobie głowe... jeśli będą ku temu przesłanki
zrezygnujesz, ale skoro oboje tego chcecie myśle ze niebedzie problemów
Powodzenia



Temat: tanie in vitro - gdzie i za ile ?? :((
TAk - szczerze polecam lecze sie juz kilka lat -bylam w wielu Klinikach
lepszych i gorszych i z uwagi na poniesione juz duze koszty zdecydowalam sie od
pozostac od 2 lat w jednym miejscu. Na Starynkiewicza koszt bez lekow wynois
obecnie 3.750,- (leki jakies 1.700 do 2.000) , ale za to za wizyty i duza czesc
badan sie nie placi - wada? oczywiscie trzeba stracic sporoczasu, bo zasady jak
w klasycznym polskim szpitalu czy przchodni - nie ma zapisow na godzine
wszedzie trzeba swoje odsiedziec ale cos za cos. Raz mi sie udalo na
Starynkiewicza po inseminacji , ale poronilam w 8 tyg. Nie trace nadzieji choc
z pewnoscia mam wiecej lat niz Wy - zblizam sie do 40 i moje szanse maleja...
Leki najtaniej w aptece pod Arkadami na Raclawickiej.



Temat: inseminacja, novum?
Miałam robioną iui w novum, ale się nie udała. Koszt 750 zł.Teraz po upływie
dwóch miesięcy doszliśmy do wniosku, ze byc może plemniki nie zostały
podrasowane tak jak trzeba. A powód jest prosty: spózniliśmy się troszkę (mamy
600 km do Warszawy)i wszystko było przyspieszone, bo lekarka miała nastepnych
pacjentów. Tak więc nasionka nie leżakowały tyle ile trzeba. Nie twierdzę, że
to jedyny powód nieudanej inseminacji, ale zraziłam się do tej kliniki. Ponadto
odniosłam wrażenie, ze traktują tam pacjentów taśmowo. Oczywiście zasugerowano
nam in vitro, ale raczej nie wybierzemy novum.



Temat: Dziewczyny z Salve !!!
Dziewczyny z Salve !!!
Witam Was serdecznie, lecze sie juz 5 lat. W tym roku zdecydowałam
sie na in vitro. Jestem po dwóch nieudanych inseminacjach u dr
Sobkiewicza. Nie mam podanej konkretnej przyczyny niepłodności. Niby
wszystko jest w porządku, a ciąży jak nie było tak nie ma. Mam do
Was pytanie. Na jaka kwote mam sie przygotować w związku z ta
procedurą, na stronie jest napisane że koszt in vitro to 3000 +
leki, a ile kosztuje transfer zarodków - tego nie napisali. I co
jeżeli nie wyjdzie za pierwszym razem, jaki jest koszt transferu
mrozaków i czy trzeba brać jakieś leki przed ponownym transferem.
Licze na Wasze odpowiedzi, niestety u mnie krucho z finansami,
dlatego tak zależy mi na orientacyjnym ich podaniu. Zmuszeni
jesteśmy wziąść kredyt, ale czego sie nie robi, aby marzenia sie
spełniły. Pozdrawiam



Temat: dr Gontarek w Łodzi
mam takie same zdanie jak przedmówczynie, cwaniak i zdziera kasę. Poszłam do
niego z polecenia innego lekarza, ale po pierwszej wizycie zaniemówiliśmy z
mężem, jak wyliczył nam za jedną inseminację 3600, w salve za to samo jest koszt
1300. Koszt jednej ampułki u niego to cena 120 zł, a w salwie za to samo cena 58
zł, Cena już mówi sama za siebie to co za człowiek. Jak dzwoniłam, aby się
umówić na wizytę to Pani też powiedziała, że nie ma problemu bo dużo Pań się
wycofało, kolejny powód aby sobie pójść



Temat: provita - którego dr wybrac?
Bravia! dzięki za info
w sumie każdy lekarz, który przyjmuje w provicie jest dobry, więc zapisze się
chyba do tego - który bedzie miał pierwszy wolny termin
Chociaż niepowiem, że bardziej mi odpowiada sytuacja kiedy dr przyjmuje
częściej.
Tak z ciekawości zapytam na czym polegalo leczenie Was przez ten czas od
listopada do lutego? czy bylaś wtedy stymulowana?
ja chciałabym przystąpic do IUI jak najszybciej. Czy koszt IUI jest taki jak w
cenniku na stronie (450zl) czy dochodza do tego jakies dodatkowe koszty?
Napisz jesli mozesz jak wyglada takie przygotowanie do inseminacji? czy
bierzesz jakieś leki?
sory za taka ilosc pytan, ale chciałabym sie jak najlepiej przygotwac




Temat: no to mamy kolejny wydatek .... pigułki
> Podobnie jak jestem za refundowaniem kosztów zapłodnienia in vitro.
> Ale czy to sprawiedliwe wobec podatników, którzy dziecka mieć nie chcą?

To nie jest dobre porównanie. Gdyby do wyboru było kilka metod spełniających
dokładnie te same warunki co in vitro, rózniących się tylko przeciwskazaniami w
konkretnych przypadkach, a zdecydowano by się dotować jedną z nich dopiero
byłaby analogia. Ja przecież nie twierdzę, że dotowanie wszystkich środków
antykoncepcyjnych jest niesprawiedliwe, bo są i tacy, co antykoncepcją nie są
zainteresowani w ogóle. Niesprawiedliwe jest natomiast dotowanie jednej metody
kosztem tych, którzy tabletek nie chcą, lub nie mogą używać, moga natomiast
stosować inne metody, które z jakiegoś dziwnego powodu nie są rozpatrywane pod
kątem refundacji. I swoją drogą refundacja antykoncepcji hormonalnej, w kraju
gdzie niemal co 4 kobieta w wieku rozrodczczym jest palaczką, w kraju gdzie
lekarze najczęściej nie mówią, że to jedno z podstawowych przeciwskazań dot.
tabletek to kuriozum.
Ale bardzo dobrze, że poruszyłas ten temat. Nie ma refundacji in vitro (i nie
ma metod alternatywnych), nie ma refundacji inseminacji, większość leków
stosowanych przy niepłodności równiez nie jest refundowanych, nie ma projektów
refundacji środków hormonalnych stosowanych przy zagrożonych ciążach, nie ma na
mammografie, nie ma na cytologię (tak często jak sie powinno ją robić), a jest
na tabletki? Pamiętajmy o proporcjach.



Temat: czy jest tu ktoś z Piły i okolic?
Witam
Inseminacja jest refundowana, o ile dostanie się na nią skierowanie.
Trzeba się wtedy położyć na oddział i tam robią podanie. My
robiliśmy wszystkie inseminacje prywatnie u dr w gabinecie. Jedno
podanie nasienia u dr kosztuja 200zł + przygotowanie nasienia w labo
65zł. Ale jak do tego doliczy się koszt leków do stymulacji i wizyty
monitorujące, a czasami nawet dwa podania w cyklu to wyjdzie 500-
1000zł.



Temat: po 7 miesiacach staran inseminacja i in vitro???
Tak naprawde nie ma znaczenia ile się starasz jeśli masz już jakąś diagnozę.
Niektórzy lekarze mówią, że rok, inni dwa lata. Jeśli wiadomo co jest przyczyną
braku ciąży to trzeba działać od razu.
Ja po 5 miesiącach starań dostałam zalecenia od ginekologa aby mąż zrobił
badania nasienia. Niestety są bardzo słabe.
Prawda jest taka, że specjaliści z klinik leczenia niepłodności rzadko chcą
leczyć niepłodność, tylko od razu proponują zabieg: inseminację bądz in vitro.
Nam też od razu zaproponowali in vitro bez próby poprawy jakości nasienia.
Ale my sami postanowiliśmy te wyniki poprawić opierając się na wiedzy z
internetu, doświadczeń innych osób, pewne rzeczy doradził mój ginekolog. Jest
już pewna poprawa i wierzymy, że będzie lepiej. W końcu in vitro to ogromne
koszty i chyba warto przed tym spróbować jakiegoś leczenia.
Naprawde trudno trafić na dobrego specjalistę w tej dziedzinie. A badania robimy
w większości na własną rękę.



Temat: IN VITRO - jak przebiega?
IN VITRO - jak przebiega?
Cześć!
Czy jest wśród nas ktoś po in vitro? Czy jest to zabieg bolesny? Czy wykonuje
się go ze znieczuleniem? Jaki jest całkowity koszt np w Poznaniu?
Ja miałam na razie tylko inseminacje, ale niestety nieskuteczne bo plemniki
są za słabe Podobno zostało mi tylko in vitro.
Proszę Was o informację jak przebiega zabieg, czy bierze się te same leki co
przy inseminacji?
Ostatnio słyszałam w tv że jest jakaś tańsza odmiana in vitro bez mrożenia
zarodków, słyszałyście coś na ten temat?
Błagam, o pomoc, nie wiem już czego się chwycić. Jestem z Poznania, tu
niestety nie znalazłam rewelacyjnych lekarzy!



Temat: PIENIĄDZE-odwieczny problem
Martini, masz calkowita racje, podzielam wszystkie Twoje uczucia, 3 x TAK.
Zwlaszcza ta dysproporcja miedzy agresywnym domaganiem sie aborcji, a
zostawieniem par starajacych sie o dziecko na lodzie. Nie pojmuje, dlaczego
przerywanie ciazy ma taki lobbing, ma byc kryterium "oswiecenia" narodu, a
dyskryminowanie par nieplodnych jest pomijane w publicznych i towarzyskich
dyskusjach.

Bo to jest kompletna dyskryminacja, raz - ze wzgledu na nieszczescie, jaie
dotkenlo pare nieplodna, dwa - dykryminacja biedniejszych. Przeciez w Polsce
leczenie nieplodnosci to albo propozycja dla nieprzecietnie zamoznych (koszt
lekow do dlugiego protokolu to 3-4 miesieczne pensje w budzetowce), albo
skazywanie na polsrodki: jak wyjdzie z clostilbegytem albo jak sie uda
inseminacja bez gonadotropin, to ok, jak nie, to radzcie sobie sami.

Czy to nie wola o pomste do nieba, ze w panstwach, gdzie ludzie zarabiaja 5-10
razy lepiej, kasy chorych refunduja im albo cale koszty leczenia, albo
doplacaja polowe i czlowiek placi w sumie mniej niz w naszym pieknym kraju?



Temat: bezpłatne inseminacje
A dla mnie to bardzo dobra wiadomość- właśnie zadzwoniłam do 'Medici' i
zapisałam się na wizytę kwalifikującą (nie jestem z Łodzi). Pani doktor, z
którą rozmawiałam, poinformowała mnie, że jak spełnię wszystkie warunki, to 3
IUI mam bezpłatne, a jak sie nie uda, to będę miała in vitro- koszt 1500zł
(płaci się tylko za procedury laboratoryjne związane z zapłodnieniem komórek).
Jest to program 'Nasze dziecko'.
Do tusi115- a gdzież to tak tanio robią? Ja do tej pory płaciłam 700zł za samą
inseminację, do tego stymulacja, wizyty, leki- wychodziło ok. 1000zł.



Temat: Udało się :))) są dwie uprgnione kreski :))
U nas z nasieniem było wszystko ok. Ale u mni brak owulcji a jak juz była to
robiły się torbiele. Dltego Polak sugerował in vitro.

Olivka jasne że cię pamiętam, u Polak byłam tylko raz też kazał robić HSG ale
koszt 400 zł trochę przychamował wizytę w szpitalu. Rozumiem cię doskonale j
też nie wiedziałm co robić. Po nieudanej inseminacji poszłam do wróżki i
powiedziała że będ miała syna i że będe w cizy jeszcze w tym roku i że widzi że
lekrz się odemni odwrac.

Coś w tym było.
Brdzo wm wszystkim dziękuje i modle się za wszyskie pary, które przżywają to co
Ja przeżywałam.

pozdr



Temat: Będą pieniądze na in vitro
Dzięki Maksimum za zaufanie:)
Jak juz wczesniej pisałam ja zaczynam swoją droge w walce o dziecko. Co mnie
czeka? nie wiem. Aby okreslic swoje szanse na dziecko musze zwyczajnie zrobic
kilka badań poddać sie stymulacji na monitoringu i zakończyć inseminacja, pod
warunkiem że moje wyniki bedą ok. Jesli niestety padnie wyrok in vitro to ja
odpadam z gry. Mimo że źel nasm sie nie powodzi. Obydwoje zmezem pracujemy i
prxzyzwoicie zarabiamy to jednak in vitro przy takich kosztach to dla nas
abstrakcja. Mam juz jedno dziecko i ona jest tez ważna nie moge poświecic
wszystkiego żeby nie skrzywdzic córki no i czywiście zachowac jeszcze resztke
zdrowego rozsądku. Co jak sam wiesz nie jest łatwe bo człowiek sie szybko
nakręca. Oczywiście że zanam przypadki cudownych poczec po kilkuletnim staraniu
sie, leczeniu kiedy człowiek pełen zrezygnowania odpuszczał. Takim cudem jest
mój chrześniak. Ale niestety nie jest to wiekszośc, są to tylko przypadki w tej
wielkiej rzeszy ludzi walczących z niepłodnością.




Temat: Czy z takim wynikiem są jakieś szanse???
ku pokrzepieniu!
Szanse zawsze są! nie warto się załamywać!!!! Kup męzowi ANDROVIT (koszt ok. 36
zł), dbaj by jadl śniadania i nie pił za dużo kawy, piwka i papierosków!!!
Piszę tak bo sama mialam ten problem; podejrzenie pco, słabe plemniki
morfologia 1%, potem po witaminkach 6% , ruch typu A chyba także 0%. Byłam tez
załamana, robilismy inseminację i nic! myślałam o ICSIa dziś jestem w 14 tc
naturalnej bez żadnych wspomagaczy, sama do dziś nie wiem jak to się stało !
Wiem tylko że pomogło mi pozytywne myślenie i zajęcie się 1000 innych rzeczy!!!
I mam swoj mały CUD! Czego i Tobie i innym życzę!!!!!!!!



Temat: Pierwsza wizyta - poradnia leczenia niepłodności..
Ja się leczę w INVICTA Gdańsk. w 1,2 lub trzecim dniu cyklu trzeba rano zrobić
kompl badań /koszt ok 180 zł/ plus nasienie faceta/50 zł/ W tym samym dniu po
południu wizyta u gin- wyniki są już gotowe. Oczywiście na każdej wizycie usg
dopochwowe. Jest to na tyle ważne w tych dniach, że gin zawsze Cię przyjmuje
niezależnie od limitów pacjentek.Tak więc idziesz z okresem. Na miejscu super
warunki do przygotowania się / toalety, bidety/. Leczę się od maja jestem po 3
inseminacjach. Zdecudowałam się na invitro, jestem po pobraniu komórek
jajowych, jutro mam transfer gotowych zarodków- proszę o trzymanie kciuków.
Jeżeli gin nie zleci Ci badań hormonalnych, to nie ma sensu tam chodzić. w 21
wieku to podstawa
Pozdrowionka i powodzenia



Temat: Większość z was i tak dzieci miec nie będzie.
wiesz co, pomysl, to tak jak ktos jest glodny i przychodzi syty i mowi, zobacz,
jakie mam pyszne jedzenie, mnie to sie udalo, a ty, na co jeszcze czekasz,nie
masz nic, jestes beznadziejny, do niczego sie nie nadajesz. Tak samo jest z
posiadaniem dzieci, ten kto ma bez problemu (jak moje sasiadki w bloku)mowi
ciagle, a ty nadal jeszcze nie masz dzieci? moze twojemu mezowi trzeba pomoc?
cos slabo sie chlop stara, hehehe. Latka leca, juz pani po 30-stce, na co tu
czekac? a maz juz prawie 40, prosze pani. Jak pani przyjdzie wreszcie ze swoim
do przedszkola to inne dziecoi pomysla ze to babcia po dziecko przyszla,
hehehe. To wlasnie znosze codziennie. Nie mow wiec, ze z naszymi ciazami jest
tak samo, czesto sa odarte z intymnosci, inseminacje nie zastapia aktu we
wlasnej sypialni. Te upokorzenia, latanie z nasieniem w słoiku, panie
rejestratorki wykrzykujace w kolejce: kto do poradni niepłodności? PCtesty,
dziś pani współżyła? o której? itd, itp. Chyba musisz sie z tym pogodzic, ze
dzieci matek ktore przeszly to wszystko sa dszczegolne. Nie wspomne nawet o
tym, ze sa to czesto dzieci "na kredyt". Za koszt zabiegów które przechodzimy
mogłabyś często kupić mieszkanie...



Temat: Slaba ruchliwosc nasienia
Tak, wiem, że cuda się zdarzają, ale ja bym jednak nie czekała, tylko pomogła
naturze.
Inseminacja to zabieg polegający na sztucznym wprowadzeniu oddanego wcześniej
przez partnera nasienia (czasami jeśli jest go malo oddaje się je kilkakrotnie
i zamraża). Robi się to taką specjalną - nie wiem, jak to nazwać - pipetką?
Zabieg trwa krótką chwilę (trzeba po nim jakieś pół godzinki poleżeć), jest
prawie bezbolesny (prawie, bo chwilami czułam trochę bólu, w trakcie
wprowadzania tej pipetki). Ze skutecznością jest różnie - niektórym parom udaje
się już za pierwszym razem, inne próbują więcej razy. Mój gin twierdzi, że sens
ma zrobienie tylko 4 takich zabiegów. Koszty oscylują wokół tysiąca zł (plus
leki) - w zależności od miasta i kliniki. Niestety, nie jestem z Olsztyna, więc
nie podam ci namiarów na dobrego lekarza, ale na tym forum znajdziesz na pewno
krajanki. Bo pójście do pierwszego lepszego gina, który nie specjalizuje się w
niepłodności, to strata czasu i pieniędzy.
Pozdrawiam
Mila



Temat: przenioslam aby ktos przeczytal , przemyslal
też przeniosłam abyś przeczytala
wiesz co, pomysl, to tak jak ktos jest glodny i przychodzi syty i mowi, zobacz,
jakie mam pyszne jedzenie, mnie to sie udalo, a ty, na co jeszcze czekasz,nie
masz nic, jestes beznadziejny, do niczego sie nie nadajesz. Tak samo jest z
posiadaniem dzieci, ten kto ma bez problemu (jak moje sasiadki w bloku)mowi
ciagle, a ty nadal jeszcze nie masz dzieci? moze twojemu mezowi trzeba pomoc?
cos slabo sie chlop stara, hehehe.
Latka leca, juz pani po 30-stce, na co tu czekac? a maz juz prawie 40, prosze
pani. Jak pani przyjdzie wreszcie ze swoim do przedszkola to inne dzieci
pomysla ze to babcia po dziecko przyszla, hehehe. To wlasnie znosze codziennie.
Nie mow wiec, ze z naszymi ciazami jest tak samo, czesto sa odarte z
intymnosci, inseminacje nie zastapia aktu we wlasnej sypialni. Te upokorzenia,
latanie z nasieniem w słoiku, panie rejestratorki wykrzykujace w kolejce: kto
do poradni niepłodności? PCtesty, dziś pani współżyła? o której? itd, itp.
Chyba musisz sie z tym pogodzic, ze dzieci matek ktore przeszly to wszystko sa
szczegolne. Nie wspomne nawet o tym, ze sa to czesto dzieci "na kredyt". Za
koszt zabiegów które przechodzimy mogłabyś często kupić mieszkanie...



Temat: przełom w finansowaniu leczenia co wy na to ?
Ja leczę się całkowicie za darmo wiec artykuł który został przedstawiony jest
całkowitą prawdą. Na razie zaliczyłam tylko całą diagnosykę-musiałam się przy
tym nieźle nabiegać, ale opłacało się.
Żeby leczyć się na koszt NFZ trzeba poszukać poradni państwowej. Niestety
zabiegi, które umozlwiają zajście w ciążę są już odpłatne,np. inseminacja,
invitro.




Temat: IUI z mrożonego nasienia - tak samo efektywne?
IUI z mrożonego nasienia - tak samo efektywne?
Drogie Dziewczyny,
Czy macie jakieś doświadczenia, czy może chociaż słyszałyście, czy IUI z
mrożonego nasienia jest tak samo efektywne jak to z nasienia oddanego 2h
przed inseminacją?
Niestety tak się składa, że męża jakiś czas nie będzie, a nie chcąc
zaprzestać starań i dotychczasowych badań, myślimy o IUI (nawet kilku, jeśli
będzie taka potrzeba (( z wcześniej oddanych "chłopaczków" ale zamrożonych.
Czy ich jakość jest taka sama, czy może to jedynie zafundowanie sobie złudzeń
i naciągniecie na koszty...
Pozdrawiam was gorąco



Temat: Kiedy HSG???
Lidio,
oczywiscie, ze kazda z nas decyduje kiedy jakiemu zabiegowi sie podda. Byc moze
dla Ciebie koszt IUI nie jest tak duzy jak w moim przypadku. Dlatego, aby
zwiekszyc prawdopodobienstwo powodzenia zabiegu wole wykluczyc wszelkie inne
bariery. Ponadto uwazam, ze HSG jest podobnie inwazyjne jak inseminacja (choc
na pewno jest duzo bardziej bolesne. Niemniej jednak zadnej z nas nie zycze,
aby musiala przez to przechodzic. I oby udalo nam sie jak najszybciej.
Pozdrawiam Was




Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 216 wyników • 1, 2, 3